Będzie nowy biurowiec, a co z Mostostalem?

Image

O to spytał podczas sesji Rady Miasta jeden z rajców. Wkrótce będzie budowany obiekt, w którym zatrudnionych ma być aż 500 osób. Co z Mostostalem, który kupiła gmina?

Nowoczesny biurowiec, jak już informowaliśmy TUTAJ, zostanie postawiony na mocy spółki z o.o. zawartej przez Gminę Stalowa Wola z Agencją Rozwoju Przemysłu S.A. Tymczasem miasto ma dwa duże biurowce, kupione stosunkowo niedawno, jeden po Dyrekcji Generalnej HSW, drugi- Mostostal, ma też Inkubator.

- Panie prezydencie, co z budynkiem Mostostalu?- dopytywał ostatnio radny Łukasz Warchoł.- Kupiliśmy go za grube miliony. Czy on już jest w zupełności wykorzystany, jeśli chodzi o miejsca lokalowe, czy jeszcze są w nim wolne miejsce i ewentualnie ile ich jest?

11 piętrowy budynek Mostostalu powstał w Stalowej Woli w 1989 roku, jego powierzchnia użytkowa wynosi 5 343,40 m2. Obiekt kosztował nas 4,6 mln zł netto. Radny dopytywał też skąd weźmiemy 500 nowych osób do pracy w nowym biurowcu.

Jak wyjaśnił prezydent nie ma już wolnych powierzchni ani w Inkubatorze, ani w Kuźni Przedsiębiorczości (II piętro budynki dyrekcji HSW). Mostostal natomiast był przejęty przez jedną ze spółek miejskich w kontekście projektu Fabryki ARP. Tam też podpisano z ARP stosowny list intencyjny w tej sprawie.

- Chcieliśmy mieć wsparcie takiego podmiotu, który zasili nas w podmioty ogólnopolskie, które mogłyby komercjalizować Mostostal. W międzyczasie okazało się, że firmy, które lokują się w Stalowej Woli, które realizują tutaj różnego rodzaju duże umowy, zawarły wieloletnie umowy na Mostostal gwarantujące jego funkcjonowanie. Również komercjalizacja innych powierzchni sprawia, że możemy mówić, że nie ma w Mostostalu takiej powierzchni, że przyszłyby 2-3 firmy i chciałyby 2-3 piętra, bo o takiej powierzchni zorganizowanej mówimy, żeby im udostępnić. Z drugiej strony- przyznam, było to rozważane- można by było w budynku Mostostalu wypowiedzieć umowy, zmodernizować go w taki sposób, żeby tworzył jednolitą powierzchnię dla dużej firmy, ale uznaliśmy, że to nie jest w interesie Stalowej Woli, ponieważ musimy mieć również przestrzeń dla firm, które potrzebują jednego, dwóch, trzech biur tak, aby tworzyć zróżnicowaną ofertę- mówi Lucjusz Nadbereżny.

Nowy więc obiekt na Okulickiego dostanie ktoś, kto zechce mieć większą powierzchnię (całość lub np. jedno piętro). Kto to będzie? Nie wiadomo. Póki co Mostostal będzie „pracował” po staremu i najwyraźniej nie będzie w nim zmian. Obecnie obiekt, jak mówi prezydent, jest praktycznie obsadzony w pełni i ma jedynie kilka wolnych lokali. Wynika z tego, że miasto kupiło go więc po to, by kontynuować najem.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy. Twój będzie pierwszy.