Związek Zawodowy Lekarzy złożył na ręce Romana Ryznara, dyrektora szpitala, a także Zarządu i Rady Powiatu pismo, w którym podważa kompetencję Rady Społecznej i szefa lecznicy. Władze szpitale się tym nie przejmują i zapowiadana zmiany wprowadzają.
Restrukturyzacja nie ma umocowania prawnego
Zdaniem związku ani Rada Społeczna, ani dyrektor szpitala nie mają kompetencji, czy też umocowania prawnego, żeby wprowadzać program restrukturyzacji placówki. Przypomnijmy, że zakłada on między innymi zmniejszenie funduszu socjalnego, wypłatę "trzynastek" za 2011 rok do końca 2013 roku, a "trzynastki" za 2012 rok do końca 2014 roku. Dodatkowa pensja miałaby zostać zlikwidowana, ale na jej rzecz stopniowo wprowadzano by 3% podwyżki w skali roku. SOR także by został, dopóki NFZ finansowałoby kontakt. Dzięki temu, spora część personelu miałaby nadal pracę. Do sierpnia 2012 roku pracownicy szpitala dostaliby średnio 40 procent należności z tytułu wzrostu kontraktów za 2011 rok.
Szpital robi swoje
Ale zdaniem Związku Zawodowego Lekarzy takich decyzji nie mają prawa podejmować wyżej wymienione organy. Co na to dyrekcja i Rada? Nie przejęła się roszczeniami związku. I dalej robią swoje. Posiłkując się opinią Państwowej Inspekcji Pracy, która uznała, że lecznica nie musi bezzwłocznie wypłacać 13. Co ciekawe na taką propozycję przystali wszyscy pracownicy szpitala poza członkami Związku Zawodowego Lekarzy. Personel lecznicy zgodził się także na rozłożenie spłaty zaległości w czasie, a także na nowe warunki pracy. A te mają być uściślone w umowach o pracę, które do podpisania pracownikom zostaną przekazane już w sierpniu.
1.Czytać umiem- nauczyłem sie w 1-szej klasie.
2.Nie jest moją rolą wertować przepisy. To co robię robię profesjonalnie.
3.Za swoją pracę i kompetencje chce być odpowiednio wynagradzany- nie jestem.
Rozumiem iż obecna władza dąży do zniszczenia elit intelektualnych, chce sprawić by ludzie wykszatałceni wyjechali z tego cudownego kraju, gdzie pielęgniarka jest lepiej wynagradzana od lekarza. Panie Tusk więcej takich ustaw !!!!!
Do ~szpital
w
Jeżlei chcesz się autorytatywnie wypowiadać na forum, to zrób tak:
1. wpisz sobie w google "ustawa z dnia 22 października 2010 r o zmianie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej"
2. kliknij enter
3. wyszukaj odpowiedni tekst
4. przecztaj co stanowi art. 2 tej ustawy.
Jeżeli nadal będziesz twierdził, że żaden przepis prawny nie reguluje podziału środków ze wzrostu kontraktu pomiędzy grupę pielęgniarek i pozostałych pracowników to znaczy, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Określony procent ze wzrostu kontraktu jest zarezerwowany wskazaną ustawą dla pielęgniarek (choć to chore, ale jednak prawdziwe). Natomiast podział pomiędzy poszczególnych pracowników zarówno pomiędzy pielęgniarki jak i pozostały personel powinien być uzgodniony ze związkami zawodowymi. W takich przypadkach najprostszy jest podział "po równo". Jeżeli to nie pasuje, to niech związki zawodowe uzgodnią wspólne stanowisko i zaproponują dyrektorowi inny podział. Proste.
Do ~szpital
w
Jeżlei chcesz się autorytatywnie wypowiadać na forum, to zrób tak:
1. wpisz sobie w google "ustawa z dnia 22 października 2010 r o zmianie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej"
2. kliknij enter
3. wyszukaj odpowiedni tekst
4. przecztaj co stanowi art. 2 tej ustawy.
