Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach. Protest szpitali powiatowych w Warszawie!
- Opublikowano: 23 Lutego 2026
- Autor: Karolina Bis-Malinowska
Szpitale powiatowe w Polsce zapowiadają ogólnopolski protest, który odbędzie się 3 marca 2026 roku w Warszawie. Organizatorzy wydarzenia – Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych – podkreślają, że protest ma być sygnałem alarmowym w sprawie trudnej sytuacji finansowej wielu placówek medycznych. Związek twierdzi, że bez pilnych zmian systemowych część szpitali może mieć poważne problemy z utrzymaniem płynności finansowej.
Hasło protestu brzmi: „Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach”, co – według organizatorów – ma zwrócić uwagę opinii publicznej i decydentów na rosnące koszty funkcjonowania ochrony zdrowia oraz niedostosowanie finansowania do realnych wydatków placówek medycznych.
Główne postulaty protestujących
Przedstawiciele szpitali powiatowych przedstawili 6 kluczowych postulatów.
Po pierwsze, domagają się natychmiastowego uregulowania płatności za świadczenia medyczne udzielone pacjentom w 2025 roku. Dotyczy to zarówno świadczeń limitowanych, jak i nielimitowanych. Związek chce także wprowadzenia od 1 kwietnia 2026 roku miesięcznego systemu rozliczeń za świadczenia nielimitowane.
Po drugie, organizacja postuluje zapewnienie stałego finansowania wzrostu wynagrodzeń pracowników medycznych bezpośrednio z budżetu państwa. Finansowanie miałoby obejmować wszystkich zatrudnionych w podmiotach leczniczych, niezależnie od formy zatrudnienia.
Kolejny postulat dotyczy ochrony przychodów i rentowności szpitali powiatowych. Związek domaga się zaprzestania działań, które w jego ocenie prowadzą do ograniczania finansowania placówek, w tym likwidacji lub obniżenia współczynników korygujących 1,07 oraz 1,06.
Organizatorzy protestu podnoszą także kwestię urealnienia wycen świadczeń medycznych. Ich zdaniem obecne wyceny nie odzwierciedlają rzeczywistych kosztów leczenia. Do czasu wprowadzenia nowego systemu wyceny postulują wprowadzenie dodatkowych wskaźników finansowych dla szpitali powiatowych pierwszego, drugiego i trzeciego poziomu referencyjnego.
Związek chce również odrębnego finansowania żywienia pacjentów. Proponowana jest minimalna stawka 28 złotych na osobodzień z coroczną waloryzacją o inflację oraz wyrównaniem finansowania od 1 stycznia 2026 roku.
Ostatni postulat dotyczy zwiększenia kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia dla placówek, którym mimo pełnej realizacji świadczeń w 2025 roku zaproponowano obniżenie kontraktów na rok 2026.
Przedstawiciele organizacji wskazują, że rosnące koszty pracy, energii oraz funkcjonowania szpitali powodują pogłębiające się problemy finansowe w sektorze ochrony zdrowia. Według nich bez zmian systemowych część szpitali powiatowych może zostać zmuszona do ograniczania działalności.
Związek zapowiada kontynuowanie rozmów z przedstawicielami rządu i instytucji odpowiedzialnych za finansowanie ochrony zdrowia. Jeśli postulaty nie zostaną uwzględnione, możliwe są kolejne działania protestacyjne.



Wasze komentarze (17)
~lekarz
4 Marca 2026 09:17:26
do borczucha, ty nie masz zielonego pojęcia o czym gęgasz pajacu.Nasz szpital w stosunku do większości szpitali w Polsce to najlepszy szpital w Polsce. Natomiast aby uratować szpitale w innych miastach to pracownicy szpitali muszą przejść na bardzo niskie zarobki. Nie ma innej drogi i ci pracownicy to wiedzą tylko , że nikt za najniższą krajową nie chce robić. A warszawka zamiast ratować szpitale w całej Polsce to zamyka wszędzie oddziały szpitalne.
