MOPS apeluje do mieszkańców: bądźcie czujni i wrażliwi. Widzicie bezdomnego? Reagujcie!
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zwrócił się do mieszkańców z prośbą o czujność i wrażliwość wobec osób w kryzysie bezdomności, które mogą przebywać w naszym mieście.
Zima to niezwykle trudny czas dla osób mieszkających na zewnątrz, bez dachu nad głową. Mróz i wciąż sypiący śnieg to śmiertelne zagrożenie. Dlatego musimy być czujni i reagować.
- Czasem są to osoby śpiące na klatkach schodowych, w pustostanach, altanach działkowych czy na przystankach. Często pozostają niezauważone, a każda reakcja może mieć ogromne znaczenie, a nawet uratować czyjeś zdrowie lub życie- apelują pracownicy stalowowolskiego MOPS-u.
Jeśli zauważysz osobę, która może potrzebować pomocy:
- zgłoś to do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (15) 842-50-97- poinformuj Policję 997
- w sytuacji zagrożenia życia – nie wahaj się wezwać numeru 112
Pamiętajmy — reagowanie jest wyrazem troski i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Pracownicy MOPS-u i Policjanci każdego dnia przeszukują miejsca, gdzie mogą żyć bezdomni. Ratują, proponując pomoc, ciepłe miejsce, suche ubranie i żywność.
Foto: MOPS
Przewiń do komentarzy







Komentarze
Mirek milcz ponieważ robisz z siebie durnia jak taka prawda twój ulubieniec
Gdybyś znał MOPS i warunki tam panujące to był siedział cicho.
~ewka, jeszcze jedno, pamiętasz przypowieść o źdźble i belce, to dla ciebie do przemyśleń.
~ewka, przecież nikt ci nie zabrania zatrudnić się tak, też będziesz siedziała, choć teraz to co robisz o 9 godzinie, też stołek grzejesz pod d-u-p-ą i piszesz, może do tego w godzinach pracy. O tej porze to normalni ludzie pracują, no chyba, że ciebie też MOPS utrzymuje, czyli podatnicy i na wszystko masz czas.
do mirek , ty jak zwykle nie masz o niczym żadnego pojęcia ale de-bilizy musisz tworzyć. My nie mówimy tu o pracownikach MOPS zatrudnionych przy seniorach w domu starców ale o pracownikach pracujących po drugiej stronie tej ulicy Dmowskiego. To zwyczajni biurokraci którzy tylko chodzą do pracy i patrzą aby 8 godzin zleciało i jak największą wypłatę dostać co miesiąc.
Oddychaj miruś
Ciekawe że mops tak się troszczy. W październiku usłyszałam od pan z mopsu że jak sama nie ogarnę sobie innego mieszkania na wynajem to cytuję: "wyląduje z dziećmi na trawie", pomoc z sowiiku się nie należała, dom samotnej matki też odpadał. Dodam że 3 osoby z niepelnosprawnosciami, dzieci zadbane i leczone, opiekun nie pijący. A teraz mops posunął się do tego by odebrać dzieci.
~Ewka i ~Panda gn-id=y, zatrudnijcie się w MOPS-ie i będziecie szukały pijaczków wszelkiej maści lub bezdomnych a pacjenci MOPS-u będą leżeć us-ra-ni, jak łatwo oceniać pracę innych samemu będąc gnojarstwem. Zobaczycie jaka to piękna i przyjemna praca.
Pieniążki z akcyzy nie śmierdzą dla państwa, a szukanie ofiar na kark obywateli. Chytry to sposób.
To za co MOPS pobiera wynagrodzenie, nieroby jak zwykle, niech chodzą po mieście i szukają.
Całe życie na gotowe