Jeżeli nadal będziesz twierdził, że żaden przepis prawny nie reguluje podziału środków ze wzrostu kontraktu pomiędzy grupę pielęgniarek i pozostałych pracowników to znaczy, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Określony procent ze wzrostu kontraktu jest zarezerwowany wskazaną ustawą dla pielęgniarek (choć to chore, ale jednak prawdziwe). Natomiast podział pomiędzy poszczególnych pracowników zarówno pomiędzy pielęgniarki jak i pozostały personel powinien być uzgodniony ze związkami zawodowymi. W takich przypadkach najprostszy jest podział "po równo". Jeżeli to nie pasuje, to niech związki zawodowe uzgodnią wspólne stanowisko i zaproponują dyrektorowi inny podział. Proste.
Do Jaś i innych: proszę przeczytać wypowiedź jasia- człowiek z rynsztoku. Tacy ludzie powinny skorzystać z poradni zdrowia psychicznego - z pożytkiem dla ogółu. Co do nadwykonoń czy wzrostu kontraktu to żadna ustawa nie precyzuje jakie kwoty mają otrzymać poszczególne grupy zawodowe. Pomysł by pielegniarkom dać najwięcej wynika z potrzeby dokopania lekarzom. To lekarze wystarali się o respektowanie prawa. Pielegniarka 2400 zł
hydraulik, elektryk (nie ubliżając) 600 zł
lekarz 600 zł
Precz z KOMUNĄ i z nieukami, zboczeńcami jak niejaki Jaś !!!!!
No i w swoim poście wylazła cała Twoja pazerność lekarska Panie lekarzu K.Gdzie ja napisałem,że lekarze za komuny byli gnębieni ,albo byli elitą?Gdzie ja napisalem,że to wina Tuska?
Chore wymagania i chora wyobrażnia przerosniete ego,nadzwyczajne oczekiwania co do forsy wyrażnie buszuja w Twej głowie.Albo nie pij tyle,albo zmień leki stalowiaku.Pukać to sobie możesz swojego geja.W kakaowe oko.A to co wcześniej napisalem podtrzymuje,mimo Twego bełkotu.
Stalowiaku możeśz odpowiedzieć w jaki sposób i dlaczego lekarze byli gnębieni za komuny? O jakieś Tuska wina?
I powiem ci , że elitą lekarze byli kiedyś. Elitą pod każdym względem , a teraz w szpitalu SW jest tylko kilka osób ,o których można tak powiedzieć, a większość pożal się Boże.Nikt nie pytał pielęgniarek o zdanie w 2007r. jak starosta Błądek i dyrektor Surmacz obdarowali lekarzy podwyżką w wysokośći 1500zł mc i to ma przełożenie na obecną sytuację szpitala. Pieniądze za nadwykonania należą się wszystkim ,a skoro przepisy prawne stanowią jaki ma być podział pieniędzy z nadwykonań, to lekarze mogą sobie najwyżej ponarzekać. Na tzw. zachodzie np w Belgii lekarze zatrudnieni na pełny etat w szpitalu nie mają prawa mieć prywatnych gabinetów.
Jas puknij się w czoło będzie ci wesoło. Lekarze byli gnębieni w czasach komuny, ale za Tuska mają jeszcze ciekawiej. Lekarz to elita społeczeństwa i zawsze będzie budzić zazdrość u tych którym się nie udało. Zaś pomysł by 80% nadwykonań przeznaczyć dla pielęgniarek jest rodem z jakiegoś kabaretu.Nie dziwie się, że lekarze wyrażają swoją dezaprobatę.
Ty chyba emigtrant lekarzem jesteś w szpitalu w Stalowej Woli,a stany,to zwiedziłeś koło Bojanowa.
