Mały przejazd, wielki problem

Image

Remont rozpoczął się w ubiegłym tygodniu. Przejazd, którym do elektrowni dostarczany jest węgiel, był zniszczony do tego stopnia, że wielu kierowców interweniowało bezpośrednio u właściciela torowiska aby wreszcie wyrównać płyty, przez które codziennie przejeżdżają tysiące pojazdów. Kierowcy skarżyli się że do przeprawienia się przez tory, trzeba zwalniać do minimalnej prędkości a jeżeli część prowadzących pojazdy zwalnia gwałtownie przed samym przejazdem, to wtedy o kolizje nie jest trudno.

Prośby kierowców zostały wysłuchane i przejazd został wyremontowany. Wymieniono stare podkłady betonowe na nowe i teraz do przejechania w tym miejscu nie będzie już potrzebna znaczna redukcja prędkości. Kłopot kierującym sprawił jednak sam remont, prowadzony od połowy poprzedniego tygodnia. Ruch w tym miejscu był zarządzany ręcznie i w obu kierunkach tworzyły się gigantyczne, szczególnie rano i po godzinach pracy, korki. We wtorek trwały ostatnie prace związane z asfaltowaniem nawierzchni bezpośrednio sąsiadującej z płytami torowiska.

Tymczasem niedaleko odnowionego przejazdu jest drugi, przez który kierowcy jadą w stronę osiedla Hutnik oraz Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jego stan jest tak zły, że nadaje się do szybkiego remontu. Niestety, w tej chwili nie jest znana jego data.




Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~aaaa

Remonty trwaly 24h , sam jechalem pare razy w nocy i widzialem jak ostro pracowali , nawet o 5 rano. WIec jesli chodzi o zakres i tempo pracy raczej bylo OK. Fakt jest taki ze ta droga jest tak uczeszczana ze powodowalo to znaczne utrudnienia ale teraz przynjamniej mamy normalny przejazd

~drogowiec

nie wiem kto wydał zgode na naprawę tego przejazdu w godzinach dziennych - takie remonty robi sie w nocy (przy zerowym natężeniu ruchu.)Są do tego odpowiednie narzędzia - a jesli firma nie jest doposażona w sprzęt odpowiedni do naprawy w godzinach nocnych to bierze się inną firmę,która spełni te wymagania.

Paranoja zeby kawałek 2 km przemierzać w 1,5 godziny.

~korektor

A co to się stało że "redaktor" SM zakrył rejestracje ? umiech

~Piotrek

Ten przejazd powinien zniknąć! lepiej by było w tym miejscu zrobić wiadukt! To by uradowało nie tylko zmotoryzowanych lecz i bezpieczniej dla pieszych i rowerzystów!

~Paweł

ten przejazd juz dawno powinien być zrobiony ,nie poprawiany tylko konkretny remont, i napewno nie w takich warunka jakei teraz panuja....