Psy niemal rozszarpały pieska 11- latki. Dziecko rozpaczliwie wołało o pomoc!

Image

To zdarzenie, jedno zresztą z wielu, miało miejsce w Stalowej Woli. Agresywne psy niemal rozszarpały zwierzaka. A wszystko to działo się na oczach przerażonego 11- letniego dziecka. Takie sceny zostają z człowiekiem na zawsze.

Do redakcji StaloweMiasto.pl wpłynęło kolejne niepokojące zgłoszenie od kolejnego Czytelnika, dotyczące agresywnych psów luzem biegających po mieście.

Zwierzęta błąkają się po kilku stalowowolskich osiedlach, bez opieki, bez kagańców, bywają agresywne. Jak podkreślają mieszkańcy, to nie są sporadyczne przypadki, bo problem trwa od lat i budzi coraz większy strach wśród lokalnej społeczności.

Otrzymaliśmy telefon dotyczy zdarzenia, do którego doszło 5 stycznia około godziny 12:00 na osiedlu Hutnik, w okolicy sklepu Społem. Czytelnik w poruszający sposób opisał dramatyczne chwile, których świadkiem była jego 11- letnia córka.

- 5 stycznia, około godziny 12.00, na osiedlu Hutnik, w okolicy sklepu Społem dwa błąkające się psy zaatakowały moją 11- to letnią córkę idącą z psem. Nasz pies był na smyczy i w kagańcu. Nasz pies został bardzo mocno pogryziony, a córka była totalnie bezradna i nic nie mogła zrobić, wołając rozpaczliwie o pomoc- opisuje zdarzenie mieszkaniec.

Jak relacjonuje ojciec dziewczynki, tylko szybka reakcja i natychmiastowy transport do weterynarza uratowały życie mocno poranionego pieska.

- Dzięki temu że pies został szybko zawieziony do weterynarza udało się go uratować, jednak odniósł wiele obrażeń wymagających szycia. Gdyby nie sąsiad, któremu bardzo mocno dziękujemy za pomoc, nasz pies zostałby rozszarpany na oczach córki!- mówi przerażony rodzic.

Po zdarzeniu rodzina ustaliła właściciela agresywnych zwierząt i wezwała Policję.

- Po ustaleniu właściciela i jego miejsca zamieszkania (ul. Spokojna), udaliśmy się tam wzywając Policję- słyszymy od mieszkańca.

Z relacji mieszkańców wynika, że problem trwa od dawna, bo psy wielokrotnie widywane były bez opieki na kilku osiedlach.

- Z relacji wielu osób wynika że jest to bardzo częste, że psy tego właściciela błąkają się same po osiedlach Energetyków, Hutnik i Chyły oraz że nagminnie dochodziło już wcześniej do ataków i pogryzień przez właśnie te psy, nawet do zagryzienia psa na osiedlu Hutnik, co też było zgłaszane na Policję- informuje mieszkaniec osiedla Chyły.

Czytelnik zwraca również uwagę na rasę jednego ze zwierząt.

- Dodam, że jeden z tych psów to Akita Inu (maści rudej z białym), pierwotna rasa, która słynie z agresji- słyszymy od naszego rozmówcy.

Mieszkańcy tej części Stalowej Woli zadają pytania pełne emocji. Jak długo będą żyć w strachu?

Czy taka sytuacja ma trwać bez końca ? Czy musi dojść do tragedii, by sprawa raz na zawsze została załatwiona? Dlaczego właściciel karany wiele razy (wielokrotna recydywa), niepotrafiący należycie zadbać o swoje zwierzęta, wciąż bezmyślnie naraża mieszkańców kilku osiedli na tak duże niebezpieczeństwo? Dlaczego psy nie zostały mu odebrane?

W związku z tą sprawą redakcja StaloweMiasto.pl skontaktowała się z KPP w Stalowej Woli.