Nie cygań bracie,bo najeżdżasz na pielęgniarki jak jakiś ordynator bez specjalizacji,ale za to z dużymi znajomościami.Tak się składa,że miałem styczność z amerykańską służba zdrowia i stwierdzam,że niektórzy nasi lekarze z SW w USA zarabialiby mniej niż wykwalifikowana pielęgniarka.Oczywiście pielęgniarka zarabia mniej niż lekarz więc skąd takie stwierdzenie,że u nas jest inaczej?Chyba sie nie wyspałeś.Idż się prześpij,a może wtedy coś Ci przejaśnieje w głowie.Lekarz pracujący w Szpitalu powinien swoją prywatna praktykę traktować jako drugorzędną pracę,a u nas jest inaczej.W szpitalu i przychodni pacjenta olewa,a w prywatnym gabinecie skacze koło Ciebie jak tylko może.Oczywiście nie dotyczy to wszystkichy lekarzy,ale tacy są.
emigrant....jestes tak glupi, jak 99% obywateli kraju, w ktorym mieszkasz. Przeczyaj dokladnie artykul (w Twoim przypadku z 25 razy) - moze cos dotrze.
Od kilkunastu lat mieszkam w USA w NJ. Jak czytam wasze wypowiedzi to zgroza. W USA praca lekarza jest tak droga a ubezpieczenia wysokie ze nikt sie z pielegniarkami nieliczy. Wy nie szanujecie osób wykształconych dzieki którym moze byc progres w waszmy kraju. Tylko polska zawiść za to ze komus sie powodzi lepiej - rob tak by tobie bylo lepiej. Bardzzo sie ciesze , ze po studiach wyjazd- w Polsce nigdy nie bedzie dobrze- bieda suchy chleb bedziecie zjadac. Sytuacja gdy pielegniarka jest lepiej wynagradzana od lekarz jest w USA niemozliwa. kapitalizm jest dobry - ale trzeba znac swoje miejsca w szeregu. Pielegniarko- studiuj na uniwersyteci- a jak nie podolasz nie siegaj po to co sie tobie nie nalezy!!!
Jestem trochę spiący, bo już późno, jest 23.10, więc może nie kumam - czyli jest to tak, że według związku zawodowego, dyrekcja nie ma umocowania prawnego do wdrażania programu restrukturyzacji? To kto ma? Może związki zawodowe? Aaa to przepraszam.
A tak w ogóle to Rada Społeczna nie wprowadzała żadnego programu restrukturyzacji tylko go opiniowała i to pozytywnie. Bo od tego między innymi jest ta Rada. Opinia Rady w tej kwestii nie jest dla dyrekcji wiążąca. A szpitalem, czy każdym innym przedsiębiorstwem zarządza dyrektor lub osoba przez niego stosownie upoważniona i to chyba nie jest żadna niespodzianka. Elementem zarzadzania jest między innymi prowadzenie restrukturyzacji kosztów w przypadku kiedy finanse szpitala ulegają załamaniu i jest wręcz obowiązek dyrektora a zniechanie tego może być uznane za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Nie jest to jakaś wiedza tajemna.
Forumowicz przedstawiający się jako "szpital stw", jeżeli był na spotkaniach dyrekcji z załogą przy współudziale starosty i członków Rady Społecznej szpitala, mógł słuchać kiedy były przedstawiane przez dyrektora przyczyny załamania się finansów szpitala. A jak nie słuchał to niech nie powtarza jak nakręcona kataryna w kółko to samo i bez sensu na zasadzie wiecznej krytyki. A co do krytykowanego przez "szpital stw" podziałau środków ze wzrostu kontraktu - o tym, że te zasady są narzucone ustawą a nie wynikają z woli dyrektora mówi się od dawna. Wystarczy trochę dobrej woli i zainteresowania się tematem.
Pozdro, bo już późno - czyli 23.15.
