Ile Rada ma powodów by coś zrobić?
Debata na temat uchwał autorstwa klubu PiS zdominowała obrady sesji Rady Miejskiej. Dyskusja toczyła się przez prawie trzy godziny. Zdania na temat uchwał były podzielone. Prezydent przekonywał by nie przyjmować tych 3 projektów.
Każdy, Ktoś, Ktokolwiek i NiktNa poszczególnych komisjach w ostatnim czasie toczyły się długie dyskusje dotyczące 3 projektów uchwał stworzonych przez radnych klubu PiS. Komisja Inicjatyw Gospodarczych, Rozwoju i Promocji Miasta, jak również Komisja Budżetu i Finansów zaopiniowały uchwały negatywnie. W obronie ich wypowiedział się przewodniczący klubu PiS Lucjusz Nadbereżny, który przekonywał dlaczego Rada Miejska powinna je przyjąć.
- Od 2002 roku w przeciągu 10 lat straciliśmy 10 tys. mieszkańców. Rocznie tracimy 1 tys. mieszkańców. Teraz pytanie: co może zatrzymać tutaj ludzi? Tylko i wyłącznie praca. Nie deptaki, nie muzea, nie biblioteki. To wszystko jest fajne, potrzebne i uzupełnia miasto, ale to co jest warunkiem koniecznym do wybrania miejsca zamieszkania, to jest możliwość uzyskania dobrej, stabilnej pracy. Dzisiaj my nie tylko nie wprowadzając takich zachęt, nie pobudzając rynku pracy, nie zatrzymamy tych wszystkich młodych ludzi, którzy kończą u nas studia na uczelniach przez nas budowanych, nie zachęcimy tych młodych mieszkańców, którzy wyjechali na inne kierunki do innych miast, aby tutaj wrócili, ale również zmusimy do przymusowej migracji lub emigracji osoby młode, starsze i w średnim wieku – mówił Lucjusz Nadbereżny.Szef klubu Prawo i Sprawiedliwość przeczytał również Radzie Miejskiej pewne opowiadanie, które przedstawiało sytuację, w jakiej znaleźli się radni.
Były sobie cztery osoby: Każdy, Ktoś, Ktokolwiek i Nikt. Trzeba było wykonać bardzo ważną pracę i Każdy został o to poproszony. Każdy był pewien, że Ktoś to zrobi. Ktokolwiek mógł to zrobić, ale Nikt tego nie zrobił. Ktoś zezłościł się z tego powodu, ponieważ było to powinnością Każdego. Każdy myślał, że Ktokolwiek mógł to zrobić, ale żadnemu z nich nie przyszło do głowy, że Nikt tego nie zrobił. Skończyło się na tym, że Każdy obwiniał Kogoś za to, że Nikt nie zrobił tego, co mógł zrobić Każdy. 4043 powody, dla których powinno się przyjąć uchwałę PiS - Mamy 4043 powody, aby przyjąć tę uchwałę, mamy 4043 argumenty, by podjąć dzisiaj tę uchwałę. Na terenie Stalowej Woli jest 4043 osoby bezrobotne i dzisiaj jeżeli w ramach przyjętych uchwał udałoby się zmniejszyć tę statystykę nawet o 1 osobę, to będzie to duży sukces – przekonywał Nadbereżny. 8086 powodów przeciw uchwałomWłodarz miasta przyznał, że to dobrze, że Rada Miejska chce dyskutować o pobudzeniu życia gospodarczego miasta i zachęcić inwestorów do zakładania nowych firm, jednak innych pozytywów odnośnie proponowanych uchwał według niego nie da się w niej znaleźć.
