Pożar w DPS- to tylko ćwiczenia

Image

W czwartek około godz. 10:00 w Domu Pomocy Społecznej przy Dmowskiego wybuchł pożar. Mieszkańcy przeżyliby chwile grozy, gdyby nie fakt, że to... ćwiczenia.

Pożar na niby

Do ćwiczebnego pożaru doszło w czwartek w godzinach porannych. Około godziny 10:00 dzięki alarmowi pracownicy Domu Pomocy Społecznej zostali postawieni w stan gotowości. Zanim na miejsce przybyli strażacy, mieszkańcy zostali wyprowadzeni i bezpiecznie ulokowani poza budynkiem.

Jak się okazało „pożar” wybuchł na drugim piętrze. Pracownicy wyprowadzili podopiecznych. Później już wszystko należało do strażaków.

Działania prowadziła Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli. Ćwiczeniami dowodził brygadier Leszek Zieliński

Po co są ćwiczenia?

Ćwiczenia ewakuacyjne mają na celu zapewnienie sprawnej organizacji takich akcji w przyszłości. Gdyby doszło do nieszczęścia mieszkańcy byliby przygotowani technicznie do podjęcia właściwych działań. Takie akcje zapobiegają panice, uczą i uczulają na niebezpieczeństwa samych mieszkańców Domu Pomocy Społecznej.

Same ćwiczenia polegają na praktycznym sprawdzeniu organizacji i warunków ewakuacji osób oraz warunków prowadzenia działań ratowniczych przez jednostki ochrony przeciwpożarowej w obiekcie.

.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~@12

moze bysmy pocwiczyli teraz trąbe powietrzna? jeden podskakuje, reszta go łapie
Wesołe
jest
życie
staruszka
tra - la - la

~Janek

to głownie ludzie starsi, na pewno teraz w DPS-ach jest sporo chorych mlodszych ale i tak gros ich stanowia starsi, zapewne wczesniej przygotowani ale niekoniecznie, cwiczenia to cwiczenia a nie zabawa

~pietia

Ależ dziadków i babcie powiadomiono pewnie już ze 2 tygodnie temusmiech2 jestem przekonany.
Ale ale. tam są nie tylko osoby starsze. Są też i młodsi, których los tam zaprowadził. Słyszał ktoś kiedyś o "stwardnieniu rozsianym"? Na tą chorobę choruje Stephen Hawking - znany fizyk teoretyczny, który jeździ na wózku i porozumiewa się z pomocą komputera. Trafiają tam też właśnie tacy chorzy, którzy nie mają już rodziny lub rodzina nie jest w stanie zapewnić im odpowiedniej opieki. Więc nie mówcie, że to dom starców!

~lysy

do Meteor w takich obiektach co dwa lata należy przeprowadzać taką ewakuację jest to narzucone prawem a nie jest to wymysł strażaków.

~dziudzia

a teraz cwiczenia ze strazy pozarnej przejdzie huta

~Tomek

dzielni strazacy poradzili sobie swietnie, ciekawe czy tez tak poszlo mieszkancom?

~Purknięty

chetnie bym popatrzyl na takie cwiczenia, czego nie powiedzieliscie o tym wczesniej?

~pilot

święta racja, dziadki mogły wykorkowac na serducha

~Meteor

ćwiczenia rzecz potrzebna, ale teoretycznie, bo dla osob na wozkach, schorowanych taki nagly stres i wyrwanie ich z ich pokoi, z bezpiecznych miejsc moze nawet skonczyc sie tragicznie
Kto wtedy wezmie odpowiedzialnosc za takie stresy i moze nawet smierc

~Adrian Mol

oj Niunia Niunia...ale strzeliłas tekstem... ludzi sie tam ratuje a nie mysli o glupotach

~Niunia

mamy bardzo apetycznych Strażakow w Stalowce ;)

~UKK

tacy starsi i schorowani ludzie są bardziej nerwowi, słabsi wiec tym bardziej takie ćwiczenia są uzasadnione. Dobzre, ze ktos o tym pomyslał