Uwzględniona apelacja prokuratora w sprawie pracowników ochrony wykonujących obowiązki na terenie Galerii Vivo podczas ataku nożownika
- Opublikowano: 2 Lipca 2026
- Autor: kbm
Jak poinformował Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Łukasz Malarski Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu, po rozpoznaniu apelacji prokuratora, wyrokiem z dnia 30 czerwca 2026 r. uchylił w całości wyrok Sądu Rejonowego w Stalowej Woli z dnia 29 maja 2025 r. uniewinniający Zbigniewa N. i Wiktora B. – pracowników ochrony wykonujących obowiązki na terenie Galerii Vivo w Stalowej Woli w dniu 20 października 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Rys historyczny sprawy
20 października 2017 r. w galerii handlowej Vivo w Stalowej Woli doszło do zdarzenia, w trakcie którego Konrad K. przy użyciu dwóch noży zaatakował wiele osób, z czego jedną zabił. Aktualnie wobec wymienionego, po wydaniu przez Sąd Apelacyjny w Lublinie w dniu 21 stycznia 2026 r. prawomocnego postanowienia, stosowany jest środek zabezpieczający w postaci nadzorowanej terapii w warunkach ambulatoryjnych.
Równolegle do postępowania prowadzonego przeciwko Konradowi K., w Prokuraturze Okręgowej w Tarnobrzegu prowadzone było śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez pracowników ochrony wykonujących obowiązki na terenie Galerii Vivo w Stalowej Woli w trakcie ataku Konrada K.
Akt oskarżenia i wyrok sądu I instancji
Prokurator Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu oskarżył Zbigniewa N. – dowódcę zmiany pracowników ochrony na terenie obiektu Galeria Vivo w Stalowej Woli – o niedopełnienie obowiązków przy wykonywaniu powierzonych mu zadań i narażenie przez to na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 11 osób. W ocenie prokuratura Zbigniew N. dopuścił się szeregu uchybień, w tym m.in. nie zarządzał zmianą podległych mu pracowników ochrony, nie wydawał im poleceń i nie kierował ich działaniami, jak również nie skierował będących w dyspozycji pracowników ochrony w miejsca na trasie dokonywania poszczególnych ataków przez sprawcę napadu. Ponadto nie monitorował w sposób należyty stanu bezpieczeństwa obiektu, w wyniku czego przeoczył moment rozpoczęcia ataku przez sprawcę napadu, a następnie nie podjął wobec niego stosownej interwencji.
Wiktor B. – jako osoba faktycznie zarządzająca i nadzorująca realizacją ochrony obiektu Galeria Vivo – został oskarżony o przekroczenie uprawnień przy wykonywaniu powierzonych mu zadań poprzez wydanie w dyspozycji telefonicznej polecenia czasowego przeniesienia jednego z pracowników ochrony z posterunku monitoringu na posterunek chroniący teren budowy kina przy Galerii Vivo, co skutkowało znacznym osłabieniem stanu bezpieczeństwa obiektu i doprowadziło do pozostawienia na posterunku monitoringu wyłącznie dowódcy zmiany. Swoim zachowaniem Wiktor B. naraził na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 11 osób.
Sąd Rejonowy w Stalowej Woli wyrokiem z dnia 29 maja 2025 r. uniewinnił oskarżonych Zbigniewa N. i Wiktora P. od dokonania zarzucanych im aktem oskarżenia czynów.
Apelacja prokuratora i wyrok sądu II instancji
Prokurator Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu wywiódł apelację od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości na niekorzyść obu oskarżonych. W apelacji prokurator podniósł zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku oraz obrazę szeregu przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia. Przede wszystkim prokurator wskazał, że Sąd Rejonowy w Stalowej Woli błędnie ustalił, że przedmiotem umowy o świadczenie usług ochrony obiektu Galerii Vivo pomiędzy zarządcą obiektu a spółką zatrudniającą oskarżonych, było jedynie świadczenie ochrony mienia z wyłączeniem ochrony osób znajdujących się w obiekcie. Ponadto prokurator zarzucił Sądowi I instancji, że ten wykroczył poza granicę swobodnej oceny dowodów i dokonał oceny opinii biegłego z zakresu ochrony osób i mienia wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego poprzez poczynienie własnych ustaleń faktycznych w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych przy jednoczesnym braku wykazania, iż opinie te nie zasługują na obdarzenie ich walorem wiarygodności.
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu w dniu 30 czerwca 2026 r. uwzględniając w całości apelację prokuratora, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Stalowej Woli.
Informację prasową przygotował Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Łukasz Malarski.
