Do lekarza zapisz się już dziś!
Żeby chorować, trzeba mieć zdrowie – przekonali się o tym stojący w kolejkach do przychodni na Podkarpaciu.
– To paranoja co się dzieje w tym kraju! Przez całe życie odprowadzałem składki, a teraz, żeby się leczyć to nie dość, że muszę się za terminem w ogromnej kolejce. To jeszcze zostanę przyjęty w połowie przyszłego roku. I czy to ja jestem chory, czy ta cała służba zdrowia? – pyta pan Jan, który ma nadzieję, że uda mu się dostać do urologa. – Na samo badanie terminy są. Gorzej z zabiegami. U mnie maszyny stoją, ale mam za mały kontrakt z NFZ więc nie mogę przyjmować wielu pacjentów –powiedział nam specjalista urolog. Mimo naprawdę dobrych, nowoczesnych maszyn NFZ kontraktu nie chce zwiększyć. – Wstyd się przyznać, bo wychodzi średnio kilka osób na miesiąc. A potrzebujących jest o wiele więcej. Kajet na przyszły rok mam już zapisany – powiedział.
Czy do urologa, czy na rehabilitację swoje musimy odstać. – Jeśli specjalista jest dobry, to miejsc nie ma. Może i u byle kogo, co przybije pieczątkę i powie, że wszystko dobrze, jeszcze by się znalazło. Ale nie do fachowca – powiedziała pani Halina.
Problemem jest brak wielu dobrych specjalistów. Kłopot jest też z kontaktami z NFZ ,bo te pozwalają przyjąć za małą liczbę osób w stosunku do potrzeb. A przecież przychodnie nie będą płaciły z własnej kieszeni. Dlatego czeka, czekanie. Tylko czy choroba poczeka?


Komentarze
Niestety to co się dzieje w służbie zdrowia to absurd. Płacisz składki a jak zachorujesz to musisz czekać na swoją kolejke za miesiąc,dwa a może trzy - chyba,że prywatnie to na następny dzień jest możliwość. Co to ma znaczyć ???
Tym co szukają pomocy w temacie onkologii od razu kierujcie się na Lublin.
Fachowców czyli prawdziwych i dobrych lekarzy i pielęgniarek w stalowowolskim szpitalu NIE MA. Są tam bankierzy dla których pacjent jest portfelem inwestycyjnym a szpital bankomatem. Leczenia tam nie ma. Tam się robi biznes!
Moje rozwiązanie tego poważnego problemu jest znane od wielu lat. Przymus przynależności do ZUS, OFE, NFZ, itp. oraz wynikające z tego tytułu przymusowe opłacanie składek powinien nadal obowiązywać. Ale tylko dla debili głosujących na lewackie partie w rodzaju PO, PiS, SLD, itp. Przynależność dla wyborców partii prawicowych, np. UPR, WiP powinna być dobrowolna. Wtedy wszyscy by byli zadowoleni, bo otrzymaliby to za czym głosowali i na co zasłużyli.