Panie Ryznar!Skontroluj Pan pracę tego krzywonogiego konusa z malinowym nosem.Zawsze coś się znajdzie aby mąciciela usadzić .Karzełki są bardzo złośliwe bo serce im sie w gów.nie moczy
....do szpital sw, owszem nie kazdy moze byc lekarzem ale osobiscie patrzac na wiekszosc skorumpowanych kutasow w tym szpitalu jest to ost zawod w ktorym chcialabym pracowac, zeby nie przyslonic swojej wspanialej osoby nadmiarem takowych "specjalistów"....
I ma racje przewodniczący OZZL -szpital ma płacić pensję za wykonaną pracę ,ale też dawać okazję do" zarabiania " lekarzom na szpitalnym sprzęcie oraz wykonywania wszelkich "lewizn" jakie tylko można i siedzieć cicho znosząc wszystkie humory zatrudnionych lekarzy.
Jak dostają pieniądze lekarze - to trudno
jak dostają pielęgniarki pieniądze to też trudno
a kiedy przyjdzie taki dzień kiedy dostaną pieniądze wszyscy pozostali??????
misi dziękujemy.. Komunę już przerabialiśmy- nie wyszło. Jeśli szpital ma miec dobrych lekarzy do muszą być oni odpowiednio wynagradzani. Proszę misia najpierw dostań sie na studia, później je skończ- będziesz mogła dyskutować. Niestety nie każdy może być lekarzem...
brawo dla misiaXXX lekarze już smutni że oni mniej dostaną niż pielęgniarki !!!!!!!! już zapomnieli że dostali więcej niż chcieli!! zawsze im mało!!!!!!
do szpital sw
gościu nie siej zamętu, te pieniądze nie są z nadwykonań tylko ze wzrostu konraktu za 2011r, 40% a to, że pielęgniarkom należy się 80% z tej puli to jest na podstawie ustawy którą podpisał prezydent Komorowski. Jak nie wiesz o co chodzi to się nie wypowiadaj przydupasie konusa Korczyńskiego.
Pan Ryznar jest \"super menagerem\". 80% tzw nadwykonań ma dac pielęgniarkom (2400 z). Lekarze idą do wspólnego worka z cała resztą-dostaną 20% ok (600 zł). O co chodzi temu człowiekowi?? Chce skłócić załogę? Nie dośc iż przez jego nieudolnośc szpital popadł w koszmarne kłopoty? Może przekwalifikuje pielęgniarki na stanowiska lekarzy?Ten szpital pod wodzą pana Ryznara zmierza prosto do upadłości. organ założycielski -starosta zaś na zebraniu z załogą skompromitował się - nie ma podstawowej wiedzy o działalności szpitala Niech żyje Platforma Obywatelska. Siejmy już zieloną trawkę dla załogi!!!
Komentarze
xyz
1.Czytać umiem- nauczyłem sie w 1-szej klasie.
2.Nie jest moją rolą wertować przepisy. To co robię robię profesjonalnie.
3.Za swoją pracę i kompetencje chce być odpowiednio wynagradzany- nie jestem.
Rozumiem iż obecna władza dąży do zniszczenia elit intelektualnych, chce sprawić by ludzie wykszatałceni wyjechali z tego cudownego kraju, gdzie pielęgniarka jest lepiej wynagradzana od lekarza. Panie Tusk więcej takich ustaw !!!!!
Do ~szpital
w
Jeżlei chcesz się autorytatywnie wypowiadać na forum, to zrób tak:
1. wpisz sobie w google "ustawa z dnia 22 października 2010 r o zmianie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej"
2. kliknij enter
3. wyszukaj odpowiedni tekst
4. przecztaj co stanowi art. 2 tej ustawy.