- Jeśli państwo mówicie, że mamy 4 tysiące ileś problemów, które przemawiają za tym, żeby te uchwały przyjąć, ja muszę powiedzieć, że mamy ze dwa razy tyle, jeśli nie więcej, problemów, żeby tych uchwał nie przyjmować. A te dwa raz więcej to są ludzie, którzy mają prace jeszcze, a ich przedsiębiorstwa nie są wcale w dobrej kondycji. O wiele mniejszym problemem w Stalowej Woli jest tworzenie nowych miejsc pracy w stosunku do utrzymania dotychczasowych miejsc pracy. Firmom trzeba pomagać, by i tworzyły miejsca pracy, i broniły tych, które starają się utrzymać, tych które są – mówił Andrzej Szlęzak, prezydent Stalowej Woli.Zdaniem włodarza te uchwały dają możliwości mataczenia, gdyż pracodawca może zwolnić 200 osób, a później zatrudnić 200 nowych pracowników na innych, gorszych warunkach i dodatkowo jeszcze skorzystać z ulg podatkowych. Prezydent zaznaczył, że miasto inwestuje w infrastrukturę, by przyciągnąć inwestorów. Nie ma innego miasta na Podkarpaciu, które tyle pieniędzy inwestuje w uzbrajanie terenu. Dodatkową motywacją dla przedsiębiorców są najniższe w województwie podatki.
- Najskuteczniejszą polityką, przejrzystą i równą dla wszystkich, jeżeli chodzi o politykę gminy, powinna być taka: niskie, stabilne, przewidywalne podatki i inwestycje w uzbrajanie terenów. Żadnych innych udogodnień, jeżeli chodzi o miasto, dla przedsiębiorców być nie powinno. Wtedy konkurujemy w równy sposób z innymi. My mamy oczywiście dodatkową ulgę dla przedsiębiorców, czyli specjalną strefę ekonomiczną – mówił Andrzej Szlęzak. Zdania radnych podzieloneRadny Jerzy Augustyn przyznał, że pozytywną cechą tych 3 projektów jest to, że zobligowały one do dokonania analizy nakładów i efektów tego co dotychczas zostało zrobione w ramach urzędu prezydenta miasta i Rady Miasta. Augustyn przytoczył treści poszczególnych uchwał, jakie były podjęte w czasie ostatnich kilkunastu lat, a które dotyczyły przedsiębiorców i przyznawania im różnych ulg.
- Praktycznie te, które przeczytałem uchwały nie odbiegają od tych 3, które na dzień dzisiejszy są złożone, dotyczą tego samego podatku– mówił Jerzy Augustyn. - Nie lękajmy się nowych rozwiązań. Będę głosował za uchwaleniem tych nowych uchwał, ponieważ stwarza to nowe możliwości podmiotom gospodarczym szeroko pojętym. Ich wolą będzie to czy z tego skorzystają, czy nie - mówił radny Jan Sibiga.Radny Franciszek Zaborowski zwrócił uwagę na to, że promocja miasta nie powinna iść w stronę imprez, zabawy przed Miejskim Domem Kultury, bo mija się to z celem. Jego zdaniem, miasto powinno promować się i reklamować w ten sposób, by ściągnąć tutaj inwestorów jako do gminy przemysłowej.
Zdaniem Paszkiewicza inwestycja w infrastrukturę nie jest wielką zachętą, bo sam dojazd do Stalowej Woli jest bardzo utrudniony. Powinno się raczej szukać innych bodźców do ściągnięcia inwestorów do Stalowej Woli.
– Na poprzedniej sesji, pamiętam, że przewodniczący powiedział, że nic nie możemy zrobić. Dzisiaj mamy przykład, że możemy zrobić coś właśnie w tej dziedzinie, uchwalając te uchwały, które zgłosił pan radny Nadbereżny. Najprościej jest nic nie robić i patrzeć, że Rada praktycznie biorąc, nic nie robi, żeby liczbę bezrobotnych w Stalowej Woli zmniejszyć. Podjęcie tych uchwał będzie bodźcem w jakimś działaniu, które może przyciągnąć przedsiębiorców, mimo różnego rodzaju utrudnień, jakie ma Stalowa Wola – przekonywał.Radna Jadwiga Jankiewicz przekonywała, że każdy z rajców zdaje sobie sprawę z tego, jak trudna jest sytuacja na rynku pracy i jak wielu jest bezrobotnych, jednak nie należy dawać ludziom złudnej nadziei, bo mówienie, że zostanie stworzone może jedno miejsce pracy dla 4 tys. bezrobotnych jest niemoralne.
