Cerkwie wg stalowowolskich artystów

Image

W Filia Nr 2 Biblioteki Publicznej odbyła się prezentacja albumu pt. "Cerkwie Pogranicza", który stworzyli Zofia-Życzyńska Bajek (tekst) i Mariusz Bajek (rysunki).

Cerkwie Pogranicza, przedstawione w albumie znajdują się na terenie Roztocza, Bieszczadów, Beskidu Niskiego i - częściowo - Beskidu Sądeckiego. Cerkwie służyły wyznawcom Kościoła Wschodniego. Powstawały i kształtowały się w różnorodnej rzeczywistości politycznej, a na ich rozwój architektoniczny miała wpływ wielość kulturowa i etniczna tych ziem, dlatego stanowią unikalne świadectwo wielowiekowych wydarzeń historycznych, zachodzących na ziemiach pogranicza Rzeczypospolitej. Są cennym dziedzictwem kulturowym. W książce zaprezentowane zostały cerkwie łemkowskie, bojkowskie i huculskie, które państwo Bajkowie odwiedzili podczas swoich podróży po Beskidach, Bieszczadach i Podlasiu.

- Książka jest uzupełnieniem cyklu wystaw, które są dziełem mojego męża Mariusza. W albumie można znaleźć taki skondensowany materiał dotyczący w ogóle historii kościoła greko– katolickiego, począwszy od Unii Brzeskiej i dalsze losy tego kościoła w okresie rozbiorów, w okresie wojennym i powojennym. Oprócz takiej części tekstowej, gdzie umieściliśmy historię kościoła greko-katolickiego, oprócz opisów cerkwi jako budowli czy całej symboliki jaka towarzyszy prawosławnym czy grekokatolikom, można znaleźć opisy wszystkich cerkwi i rysunki tych cerkwi, które prezentowane były właśnie na tej wystawie, czyli album jest takim uzupełnieniem tego całego projektu pt. Cerkwie Pogranicza – mówiła Zofia Życzyńska– Bajek.

Wystawa „Cerkwie pogranicza” od połowy czerwca przez dwa miesiące była prezentowana w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Końcem września przez kilka dni rysunki można było podziwiać w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. Od 18 listopada do 9 grudnia „Cerkwie pogranicza” gościły w Stalowej Woli, w Spółdzielczym Domu Kultury. Wystawa prezentuje 24 prace, wykonane ołówkiem.

Podczas czwartkowego spotkania w Biblioteki Publicznej można było poznać historię cerkwi oraz dowiedzieć się dlaczego Bajkowie zainteresowali się właśnie tą tematyką.

- My z mężem od zawsze podróżowaliśmy i często robiliśmy sobie takie wyjazdy weekendowe. Wybieraliśmy jakiś rejon w kraju i jechaliśmy tam. Kiedy zebraliśmy już sporo materiałów, na tyle, żeby stwierdzić, że trzeba je gdzieś pokazać, tak zrodził się pomysł, żeby taki projekt stworzyć, czyli te cerkwie przenieść na papier i opisać – mówi Zofia Życzyńska– Bajek.

Praca nad zgromadzeniem wszystkich materiałów trwała 10 lat. Pierwszą cerkiew, jaką odwiedzili Bajkowie, była cerkiew w Powroźniku. Prace nad samymi rysunkami trwały około 2 lat.

Przewiń do komentarzy










Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~stalowiak

To wspaniale że mamy w Stalowej Woli takich wspaniałych ludzi jak rodzina Bajków cudowne prace jest czym sie zachwycić.