~borczucha
3 Marca 2026 18:56:44
Ja proponuję wziąć pod lupę naszą lecznicę powiatową która nawet z dawnej świetności zachowała przymiotnik "specjalistyczna". Dramat tej lecznicy nie zaczął się dwa czy trzy lata wstecz. On trwa od kiedy starostą został wybrany działacz pisowski znany nam wszystkim Janusz Z. Jego wybór także na szefa rady nadzorczej szpitala by początkiem kłopotów finansowych lecznicy. Przecież to on sięgnął po zwolnionego wcześniej menedżera który został odwołany za brak postępów w zarządzaniu jednostką. Otrzymał sowitą odprawę na pożegnanie z lecznicą. To nie był argument by go ponownie nie zatrudniać dla pana starosty. Więc wziął i zatrudnił go ponownie. Pamiętajmy, że cały czas starosta siedzi na każdej radzie szpitala i patrzy dyrektorowi na ręce a nawet zatwierdza jego ruchy. Podoba się mu bardzo nowatorski sposób jaki wprowadza jego człowiek oddłużania szpitala poprzez jego zadłużanie. Dobre prawda? Zabawa z dyrektorem trwa jak najbardziej kilka lat Dług szpitala z 4 milionów gdy menedżer starosty obejmował urząd wzrosły do ponad 16 mln. w ciągu kilku lat. Stało się to trochę niebezpieczne dla 'organu" prowadzącego szpital dlatego postanowił się rozstać z ulubieńcem. Rozstanie nie było uroczyste ani nawet kulturalne. Znowu musiał wypłacić spore odszkodowanie bo to "organ" wziął i rozwiązał kontrakt. Starosta jednak utalentowany facet nie pozostał bierny tylko poszukał kolejnego menedżera od szpitala i wynalazł oczywiście osobę po studiach medycznych z ogromnym parciem na stanowiska. Zatrudnił kobietę na tym stanowisku, która chyba nawet lepiej sobie radziła niż poprzednik bo sięgnęła nawet do... parabanku o kredyt. Zadłużenie tymczasem rosło, rosło a na zwracane uwagi przez współpracowników miała krótką odpowiedź tak robią wszystkie szpitale czyli zadłużają się. Starosta był w kłopocie bo znowu był to strzał kulą w płot. Szpital wpadł w spiralę długów no i nie wiadomo jakby się to skończyło gdyby tej pani dyrektor szalupy ratunkowej nie rzucił gospodarz miasta czyniąc ją swoim zastępcą. Odetchnął z ulgą sam organ prowadzący. Już nie organizował kolejnego castingu na to stanowisko tylko wybrał kolejną lekarkę do kierowania9zamiast leczenia!) a na dodatek dorzucił jej eksperta czyli swojego zastępcę by w jego miejsce wsadzić gościa beż pojęcia co to jest urząd starościeński. Tak więc proszę państwa odpowiedzialność za powstanie długów naszej lecznicy(teraz nawet nie ujawnia się jakiej wysoki jest to dług) ponosi organ prowadzący. To jego trzeba będzie rozliczyć no ale jak to zrobić skoro to działacz PIS???
~Quomo
25 Lutego 2026 10:36:20
W tej naprawie sytuacji zacząłbym od kolejnych podwyżek pensji dla lekarzy i pielęgniarek.
~Hernan Cortez
25 Lutego 2026 09:08:18
Oczywiście biedna służba zdrowia Widzieliście grabie które grabią od siebie ?
~Doktor
25 Lutego 2026 07:48:23
zakute łby będą czipować wszystkie psy i koty w kraju, szkoda że nie ludzi
~Oglądacz
24 Lutego 2026 16:50:16
Byłem na NFZ u chirurga na usunięcie włókniaków ! Ale widać że za taką procedurę NFZ mało płaci bo na moim ikp czytam że mam wpisanie rozległe rany ręki , zszywanie tych ran i całe dodatkowe zabiegi wymagane przy takim urazie ! To w ten sposób w NFZ nigdy nie wystarczy pieniędzy jak funduszu będzie tak oszukiwany !
