Czerwone światło ignorowane. Ilu kierowców zapłaciło za ryzyko?

Image

Na jednym z największych skrzyżowań w Stalowej Woli czerwone światło nadal bywa dla kierowców tylko sugestią. Pomimo ostrzegawczych znaków i groźby wysokich mandatów, niektórzy wciąż ryzykują bezpieczeństwo swoje i innych, przejeżdżając na czerwonym świetle. System RedLight rejestruje każde takie naruszenie, pokazując, że ignorowanie przepisów wcale nie jest rzadkością.

Za przejazd na czerwonym świetle grozi kierowcy wysoki mandat i utrata punktów karnych. Sprawdziliśmy, ilu kierowców wychwycił system znajdujący się w Stalowej Woli na skrzyżowaniu Komisji Edukacji Narodowej (DW871) i Al. Jana Pawła II.

System rejestracji przejazdu na czerwonym świetle, znany również jako system "Red Light", to zaawansowane narzędzie monitorujące ruch drogowy, mające na celu poprawę bezpieczeństwa na skrzyżowaniach. Działa poprzez automatyczne wykrywanie i dokumentowanie pojazdów, które wjeżdżają na skrzyżowanie po zapaleniu się czerwonego światła.

Więcej kierowców łamiących prawo

W 2025 roku system ten, działający na największym skrzyżowaniu w Stalowej Woli (potocznie zwanym dużym rondem), zarejestrował 788 przypadków niezastosowania się do obowiązku zatrzymania się po pojawieniu się czerwonego światła. To o 59 przypadków więcej niż w 2024 roku, gdy liczba wykroczeń wyniosła 729.

Najwięcej kierowców złamało przepisy w maju (aż 87), a tuż za nim znalazły się takie miesiące jak: grudzień (76 wykroczeń) i październik (75). W pierwszych miesiącach roku liczba wykroczeń była także wysoka: w styczniu system zarejestrował 62 przejazdy na czerwonym świetle, w lutym 69. W marcu odnotowano ich 57, w kwietniu 68. Latem liczby pozostawały względnie stabilne, w czerwcu zapisano 64 przypadki, lipcu 60, a w sierpniu ponownie 64. We wrześniu system wychwycił 67 kierowców łamiących przepisy. Najmniej wykroczeń odnotowano w listopadzie, bo 39.

Jak działa system?

System składa się z kilku kluczowych komponentów:

- Czujniki w nawierzchni: Umieszczone przed linią zatrzymania, monitorują ruch pojazdów i rejestrują, czy samochód przekroczył linię na czerwonym świetle.
- Kamery wideo i aparaty fotograficzne: Rejestrują obraz w wysokiej rozdzielczości, uwieczniając zarówno tablice rejestracyjne pojazdu, jak i całą sytuację na skrzyżowaniu.
- System synchronizacji z sygnalizacją świetlną: Pozwala dokładnie określić, w którym momencie doszło do wykroczenia.

Gdy pojazd przejeżdża przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, system automatycznie wykonuje zdjęcie lub nagranie wideo, które następnie trafia do odpowiednich służb. Tam analizowane są dane, a w przypadku potwierdzenia wykroczenia, kierowca otrzymuje mandat.

Kary za przejazd na czerwonym świetle

W Polsce systemy rejestrujące przejazd na czerwonym świetle są zainstalowane w wielu miejscach, zwłaszcza na ruchliwych skrzyżowaniach w dużych miastach oraz w miejscach o podwyższonym ryzyku wypadków. Znajdują się one m.in.: we Wrocławiu, Jeleniej Górze, Bolesławcu, Krakowie.[/t][p] Wysokość grzywny nakładanej w drodze mandatu karnego za niestosowanie się do sygnałów świetlnych na skrzyżowaniu wynosi 500 zł. Sprawcy naruszenia przypisywane jest również 15 punktów karnych.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~Mirek

~pieszy, szczał, czy nie szczał, to po co on tam stał, ~pieszy, strzałce, a nie "szczałce", szczać nie wypada na skrzyżowaniu.

~jasio

czy to dotyczy daltonistuf bo oni widza czerwone jako zielone a czsami nawet w kratke lup potrójnie

~bojar

oj pieszy, pieszy gdzie ty nauki pobierał

~pieszy

Niech no oni lepiej wezmną się za sprawdzanie czy się na szczałce zielonej zatrzymują! Już tam kiedyś kogoś potrącili, bo można przechodzić na zielonym świetle a i tak trzeba się rozglądać czy taki co na szczałce się nie zatrzymał nie chce nas rozjechać! Policja nic z tym nie robi, miasto udaje, że nie ma problemu, a piesi zaraz przez tą zmianę przepisów zaczną umierać, bo im się wydaje, że są świętymi krowami! Zatrzymaj się i żyj, tak mój dziadek mawiał.