Jeżeli nadal będziesz twierdził, że żaden przepis prawny nie reguluje podziału środków ze wzrostu kontraktu pomiędzy grupę pielęgniarek i pozostałych pracowników to znaczy, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Określony procent ze wzrostu kontraktu jest zarezerwowany wskazaną ustawą dla pielęgniarek (choć to chore, ale jednak prawdziwe). Natomiast podział pomiędzy poszczególnych pracowników zarówno pomiędzy pielęgniarki jak i pozostały personel powinien być uzgodniony ze związkami zawodowymi. W takich przypadkach najprostszy jest podział "po równo". Jeżeli to nie pasuje, to niech związki zawodowe uzgodnią wspólne stanowisko i zaproponują dyrektorowi inny podział. Proste.
Do ~szpital
w
Jeżlei chcesz się autorytatywnie wypowiadać na forum, to zrób tak:
1. wpisz sobie w google "ustawa z dnia 22 października 2010 r o zmianie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej"
2. kliknij enter
3. wyszukaj odpowiedni tekst
4. przecztaj co stanowi art. 2 tej ustawy.
Jeżeli nadal będziesz twierdził, że żaden przepis prawny nie reguluje podziału środków ze wzrostu kontraktu pomiędzy grupę pielęgniarek i pozostałych pracowników to znaczy, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Określony procent ze wzrostu kontraktu jest zarezerwowany wskazaną ustawą dla pielęgniarek (choć to chore, ale jednak prawdziwe). Natomiast podział pomiędzy poszczególnych pracowników zarówno pomiędzy pielęgniarki jak i pozostały personel powinien być uzgodniony ze związkami zawodowymi. W takich przypadkach najprostszy jest podział "po równo". Jeżeli to nie pasuje, to niech związki zawodowe uzgodnią wspólne stanowisko i zaproponują dyrektorowi inny podział. Proste.
Do Jaś i innych: proszę przeczytać wypowiedź jasia- człowiek z rynsztoku. Tacy ludzie powinny skorzystać z poradni zdrowia psychicznego - z pożytkiem dla ogółu. Co do nadwykonoń czy wzrostu kontraktu to żadna ustawa nie precyzuje jakie kwoty mają otrzymać poszczególne grupy zawodowe. Pomysł by pielegniarkom dać najwięcej wynika z potrzeby dokopania lekarzom. To lekarze wystarali się o respektowanie prawa.
Pielegniarka 2400 zł
hydraulik, elektryk (nie ubliżając) 600 zł
lekarz 600 zł
Precz z KOMUNĄ i z nieukami, zboczeńcami jak niejaki Jaś !!!!!
No i w swoim poście wylazła cała Twoja pazerność lekarska Panie lekarzu K.Gdzie ja napisałem,że lekarze za komuny byli gnębieni ,albo byli elitą?Gdzie ja napisalem,że to wina Tuska?
Chore wymagania i chora wyobrażnia przerosniete ego,nadzwyczajne oczekiwania co do forsy wyrażnie buszuja w Twej głowie.Albo nie pij tyle,albo zmień leki stalowiaku.Pukać to sobie możesz swojego geja.W kakaowe oko.A to co wcześniej napisalem podtrzymuje,mimo Twego bełkotu.
Stalowiaku możeśz odpowiedzieć w jaki sposób i dlaczego lekarze byli gnębieni za komuny? O jakieś Tuska wina?
I powiem ci , że elitą lekarze byli kiedyś. Elitą pod każdym względem , a teraz w szpitalu SW jest tylko kilka osób ,o których można tak powiedzieć, a większość pożal się Boże.Nikt nie pytał pielęgniarek o zdanie w 2007r. jak starosta Błądek i dyrektor Surmacz obdarowali lekarzy podwyżką w wysokośći 1500zł mc i to ma przełożenie na obecną sytuację szpitala. Pieniądze za nadwykonania należą się wszystkim ,a skoro przepisy prawne stanowią jaki ma być podział pieniędzy z nadwykonań, to lekarze mogą sobie najwyżej ponarzekać. Na tzw. zachodzie np w Belgii lekarze zatrudnieni na pełny etat w szpitalu nie mają prawa mieć prywatnych gabinetów.