Radna Joanna Grobel-Proszowska przyznała rację włodarzowi miasta w kwestii tego, że uchwały wykluczają podmioty, które walczą o utrzymanie miejsc pracy.
- My swoimi uchwałami, oprócz olbrzymiej dawki demagogii, nie poprawiamy nic – podsumowała.W debacie głos zabierali jeszcze m.in. Rafał Weber, Ewa Kosak, Andrzej Barwiński, Antoni Kłosowski.
Po prawie 3- godzinnej debacie przyszedł czas na głosowanie. Za przyjęciem tych trzech uchwał głosowało 8 rajców (przede wszystkim radni z Klubu PiS), przeciw było 11 radnych opozycji.
Lucjusz Nadbereżny na zakończenie podziękował tym radnym, którzy głosowali za przyjęciem proponowanych przez klub PiS uchwał.
[MagPie]Przewiń do komentarzy













Komentarze
A ja wiem że Szlęzak to buc a buca trzeba tłuc. Poncylisz ma racje i nie wazne CZY TO PIS CZY BIS MA RACJE I TYLE BĘDE GŁOSOWAŁ NA NIEGO I OI KOLESIE TEZ.
Też się możesz "pobawić" na trzech etatach i nawet więcej możesz zarobić na czarno ~klecho.
Szlezak bawi sie na 100% z pensja 7000 na reke.Zresztw nic dsiwnego,co on moze wiedziec o problemach dzieci i zony w stolicy przez niego stworzonej ,aluminiowej stolicy Polski.
Szlezak bawi sie na 100% z pensja 7000 na reke.Zresztw nic dsiwnego,co on moze wiedziec o problemach dzieci i zony w stolicy przez niego stworzonej ,aluminiowej stolicy Polski.
Szlęzak jest zapewne rozbawiony poziomem dyskusji.
A ty się napij i idź spać zamiast wypisywać bzdury jako: ~arno, ~alter, ~ylki,~Wrota, ~reilka, ~nadi, ~merssi, stwol, ~leek. A może inne też ty pisałeś hajterze? Od razu widać, że to wszystko jedna osoba pisała.
Szlezak na tej fotce wygląda na nawalonego czy naprawdę jest
Odrzucamy radnych koalicji. Nie popieramy ich. Nie głosujemy na nich. Odrzucamy prezydenta. Nie głosujemy na niego.
Tylko Lucjusz prezydentem Stalowej Woli. Wybieramy Lucjusza.
obłudnik Nadbereżny, on to zrobił dla publiki
Trzeba być niezłym ............. aby tak postępować. My mieszkańcy wiemy i mamy rozum, że robisz to dla publiki nie dla celu. Wiedziałeś że nic z tego nie będzie bo już takie uchwały były w mieście i nikt z nich nie korzystał ale chcesz mydlić ludzią oczy. Obłudnik taki młody a taki ......
Prezydent się nie zgodził, bo bezrobotnych ma w głębokiej d.... Jego kolesie robotę mają - ostatnio dał niejakiemu Garbaczowi fuchę w izbie pamięci Szlęzaka w tzw. Bibliotece, a jego synkowi etacik w Urzędzie Miasta. Reszta hołoty się nie liczy?
Radni PiS chcieli zrobic cos dobrego a prezydent PO sie nie zgodzili ponieważ to ktos inny zgłosił anie oni.
Te pomysły radnych są bez sensu, co więcej są szkodliwe, zarówno dla istniejących przedsiębiorstw - obecnych pracodawców(niezdrowa i nierówna konkurencja - wywołana pomocą publiczną dla niektórych - nowych firm)jak i szkodliwa dla bezrobotnych.Darmowych pracowników można dostać na rachunek Urzędu Pracy. Nikt ich nie szkoli, nikt im nie tłumaczy. Są do prostych robót i potem się bierze następnego, następną osobę, która robi wszystko, żeby sobie załużyć na etat.
