Rolkarz ucierpiał w wypadku

Image

Młodzi rolkarze, zarówno w Nisku, jak i w Stalowej Woli, nie mają gdzie ćwiczyć. Być może to właśnie przyczyniło się do wtorkowego wypadku 17-latka z Niska, którego potrącił kierowca BMW.

We wtorek około godziny 18.00 na ul. Dąbrowskiego w Nisku został potrącony 17-letni rolkarz. Chłopak poruszał się lewym pasem jezdni, niespodziewanie potknął się na drodze i upadł tuż przed nadjeżdżających pojazdem marki BMW. 28-letni kierowca próbował zahamować i uniknąć zderzenia z młodym rolkarzem. Niestety, to się jednak nie udało.

17-latka przewieziono do szpitala, na szczęście z niegroźnymi obrażeniami. Obaj mężczyźni zostali przebadani alkomatem, który wykazał, że byli trzeźwi.

Zarówno młodzi rolkarze, deskorolkarze, jak i fani BMX-ów, zarówno w powiecie stalowowolskim, jak i niżańskim, jak na razie nie mają gdzie doskonalić swoich umiejętności. Dlatego też często by pojeździć, poćwiczyć, wybierają miejsca dla nich niebezpieczne np. poręcze uliczne, przestrzeń pod mostami, która przypomina nieco rampę, murki przysklepowe, itp. Ponadto również piesi mają pretensje do rolkarzy, którzy w myśl przepisów niestety muszą poruszać się po chodnikach, a nie np. ścieżkach rowerowych. Przechodnie nierzadko potrącani przez pędzącego rolkarza słusznie zwracają uwagę na to, że młody człowiek pędzący między spacerowiczami z dużą prędkością, to zagrożenie, zwłaszcza dla dzieci i osób starszych.

W Gminie Nisko za kilka miesięcy ma powstać Centrum Rekreacyjno- Sportowe. Ma zostać wybudowane w Racławicach, gdzie pojawi się plac zabaw oraz skatepark. Burmistrz Niska Julian Ozimek nie wyklucza, że podobny obiekt pojawi się również kiedyś w Nisku. Wszystko będzie zależało od popularności miejsca rozrywki w Racławicach.

Sytuacja dużo gorzej wygląda w Stalowej Woli, gdzie skatepark nie jest mile widziany, zarówno przez mieszkańców samego miasta, jak i prezydenta Szlęzaka. Petycje, prośby, listy radnych nie pomagają. Włodarz już przekreślił pomysł powstania tego typu miejsca rozrywki dla młodych. Mamy tylko nadzieję, że rolkarze nie pójdą w ślady 17-latka z Niska i nie będą trenować na ulicach, tym samym nie wpadną pod koła rozpędzonych pojazdów ćwicząc troki w miejscu, gdzie tego robić nie wolno.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~PO-jep

BMW + RNI = ...

~henio

i co z tego ze rzeszowiak, jak głupi jestes jak but

~ja22

Rzeszowiak - czytaj ze zrozumieniem. To gówniarz na rolkach doprowadził do wypadku. Mógł już więcej świata nie oglądać. Przez własną głupotę.

~Rzeszowiak

Niestety, zdecydowana większość kierowców Bolidów Młodych Wieśniaków to buraki nie widzące dalej niż koniec maski swojego poniemieckiego szrota. Do tego jeszcze RNI.

~slas[

dzieciaki uwazajcie bo sie wam targicznie skoncza wakacje, gdzie wylazicie na jezdnie???

~zby

Przecież w Stalowej Woli jest, tylko nikogo tam nie ma. Często przebywam obok czekając na rodzinę.