Jas puknij się w czoło będzie ci wesoło. Lekarze byli gnębieni w czasach komuny, ale za Tuska mają jeszcze ciekawiej. Lekarz to elita społeczeństwa i zawsze będzie budzić zazdrość u tych którym się nie udało. Zaś pomysł by 80% nadwykonań przeznaczyć dla pielęgniarek jest rodem z jakiegoś kabaretu.Nie dziwie się, że lekarze wyrażają swoją dezaprobatę.
Ty chyba emigtrant lekarzem jesteś w szpitalu w Stalowej Woli,a stany,to zwiedziłeś koło Bojanowa.
Nie cygań bracie,bo najeżdżasz na pielęgniarki jak jakiś ordynator bez specjalizacji,ale za to z dużymi znajomościami.Tak się składa,że miałem styczność z amerykańską służba zdrowia i stwierdzam,że niektórzy nasi lekarze z SW w USA zarabialiby mniej niż wykwalifikowana pielęgniarka.Oczywiście pielęgniarka zarabia mniej niż lekarz więc skąd takie stwierdzenie,że u nas jest inaczej?Chyba sie nie wyspałeś.Idż się prześpij,a może wtedy coś Ci przejaśnieje w głowie.Lekarz pracujący w Szpitalu powinien swoją prywatna praktykę traktować jako drugorzędną pracę,a u nas jest inaczej.W szpitalu i przychodni pacjenta olewa,a w prywatnym gabinecie skacze koło Ciebie jak tylko może.Oczywiście nie dotyczy to wszystkichy lekarzy,ale tacy są.
emigrant....jestes tak glupi, jak 99% obywateli kraju, w ktorym mieszkasz. Przeczyaj dokladnie artykul (w Twoim przypadku z 25 razy) - moze cos dotrze.
Od kilkunastu lat mieszkam w USA w NJ. Jak czytam wasze wypowiedzi to zgroza. W USA praca lekarza jest tak droga a ubezpieczenia wysokie ze nikt sie z pielegniarkami nieliczy. Wy nie szanujecie osób wykształconych dzieki którym moze byc progres w waszmy kraju. Tylko polska zawiść za to ze komus sie powodzi lepiej - rob tak by tobie bylo lepiej. Bardzzo sie ciesze , ze po studiach wyjazd- w Polsce nigdy nie bedzie dobrze- bieda suchy chleb bedziecie zjadac. Sytuacja gdy pielegniarka jest lepiej wynagradzana od lekarz jest w USA niemozliwa. kapitalizm jest dobry - ale trzeba znac swoje miejsca w szeregu. Pielegniarko- studiuj na uniwersyteci- a jak nie podolasz nie siegaj po to co sie tobie nie nalezy!!!
Jestem trochę spiący, bo już późno, jest 23.10, więc może nie kumam - czyli jest to tak, że według związku zawodowego, dyrekcja nie ma umocowania prawnego do wdrażania programu restrukturyzacji? To kto ma? Może związki zawodowe? Aaa to przepraszam.
A tak w ogóle to Rada Społeczna nie wprowadzała żadnego programu restrukturyzacji tylko go opiniowała i to pozytywnie. Bo od tego między innymi jest ta Rada. Opinia Rady w tej kwestii nie jest dla dyrekcji wiążąca. A szpitalem, czy każdym innym przedsiębiorstwem zarządza dyrektor lub osoba przez niego stosownie upoważniona i to chyba nie jest żadna niespodzianka. Elementem zarzadzania jest między innymi prowadzenie restrukturyzacji kosztów w przypadku kiedy finanse szpitala ulegają załamaniu i jest wręcz obowiązek dyrektora a zniechanie tego może być uznane za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Nie jest to jakaś wiedza tajemna.