Niestety jest z góry skazana na porażkę.Każdy umie liczyć. Zawsze lepiej mieć darmowego pracownika niż samemu zapłacić komuś za pracę. Już wystarczająco dużo wspólnych pieniędzy marnujemy na "walkę z bezrobociem", a ci którzy jeszcze pracują czują coraz większy ciężar dodatkowych obowiązkowych danin.Przybywa tylko urzędników w "pupach" i pieniędzy w firmach szkolących, jak układać bukiety i piłować paznokcie.
To Starostwo jest odpowiedzialne jako jednostka samorządu terytorialnego za eefekty "walki z bezrobieciem", za aktywizację zawodową, za szkolnictwo na poziomie szkół średnich.
Jeżeli młodzi radni mają takie relacyjne pomysły, to może niech je "sprzedadzą" pisowskiemu premierowi technicznemu - prof. Glińskiemu. Niech się zmierzą z innymi ekspertami. Czy osoby które wyrażą miażdzącą krytykę ich pomysłów też nazwą "statystami Prezydenta Szlęzaka"?
Takie pomysły zajmują tylko czas radzie i denerwują wszystkich myślących ludzi, bo to przecież za nasze pieniądze te pisowkie obiecanki!
Drobne ugrupowanka połączyły się żeby być przeciw projektowi zgłoszonemu przez ugrupowanie mające największe poparcie mieszkańców Stalowej Woli. Tak podeszli do problemu bezrobocia i tworzenia nowych miejsc pracy. Na szczęście niedługo koniec tej kadencji.
Wojenki partyjne, brak dialogu - czeka nas powtórka z historii.
Może obawy prezydenta są słuszne, niestety polscy i zagraniczni przedsiębiorcy wykorzystają każdą lukę, będą kombinować, ale trzeba podjąć akcje, aby zachęcić polskich zdolnych młodych ludzi do inwestycji. Mamy kapitalizm i państwo teraz nie tworzy miejsc pracy jak za komuny - to zadanie dla prywatnych pracodawców. Może problemem jest brak lokali, biurowców, gdzie małe, średnie, a nawet duże firmy mogą otworzyć swoje siedziby? Przecież nie każdy będzie budował swój barak - co by to wyszło? Osiedle baraków, a nie wielkie biurowce. Teraz nikt nie buduje, bo ryzyko strat.
Dla bezrobotnych oglądanie komiksów i radość z jagodowej stolicy. A gdzie praca? Uchwały wspierające przedsiębiorców w tworzeniu nowych miejsc pracy trzeba przyjmować, a nie odrzucać.
Co to za radni, coś niewiarygodnego. Tylu bezrobotnych chce pracować i zarabiać na utrzymanie swoich rodzin, a tu nie wspiera się tworzenia nowych miejsc pracy. Nie do uwierzenia, że tak może być. Takim radnym i prezydentowi już dziękujemy. A wybory już niedługo.
I w taki właśnie sposób radni PiS trwonią czas i pieniądze nas wszystkich podatników, nic nowego nie wnosząc do sprawy, jedynie mącąc i zawracając dupe chcąc w głupi sposób zabłysnąć. Czy nie lepiej zająć się czymś pożytecznym?
Nie zawsze zgadzam się z prezydentem ale tu akurat ma racje. Brawo Proszowska.
Starosta nie powinien dalej zatrudniać Sibigę JANA gdyż widać gołym okiem jego niekompetencję.pO CO ON SIĘ SZWĘDA PO KORYTARZACH starostwa? Rozwiąznie sprawy reklamy miasta - ustami radnego Zaborowskiego - może budzić zdumienie! Dlaczego niby nie mają się ludzie bawić na placu przed domem kultury? Czy tylko mają się modlić i maszerować po ulicach pod batutą księży? Prosimyy o bardziej przemyślane wystąpienia.
