Trasa rowerowa drogami powiatu

Image

Powiat przystąpi w charakterze partnera do projektu „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej”. Jest on realizowany w ramach Programu Operacyjnego Rozwoju Polski Wschodniej.

Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej

„Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” to pięć projektów regionalnych, które utworzą spójną trasę rowerową biegnącą przez pięć województw: lubelskie (ok. 350 km), podkarpackie (ok. 430 km), podlaskie (ok. 590 km), świętokrzyskie (ok. 190 km) i warmińsko-mazurskie (ok. 420 km). Będzie ona przeprowadzona przez atrakcyjne obszary, m.in. miejsca cenne przyrodniczo, zabytki, ważne węzły komunikacyjne, przesiadkowe. W projekcie zaplanowano modernizację już istniejących tras rowerowych, budowę nowych oraz utworzenie sieci miejsc postojowych i odpowiednie oznakowanie całego szlaku.

Województwo podkarpackie jest beneficjentem projektu realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej 2007-2013, Zrównoważony rozwój potencjału turystycznego opartego o warunki naturalne, Trasy rowerowe.

Beneficjentem jest województwo, a partnerami jednostki samorządu terytorialnego- zarząd dróg i lasów. Na terenie województwa podkarpackiego partnerami projektu są GDDKiA, PZDW, jedenaście powiatów oraz dwa miasta na prawach powiatu, trzydzieści sześć gmin oraz trzy nadleśnictwa.

Dyskusje na temat projektu

W starostwie powiatowym rajcy na komisjach i podczas obrad sesji Rady Powiatu omawiali założenia projektu.

- Nie jesteśmy tak zadowoleni do końca z tego, że te trasy są, no takie niezbyt bezpieczne, bo część tych tras rowerowych będzie się odbywało w pasie drogowym. Nie jest to rozwiązaniem idealnym. Zdaje sobie sprawę, że nie zawsze wszystko się da zrobić jakby się chciało, bo już ta infrastruktura jest wykonana z grubsza. Bardzo bym prosił, o ile jest to możliwe, żeby dużą uwagę zwrócić na to, żeby bezpieczeństwo się poprawiło – mówił radny Janusz Zarzeczny.

Jak podkreślił starosta powiatowy Robert Fila, powiat przekazał szereg uwag „drogom wojewódzkim” na temat projektu. Fila zaznaczył również, że do części sugestii już się ustosunkowano przychylnie. Powiat postulował m.in. o to, by ruch w gminie Pysznica, na odcinku 3,4 km, nie odbywał się na zasadach ogólnych, lecz ruch rowerowy biegł oddzielną trasą wydzieloną.

Za podjęciem uchwały głosowało 20 rajców, jeden był przeciw.

Koszty związane z inwestycją to w sumie 51,8 mln zł

Na podstawie opracowanego studium wykonalności dla tego projektu, łączna długość trasy na Podkarpaciu wynosi 428,208 km. Koszt budowy to około 51,8 mln zł, z czego dofinansowanie z EFRR wynosi 85 %, czyli nieco ponad 44 mln zł., budżet państwa dopłaci 10%- niespełna 5,2 mln zł, wkład beneficjenta (województwo podkarpackie) to 259 313 zł.

Długość trasy rowerowej przebiegającej wzdłuż dróg powiatowych wynosi 23,372 km. Będzie ona przebiegała przez tereny gmin takich jak: Pysznica, Radomyśl nad Sanem i Zaleszany. Przewidywane koszty kwalifikowane projektu to około 3,66 mln zł, w tym 85% sfinansuje EFRR, 10 % pójdzie z budżetu państwa, a 5% ze strony beneficjenta.

Powiat stalowowolski być może poniesie część kosztów (o ile taka potrzeba wystąpi w trakcie realizacji zadania) oraz koszty trwałości projektu przez okres 5 lat od zakończenia projektu. Szacuje się, że może to być kwota rzędu ok. 666 tys. zł.

Stworzenie bezpiecznej infrastruktury dla ruchu rowerowego będzie stanowiło element zrównoważonego transportu oraz wywoła impuls dla rozwoju i promowania turystyki rowerowej w województwie podkarpackim. Całość działań przyczyni się do aktywizacji społecznej i otworzy nowe możliwości spędzania wolnego czasu. Realizacja projektu stworzy możliwość aktywnego i atrakcyjnego wypoczynku w granicach makroregionu.

Rozpoczęcie prac budowlanych na poszczególnych odcinkach trasy rowerowej będzie możliwe po przygotowaniu niezbędnej dokumentacji technicznej i uzyskaniu ewentualnych pozwoleń. Budowa trasy rozpocznie się prawdopodobnie na początku 2013 r. Trasa nie będzie powstawać w jednym momencie, z niektórych odcinków będzie można skorzystać już w drugiej połowie 2013 r. Cała trasa ma być gotowa w 2015 r.


Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~arek1s

Niestety wiele dróg rowerowych dla rowerów się nie nadaje. Rowerem górskim (terenowym) da się z nich jeszcze w miarę przyzwoicie korzystać, natomiast jeżdżenie po nich rowerem szosowym to istna katorga. Wyobraźmy sobie teraz, że nowe drogi budowane są w taki sposób, że w miarę przyzwoicie da się po nich jeździć tylko samochodami terenowymi. Jaki to by miało sens? Wcale lepiej nie robić. Nasza obwodnica tak właśnie została zbudowana. Teraz już właściwie tylko dla terenówek się nadaje. Czy jest ktoś za to odpowiedzialny? Czy ktoś kto spiepszył robotę (projektant czy wykonawca) siedzi za to w więzieniu?

~Koko

wam sie ludzie porostu nie da dogodzic!! zawsze wszystko źle!!! a co wam przeszkadza ze bedzie trasa bo nie rozumiem, napisali wniosek dostali kasę z unii wiec cos beda robic ale nie wy oczywiscie wiecznie nie zadowoleni moze wrocmy do czasu PRLu gdzie nic nie było i co lepiej?

~jkl

Nie trzeba daleko szukać, w Rzeszowie sa ściezki asfaltowe, tylko u nas się jakaś q. uparła, żeby były z kostki.

~Piotrek

Jak by nie było większych problemów w życiu! Tylko zajmowanie się taki skandalicznymi rzeczami ludzie cierpią bo nie mają pracy itd a tu myślą o drogach dla rowerów bez przesady! I do tego z kostki brukowej!

~dżony

Dla mnie idiotyzmem i grubym przepłacaniem jest robienie scieżek rowerowych z kostki brukowej. Można zrobiś ładne estetyczne ścieżki asfaltowe takie jak s a np w Holandii można można...

~biber

Szkoda ze nie trasa nie bedzie biegła przez Stalową :(