Forumowicz przedstawiający się jako "szpital stw", jeżeli był na spotkaniach dyrekcji z załogą przy współudziale starosty i członków Rady Społecznej szpitala, mógł słuchać kiedy były przedstawiane przez dyrektora przyczyny załamania się finansów szpitala. A jak nie słuchał to niech nie powtarza jak nakręcona kataryna w kółko to samo i bez sensu na zasadzie wiecznej krytyki. A co do krytykowanego przez "szpital stw" podziałau środków ze wzrostu kontraktu - o tym, że te zasady są narzucone ustawą a nie wynikają z woli dyrektora mówi się od dawna. Wystarczy trochę dobrej woli i zainteresowania się tematem.
Pozdro, bo już późno - czyli 23.15.
Panie Ryznar!Skontroluj Pan pracę tego krzywonogiego konusa z malinowym nosem.Zawsze coś się znajdzie aby mąciciela usadzić .Karzełki są bardzo złośliwe bo serce im sie w gów.nie moczy
Do szpital sw
Nie tylko lekusie kończyli studia, ale nikt nie szantażuje calego narodu i nikt tak bezczelnie nie wmawia, że bez nich kraj się zawali.
....do szpital sw, owszem nie kazdy moze byc lekarzem ale osobiscie patrzac na wiekszosc skorumpowanych kutasow w tym szpitalu jest to ost zawod w ktorym chcialabym pracowac, zeby nie przyslonic swojej wspanialej osoby nadmiarem takowych "specjalistów"....
I ma racje przewodniczący OZZL -szpital ma płacić pensję za wykonaną pracę ,ale też dawać okazję do" zarabiania " lekarzom na szpitalnym sprzęcie oraz wykonywania wszelkich "lewizn" jakie tylko można i siedzieć cicho znosząc wszystkie humory zatrudnionych lekarzy.
szpital sw,czy Ty przypadkiem nie jesteś korczyński?
A czy Pan doktor przewodniczący Związku Lekarzy ma kasę fiskalna w swoim gabinecie?
Jak dostają pieniądze lekarze - to trudno
jak dostają pielęgniarki pieniądze to też trudno
a kiedy przyjdzie taki dzień kiedy dostaną pieniądze wszyscy pozostali??????
Za pieniądze każdy może być lekarzem, jak pokazuje życie ;ono również pokazuje jacy to są lekarze.
a może nie każdy powinien być lekarzem
misi dziękujemy.. Komunę już przerabialiśmy- nie wyszło. Jeśli szpital ma miec dobrych lekarzy do muszą być oni odpowiednio wynagradzani. Proszę misia najpierw dostań sie na studia, później je skończ- będziesz mogła dyskutować. Niestety nie każdy może być lekarzem...
brawo dla misiaXXX lekarze już smutni że oni mniej dostaną niż pielęgniarki !!!!!!!! już zapomnieli że dostali więcej niż chcieli!! zawsze im mało!!!!!!
Księdzu i lekarzowi bieda nie grozi.
do szpital sw
gościu nie siej zamętu, te pieniądze nie są z nadwykonań tylko ze wzrostu konraktu za 2011r, 40% a to, że pielęgniarkom należy się 80% z tej puli to jest na podstawie ustawy którą podpisał prezydent Komorowski. Jak nie wiesz o co chodzi to się nie wypowiadaj przydupasie konusa Korczyńskiego.
Pan Ryznar jest \"super menagerem\". 80% tzw nadwykonań ma dac pielęgniarkom (2400 z). Lekarze idą do wspólnego worka z cała resztą-dostaną 20% ok (600 zł). O co chodzi temu człowiekowi?? Chce skłócić załogę? Nie dośc iż przez jego nieudolnośc szpital popadł w koszmarne kłopoty? Może przekwalifikuje pielęgniarki na stanowiska lekarzy?Ten szpital pod wodzą pana Ryznara zmierza prosto do upadłości. organ założycielski -starosta zaś na zebraniu z załogą skompromitował się - nie ma podstawowej wiedzy o działalności szpitala Niech żyje Platforma Obywatelska. Siejmy już zieloną trawkę dla załogi!!!