Przypomnijmy: Konrad K., który przy użyciu dwóch noży, które zamówił wcześniej w Internecie, zabił na terenie galerii handlowej 51- letnią Małgorzatę P. i 8 zranił jest już na wolności od końca stycznia 2026 roku. Wcześniej leczył się psychiatrycznie w zakładzie zamkniętym w Radecznicy. Jego ofiary do dziś nie doszły do pełnego zdrowia.



Wasze komentarze (13)
~Mój kogin
4 Lipca 2026 16:18:28
Dlaczego do ochrony ważnych osób nie zatrudnia się osób z grupą inwalidzką i emerytów?
~dbbd
3 Lipca 2026 09:08:28
Przydało by się tego prokuratora wysłać na badania lekarskie.
~JASIO
3 Lipca 2026 08:21:07
TRZEBA NA KOGOŚ WINĘ ZWALIĆ BY BANDZIORA OCALIĆ !!! TRZEBA MORDERCĘ HODOWĆ I PIELĘGNOWĆ ZBRODNIARZA HODOWĆ !!!
~Jack
3 Lipca 2026 08:52:31
Nie znam Cię, ale głupi jesteś w swojej ocenie i taki ograniczony, bandzior jest winien i owszem, jako sprawca bezpośredni, a wymienieni swoimi uchybieniami mieli w tej tragedii swój udział, więc muszą ponieść odpowiedzialność, tym bardziej, że jeden z nich miał bodaj największą świadomość zagrożeń na takim stanowisku...
~Obiektywnie
3 Lipca 2026 08:12:19
Z powyższego opisu wynika, że ten vvitek, nota bene były pies nie wyzbył się butnych i aroganckich zachowań nabytych i wykształconych podczas tresury i wiernej-miernej służby. Z jednej strony ludzie dotknięci niepełnosprawnością z 0 możliwościami, pojęciem i przygotowaniem do służby w ochronie, a z drugiej strony, nieoficjalny dowódca, który różni się od nich jedynie tym, że jest arogancki i butny co często jest mylone z doświadczeniem. I uzbrojony szaleniec. Każdy z osobna i wszyscy razem przyczynili się do tej tragedii, ale ten były pies najbardziej, zaraz po głównym sprawcy.
~Lokalny
2 Lipca 2026 19:57:29
Jak długo nie ma wyroku tak długo nie ma odszkodowania. Sklep się wyślizgnął bo gostek jest psychiczny podobno ale firma ochroniarska nie może gdy są zaniedbania. Kto utrzymuje zabujce, przecież nie wolno mu pracować z ludźmi?
~Bartek
2 Lipca 2026 16:46:44
To była Ochrona ???? Chyba Emeryci z DPS
~Obiektywnie
3 Lipca 2026 19:55:04
Dlaczego szydzisz z tych ludzi? Są jacy są, powinieneś wyśmiewać ludzi którzy są biegli w temacie ochrony, byłych wojskowych, policjantów, którzy tak odpowiedzialne obowiązki powierzają ludziom, którzy nie mają o ochronie pojęcia. To z nich rób sobie temat do drwin... Ten Witek jako doświadczony policjant powinien robić kilometry po galerii jako stójkowy...
~Zszokowana
2 Lipca 2026 16:04:28
Sprawca na wolności a niewinnych będą stresować i karać ??? Serio?
~Wojtek
6 Lipca 2026 11:58:36
Nie winnych? Właśnie winnych, którzy mają pełne gacie i już nie są tacy fafarafa... Facet który pokpił procedury ochrony obiektu i ludzi znajdujących się na nim jest winny.
~Rysiek
2 Lipca 2026 14:02:47
Widać ze ostatni remont to prowizorka,ktoś płożył blachę ,bez wiedzy,już nie ma fachowców powinno się osoby odpowiedzialne obciążyć kosztami
~mono
2 Lipca 2026 13:53:37
Czyli rozpoczną się od nowa przesłuchania świadków(powrót do tych traumatycznych chwil!) no i co będzie gdy sąd rejonowy znowu nie dopatrzy się winy ochraniarzy? Niebawem będzie 9 lat jak miało miejsce krwawe zdarzenie i końca nie widać. Czy w tym przypadku możemy powiedzieć o "efekcie reformy Ziobry"?
~Polon
2 Lipca 2026 13:49:14
Bandzior na wolności, a reszta się dalej boksuje. Nie wspomnę już o osobie zmarłej i tych, którzy nabawili się trwałego kalectwa w wyniku ataku tego zwyrodnialca. Co to jest za prawo, co to za kraj?
Dodaj swój komentarz