Ręce opadają jak słucha się radnego Sibigi...Czy on zapomniał jak chciał go wyrzucić przez okno urzędu miasta Rzegocki za swawolę przy lokalicaji FRACA przy ul Niezłomnych? A potem przyszło mu kierować spółką z oo w hucie i doprowadzić ją do krachu. Gdyby nie kolesiostwo z siembidą to powinien być pensjonariuszem pup. Nie lekajcie się radni kolegi Sibigi Jana on prawi jak potłuczony w pokrzywach. Lepiej byłoby gdyby ów radny nic nie mówił!
Bezrobocie, degradacja miasta, uciekająca młodzież, wyludnianie Stalowej Woli, a radni głosują przeciwko nowym miejscom pracy z poparciem prezydenta. Tu świat stanął na głowie. Tu są potrzebne energiczne i zdecydowane działania wyborców. Ta koalicja i ten prezydent nie mają racji bytu.
RST widać że kancelaria prezydenta zaczęła pracę ;-) Panie Andrzeju proponuję jednak zająć się aktualizacją strony www miasta ...
Prezydent na rację.
Kiedy jest wysoki poziom bezrobocia, to bardzo łatwo można się pozbyć obecnych pracowników, którzy zdołali już zasłużyć na przyzwoite wynagrodzenie i zamienić ich na innych, którym można mniej zapłacić.
W sytuacji, kiedy przedsiębiorca oprócz zarobku na różnicy wynagrodzeń dla nowych pracowników dodatkowo może dostać ulgi w podatku od nieruchomości to jasne, że to zrobi.Zwolni obecnych pracowników i zatrudni nowych w "nowej" firmie.
Czy taki efekt chcemy osiągnąć?
A jeżeli zamiast osób ze Stalowej Woli zatrudni osoby z Niska lub Jeżowego, to co ? Wtedy poziom bezrobocia w Stalowej Woli jeszcze bardziej wzrośnie.
Mamy w naszym biednym kraju zbyt wiele złego prawa i nie wiadomo kto miałby rozstrzygnąć, co to jest "nowa technologia", jak proponują radni wnioskodawcy. Czy miałby o tym decydować urzędnik? To bardzo niebezpieczne pomysły, które prowadzą wprost do korupcji i nierównego traktowania pracodawców.
Obecnie już jest możliwość skorzystania z bardzo podobnych ulg w podatku od nieruchomości, które są refundowane z budżetu centralnego. Tyle ile podatku Stalowa Wola umorzy przedsiębiorcy spełniającemu kryteria (a umorzyć wtedy musi obowiązkowo, jeżeli spełni kryteria), tyle jej zwrócą z Warszawy. Była taka słynna afera z zarzutami byłego radnego Kotulskiego, pod adresem Prezydenta, że umorzył podatek firmie męża jednej z radnych. Na nic się zdały wówczas tłumczenia, że to nas nic nie kosztuje, że ulgi są refudowane i pokazywano wpływy środków na konto naszego miasta.Teraz znowu tłumaczono radnym wnioskodawcom, że podobne ulgi dla pracodawców są, ale oni dalej swoje.
To wszystko po to, aby pokazać, że to właśnie oni starają się pomóc bezrobotnym, w przeciwieństwie do innych, którzy ich zdaniem pomóc bezrobotnym nie chcą!
Chcą, aby wyborcy zapamiętali tylko to - oni właśnie - wnioskodawcy- stanęli w obronie bezrobotnych, chcąc poprawić ich los!
Dokładnie ten sam sposób rozumowania można dostrzec w próbach zmian opłat za przedszkola.
To zwykła manipulacja szyta na miarę głupców.
Czy jesteśmy takimi głupcami jak myślą?
Prezydent do odwołania. Referendum.
ale dyrem slo zostanie wuefmen co????????? prezia kumpel!!!!!!!!!!