~doktor
24 Lutego 2026 13:25:46
Do jolka , ale ty głupia jesteś na propagandę to tfussk ma ale na szpitale to już grosza nie ma. A pamietasz jak szydził z Polaków , że jak wróci do koryta to na szpitale zwłaszcza na leczenie dzieci z nowotworów miliardy co roku będzie przeznaczał. A nasze dzieci na pobyt w szpitalu latami czekają.
~Jolka
24 Lutego 2026 10:23:06
Gdzie była Solidarność 6-10 lat temu jak rządził PIS było tak dobrze w kraju.Nie nie było ale im wciskali ciemnotę i nie strajkowali.A teraz wyszło ,,Szydło''z worka.Rozwalili służbę zdrowia i Tusk nie poskłada.
~hehe
24 Lutego 2026 09:20:41
Bo jak kto myślał, że będzie dobrze jak za PiS-u, tylko bez PiS-u, to raczej się pomylił, głosując na "piniędzy nie ma i nie będzie". I według życzenia tak ma.
~mądrość
23 Lutego 2026 20:51:11
wystarczy obnizyć pensje kowidowe do tych sprzed pandemii ratownikom, pielegniarkom, doktorom, rehabilitantom a pieniądze się znajdą i to miliardy a i usunac ustawę o corocznych podwyżkach dla medyków, bo procent składany to z każdym rokiem hiperbolicznie do góry wzrost pałc i nie co rok tyle samo. Ponadto zabrac miliard dotacji co rok na aborcje i invitro bo to zabija ludzi w probówkach
~Lokalny
23 Lutego 2026 15:02:41
Dobrobyt dla wierchuszki za każdym razem gdy Niemcy ustawiają wybory w Polsce
~ala
23 Lutego 2026 13:45:31
Służba zdrowia zrobiła sobie z NFZ taka maszynkę do wyłudzania pieniędzy . Kiedyś na służbie to za grosze się pracowało a dziś chcą więcej zarabiać niż ci inżynierzy w zakładach produkujących dobroci dla ludzi. A najgorsze w tym wszystkim że polityczyny z PO im ulegają i się ich boją bo to wyborcy głosujący raz na 4 lata..
~Wodór
23 Lutego 2026 13:13:02
Który człowiek idzie na 48 godzin do pracy i daje radę pracować przez te 48 godzin? Potem na kontrakcie Lexusik wzięty w koszta na leasing, no ale jak się robi po 350 h miesięcznie to stać. Nie mówie tu bynajmniej o lekarzach, tylko o medykach, a już na pandemii to domu postawiane za gotówkę i ciągle mało. Inna bajka to lekarze, wchodzisz na IKP i masz odbyte wizyty, których nigdy nie umawiałeś. Chcieli się za to wziąć, to oczywiście lekarze są przeciwni. Kolejna sprawa to limity na studia. Naczelna Rada Lekarska chce zmniejszyć liczbę studentów, pomimo że brakuje lekarzy. Monopol sobie zrobili i żerują na zdrowiu Polaków.
~boby
23 Lutego 2026 13:11:54
Prawie wszystkie pieniądze idą na pensję i nadal mało ???
~Ewka
23 Lutego 2026 13:05:56
Dalej za mało zarabiają
Te protesty są tylko dla ich własnej kieszeni a Pacjent nie ma znaczenia.
~toż to szok
23 Lutego 2026 12:48:01
Ojej, można komentować bez akceptacji moderatora? Szok.
~jdbd
23 Lutego 2026 12:40:16
Pozamykać wszystkie szpitale powiatowe i tych wszystkich artystów pogonić
Dodaj swój komentarz