Obciążone śniegiem dachy mogą runąć. W akcji strażacy ochotnicy
Pod ciężarem śniegu zawalić się może nawet solidnej konstrukcji budynek. Trzeba więc zadbać o odśnieżanie dachów, by nie doszło do tragedii. Do pomocy ruszyli strażacy z OSP.
- Obfite opady śniegu spowodowały zagrożenie zawaleniem się dachów pod ciężarem zalegającego śniegu. Władze miasta zaangażowały wszystkie służby miejskie do akcji odśnieżania. Również nasza jednostka bierze udział w działaniach, usuwając śnieg z dachów obiektów użyteczności publicznej- informują druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stalowej Woli.
Zawalenie dachu przez śnieg jest realnym zagrożeniem, a normy (Eurokod 1, PN-EN 1991-1-3) określają strefy obciążenia śniegiem w Polsce (od 0,7 kPa do >2,0 kPa), które uwzględniają ciężar śniegu (od lekkiego: 1m³ waży ok. 200 kg, do mokrego: 700-800 kg/m³), lodu (ok. 900 kg/m³). Obowiązek odśnieżania spoczywa na właścicielach, szczególnie dużych obiektów (powyżej 1000 m² dachu), którzy muszą dbać o stan konstrukcji i usuwać nawisy, a niezachowanie norm grozi mandatem lub zamknięciem obiektu.
Śnieg powinien więc być usuwany z dachów marketów i wielkich hal, z galerii handlowych, szkół, przedszkoli, gdzie przebywa na raz wiele osób.
Strażacy ochotnicy z Kłyżowa odśnieżali „Katolika”.
- Nasi strażacy zostali poproszeni przez Dyrektora Szkoły Katolickiej w Stalowej Woli, a zarazem księdza naszej parafii Tomasza Orła o pomoc w odśnieżania dachu szkoły oraz sali gimnastycznej. Przy pomocy sprzętu, którym strażacy byli zabezpieczeni można było skutecznie i bezpiecznie usunąć śnieg zalegający na dachu. Jak widać Straż w Kłyżowie to nie tylko wyjazdy do akcji- relacjonują druhowie z OSP Kłyżów.
Foto: OSP Stalowa Wola, OSP Kłyżów
Przewiń do komentarzy










Komentarze
...a Ratatata pokazał talent do ortografii.
Tragedia i jeszcze raz tragedia
Ocieplenie klimatu pokazalo pazór
Może zawalić nawet najbardziej solidny budynek a jakoś przez ostatnie 30 lat jedynym, który coś takiego zaliczył, była hala MTK, zbudowana na bazie hiszpańskiego projektu, nie przewidującego dużych opadów śniegu i mrozów, w dodatku dużą ilością błędów wykonawczych.
Uspołecznianie kosztów? To nie przypadkiem samorządowcy co biorą pensje i diety nie powinni teraz łopatować?
Edek czy Ty też tam byłeś?
nie za dużo ich na tym dachu w jednym miejscu?