- W odpowiedzi na zapytanie z dnia 12.01.2026 r. informuję, że do stalowowolskiej jednostki w dniu 5.01.2026 r. wpłynęło zgłoszenie o agresywnych psach przy ul. Wańkowicza, które miały zaatakować dziecko. Policjanci podjęli interwencję. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że zwierzęta zachowywały się agresywnie wobec innego psa, który był wyprowadzany na smyczy przez dziecko. Dziecko nie zostało zaatakowane i nie doznało obrażeń. Na właściciela psów nałożony został mandat w wysokości 250 zł za popełnienie wykroczenia z art. 77 kodeksu wykroczeń- wyjaśnia oficer prasowy st. asp. Małgorzata Kania.

Jak wynika z policyjnych danych, interwencje wobec tego samego właściciela miały miejsce już wcześniej.

- Wobec właściciela w/w psów w latach 2022- 2025 trzykrotnie prowadzone były postępowania w związku z atakami tych samych psów na inne psy. W jednym przypadku zastosowano postępowanie mandatowe, dwukrotnie sprawa została skierowana do rozpatrzenia przez sąd. Aktualnie prowadzone jest jedno postępowanie dotyczące innego zgłoszenia z dnia 05.01.2026 r.- informuje oficer prasowy st. asp. Małgorzata Kania.

Policja apeluje o zgłaszanie każdego podobnego przypadku.

- Kiedy dochodzi do popełniania wykroczeń, każdorazowo należy zgłaszać takie sytuacje. Policjanci podejmować będą wówczas interwencje, stosować przewidziane prawem środki, w tym kierować wniosku o ukaranie do sądu- mówi st. asp. Małgorzata Kania.

Z informacji docierających do naszej redakcji wynika jednak jasno: mieszkańcy nadal boją się o swoje bezpieczeństwo, a psy wciąż cieszą się wolnością, nadal mogą wszystko… Podobnie jak ich opiekun.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~DOŚĆ

Wpis niejakiego @Lucka nadaje się do zweryfikowania. I to się wydarzy. Kiedyś takie "kiełbaski" były rozrzucane. Były ofiary. DOŚĆ.

~Mirek

~ola, ale sm-ro-dz-isz to ty i do tego okradasz podatnika w godzinach pracy urzędasie.

~ola

do mirek, czy ty bez przerwy musisz smr-odzić tu na tym por-talu.

~Mirek

~Woju, ty jesteś widzę, bardziej agresywny od najmniejszego pieska, też winieneś kaganiec nosić, już sam nick na to wskazuje ~Woju.

~Woju

Oczywiście że powinien. A co mały pies nie może ugryźć?

~Nienormalne

Po pierwsze ten mały pies , nie powinien nosić kagańca. Po drugie dziecko z psem powinno mieć przy sobie gaz do obrony siebie i swojego pupila.

~Żmuda

A może komisja bezpieczeństwa by się zajęła tematem?
Nie musi czekać na dyspozycję LN.

~do haribo

Gdzie tu pisze o ataku na dziecko? Nie zmyslaj bajek

~Marek

~Piotr - ŻABNO ;) gdzie to jest? to jest Polska?

~Paraio

Podobno ksylitol to przysmak

~Haribo

250zl w warunkach recydywy za atak na dziecko. Srogo. Kierowca za spalona żarówke dostanie więcej

~Piotr

Na wsi Wola Rzeczycka, Żabno też biegają psy luzem, niemałe kundelki, owczarki niemieckie, wielkie psy, raz był wypadek motocyklisty, ludzie się boją i nikt nic nie robi, właściciel jeden i drugi mówi że pies sobie sam ucieka i nic na to nie poradzi, masakra,
Panie prezydencie, proszę zrób pan porządek z wolno biegającymi psami!!!!! Błagam, powinny być kary!

