Okulickiego już z sygnalizacją świetlną
Od poniedziałku mieszkańcy Stalowej Woli poruszają się ulicą Okulickiego w nowej rzeczywistości. Do centrum miasta wróciła sygnalizacja świetlna.
Światła, ze względu na uciążliwy dla uszu sygnał, będą działać tylko od 6:00 do 18:00. Wcześniej mieszkańcy okolicznych bloków skarżyli się na irytujący hałas w nocy, który nie pozwalał im spać. Teraz będzie lepiej, bo system będzie wyłączał się samoczynnie wieczorem i włączał rano.
Poprzednio też mieszkańcy przechodzili przez jezdnię „na pamięć” i było duże zamieszanie. Istniało realne niebezpieczeństwo, że na Okulickiego będzie dochodziło do potrąceń pieszych, bo co rusz pod koła aut wchodzili piesi, mimo, że mieli czerwone światło. W poniedziałek wprawdzie też klakson był dość często używany przez kierowców, ale i tak rzadziej niż w grudniu 2022 i maju 2024 roku. Plusem jest to, że teraz przed przejściem przy wiadukcie pojawiły się plakaty z informacją, że światła znów działają. Są one dobrze widoczne i na pewno dostrzegalne przez wszystkich, bo zadbano by były na wysokości wzroku zarówno dorosłych, jak i dzieci. Niestety plakatów zabrakło przy wieżowcach i tam częściej pod koła wchodzą przechodnie.
Uważajcie więc na siebie, rozglądajcie się i przez jezdnię przechodźcie rozważnie, zwracajcie uwagę innym przechodzącym by nie doszło do tragedii, zwłaszcza że są tacy, którzy dzwonią na Policję by ta przyjechała i wlepiała mandaty pieszym.
Przewiń do komentarzy













Komentarze
Co za geniusz to wymyślił. Wyjeżdżając spod SP7 musiałem jechać do ronda aby tam zawrócić. Nie da się skręcić w lewo
Poświecone bo inaczej nie przejde?
Nawet w New York Times o tym piszą
Plakatów zabrakło buhahqhahaha
Zadziwiające, że od kierowców tylko się wymaga i to coraz więcej i więcej - włącznie z różnego typu kosztami. Od pieszych natomiast zero - absolutne i totalne zero wymagań. Biedaczyska łaskawie może nie będą przechodzić na czerwonym. Niemniej dobrze, że są dodatkowe tablice i ostrzeżenia, bo każde życie jest bezcenne, a przepisy niestety nie mają na względzie bezpieczeństwa tylko wpływy do budżetów jak podatki.
Hej ho wiśta wio