~sasiad

Wczesniej 10 lat temu pan,,Wieaio"usypial psy co byly gryzace.Tylko nie mial na to papierow a pistolet mial tez nielegalny po dziadku.Za flaszke wodki usypial.

~Ss88

Jaki problem uśpić pieska nie macie tam na osiedlu kogoś jak jest problem to trzeba się go pozbyć

~Polak

Za 250 to nawet nie ma sensu furtki zamykać niech se kucają pieski

~////////

wypad z psami jest dom dla psow jest plac zabaw auta zakaz wyjscia z psami !

~Czytelniczka

Problem się powtarza. Czekamy aż dojdzie do tragedii. Psy mają większe prawa niż człowiek, dziecko....

~Czytelniczka

Problem się powtarza. Czekamy aż dojdzie do tragedii. Psy mają większe prawa niż człowiek, dziecko....

~Czytelniczka

Problem się powtarza. Czekamy aż dojdzie do tragedii. Psy mają większe prawa niż człowiek, dziecko....

~Czytelniczka

Problem się powtarza. Czekamy aż dojdzie do tragedii. Psy mają większe prawa niż człowiek, dziecko....

~True

To już nie są żarty. Recydywa wielokrotna. Policja ma narzędzia aby podjąć radykalne kroki, ale jak widać temat jest olewany. Dlatego właśnie czesto slyszymy w mediach słowa - " dlaczego nie było reakcji służb " Chyba czas na to aby sprawą zajęły się media ogólnopolskie i kilka osób będzie musiało stanąć przed kamerami i zrobi się gorąco na stołkach.
Jak widać system ma gdzieś bezpieczeństwo obywateli, przecież to trwa od kilku lat !!!!
Najlepiej karać dla statystyk za błache sprawy i po co się wysilać.
Pani nowa Komendant wie co się dzieje, czy nie wie ?

~Madzia

Dwa miesiące temu te same Psy roszarpały konia sąsiadowi Masakra

~hehe

@Dart - na innych stonach była informacja.

~Mirek

~Lucek
Kiełbasa z gwoździami i szkłem załatwi sprawę.
Ty się takiej kiełbasy nażryj id-io-to, jeśli ma być uśpienie zwierząt to humanitarne a nie w męczarniach, widocznie jak psy na Stalowej tak zdychały to może twoja sprawka to była id-io-to.

~:-)

mandat 250 zeta. Buuuuaaaaahahahaha!!!!!!!

~Lucek

Kiełbasa z gwoździami i szkłem załatwi sprawę.

~Andrzej

do stalowiaczka , twój problem polega na tym ,że jesteś normalny ,bo dobrze myślisz i dlatego jesteś nie mile widziany przez większość nie normalnych ludzi. często właścicieli psów raz niebezpiecznych. jak można kupować psa który jest postrzegany jako rasa niebezpieczna? czyli ktoś chce sprowadzać niebezpieczeństwo na kogoś. i zarówno policja jak i sądy nic z tym nie robią , a powiedzmy sobie szczerze ,że 250 zł mandat to jakiś żart , niektóre kobiety wydają więcej u fryzjera czy kosmetyczki. albo wszyscy leczymy zęby drożej dzisiaj.

~~janiemogę

Oni są zawsze przyczajeni, albo na byłej zajezdni autobusowej pod HSW, albo nie opodal w leśnej uliczce za byłym żłobkiem, tam mają swoją miejscówkę do patrolowania... Ch mają tupet bo nawet się z tym nie kryją.

~Boguś

Dla kundla oczywiście w związku z zagrożeniem jakie stwarza.

~Boguś

Tylu luźnych ziomkow macie "zatrudnionych " w mzk. Stworzyć oddział specjalny, kupić im nowe ubranka żeby wygladali jak swat i niech łapią luźne kundle po mieście. Dać głąbowi 3 dni na zapłacenie kary. A jak nie wpłaci, to zakład utylizacji odpadów. Za recydywe z automatu punkt drugi.