Kto zostanie premierem? Trwa giełda nazwisk i polityczne „sprawdzanie teczek”. Na czele listy Lucjusz Nadbereżny

Image

Polska scena polityczna żyje spekulacjami dotyczącymi tego, kto mógłby zostać premierem w przypadku zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych wyborach parlamentarnych. Choć oficjalnej decyzji jeszcze nie ma, w mediach i w kuluarach politycznych trwa prawdziwa giełda nazwisk, a wokół potencjalnych kandydatów zaczęto już szukać słabych punktów i kontrowersji z przeszłości. Na czele listy umieszcza się Lucjusza Nadbereżnego, prezydenta Stalowej Woli.

Według doniesień mediów, prezes PiS Jarosław Kaczyński ma już wybraną osobę „w sercu”, jednak nazwisko kandydata trzymane jest w tajemnicy. Oficjalna prezentacja ma być elementem strategii wyborczej i początkiem nowej ofensywy politycznej partii.

Giełda nazwisk coraz dłuższa

W przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej nazwisk potencjalnych kandydatów. Wśród nich są zarówno doświadczeni politycy, jak i samorządowcy, czy młodsze twarze obozu prawicy.

Najczęściej wymieniani są m.in.:

Lucjusz Nadbereżny – prezydent Stalowej Woli, jeden z młodszych samorządowców w obozie PiS.
Przemysław Czarnek – były minister edukacji, rozpoznawalny i ideowo wyrazisty polityk.
Tobiasz Bocheński – były wojewoda łódzki i samorządowiec.
Anna Krupka – była wiceminister sportu i posłanka.
Jakub Banaszek – prezydent Chełma.
Jarosław Margielski – prezydent Otwocka.

Według nieoficjalnych informacji, lider PiS miałby preferować kandydata z młodszego pokolenia, który nie przekroczył jeszcze 50. roku życia i mógłby stać się „lokomotywą wyborczą” partii.

Szukanie „haków” zanim zapadnie decyzja

Choć oficjalnej nominacji jeszcze nie ma, w mediach już rozpoczęło się intensywne sprawdzanie przeszłości potencjalnych kandydatów. Dziennikarze i komentatorzy polityczni analizują ich wcześniejsze decyzje, wypowiedzi oraz działalność publiczną.

Jak wskazują niektóre publikacje, w partii pojawiają się nawet wewnętrzne napięcia i próby dyskredytowania poszczególnych kandydatów, zanim jeszcze zapadnie ostateczna decyzja prezesa PiS. W tle mają toczyć się frakcyjne rozgrywki i walka o wpływy w przyszłym obozie władzy.

Samorządowcy na czele listy

Ciekawostką jest fakt, że wśród potencjalnych kandydatów coraz częściej pojawiają się samorządowcy. Zdaniem komentatorów politycznych taki ruch miałby pokazać „nową twarz” partii i poszerzyć jej elektorat poza tradycyjnych wyborców PiS.

Jednocześnie taki scenariusz oznaczałby odsunięcie od pierwszej linii części najbardziej rozpoznawalnych polityków partyjnych, którzy jeszcze niedawno byli uznawani za naturalnych pretendentów do stanowiska premiera.

Decyzja w rękach jednego człowieka

Choć lista potencjalnych kandydatów jest długa, w praktyce ostateczna decyzja należy do prezesa PiS. To właśnie Jarosław Kaczyński od lat wskazuje osoby, które mają być twarzami rządu w przypadku zwycięstwa wyborczego partii. Czy takim idealnym kandydatem będzie nasz prezydent Lucjusz Nadbereżny? W Stalowej Woli w ogóle się o tym nie mówi, włodarz miasta zajmuje się obecnie sprawami lokalnymi, dziś odwiedził strefę i opowiedział o nowych zadaniach jakie czekają samorząd. Przypomnijmy też, że zawsze powtarzał, że Stalowa Wola to jego miejsce do życia i do tej pory nigdzie się nie wybierał, ale… Nietrudno się domyśleć, że premier stąd, z tego miejsca mógłby tam, w Warszawie wiele zrobić dla Podkarpacia i regionu. Wiele w Polsce się zmieniło i wiele się jeszcze zmieni, więc kto wie, zwłaszcza, że na kolejną kadencję Lucjusz Nadbereżny prawdopodobnie nie będzie już mógł kandydować na urząd prezydenta miasta (chyba, że zmienią się przepisy). Nowe czasy, nowe scenariusze… O wszystkim zdecydują wyborcy w najbliższych wyborach samorządowych, a ewentualne nazwiska padną już w sobotę.

Politycy PiS przekonują, że wybrany kandydat ma być symbolem „nowego otwarcia” i impulsem do zwycięstwa wyborczego. Jedno jest pewne: zanim poznamy nazwisko przyszłego kandydata, medialne spekulacje i polityczne rozgrywki będą tylko przybierać na sile.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~wyborca

Nigdy w życiu na tego człowieka nie zagłosuję.Fałszywy ,obłudny pisowiec.Jak można kosztem tej złodziejskiej parti rezygnować z tak ogromnej kwoty rezygnować kosztem koryta.Sam na własnej skórze przekonałem sie kim jest ten pisowski kłamca.

~ewa

Jaki pan taki kram. Dłużej klasztora, niż przeora.

~papaweł

nawet mi się podoba taka decyzja, premier ze Stalowej Woli. Już słychać wycie wyznawców Plandeko a to że złoto chcą sprzedawać a to że miasto zadłużone - tak jakby pozostałe miasta w tym Wa-wa były na plusie.

~Anonim

Raczej: Kto zostanie kandydatem na premiera jednej z kilku większych partii w kraju.

~Anonim

To od kiedy premiera Polski wybiera poseł Kaczyński? Obecnego też wybierał?

~jasio

Na sam początek to trzeba wygrać wybory i utworzyć koalicje a do tego jeszcze daleko i wynik niepewny (chyba, że będzie jak Nawrockim w ostatnich wyborach) , a po drugie trzeba przekonać koalicjantów do człowieka, który tak zadłużył miasto.

~boby

Byle nie Czarnek !!!

~Brązowe oko

Nie ze.rajcie sie klakierzy smiech2 Nikogo to nie obchodzi. Ciarki jedynie przechodzą jak sobie człowiek uzmysłowi czym nacialnika trzeba zadowolić smiech2

~Prawda

Przestancie o tym kudlatym Pisac To propaganda ten chlopas Pis Jak sie otacza sie takimi LudzmiJak LN , narobil bagna w stalowej to musi sie ewakuowac, … a Portal stalowemiao tylko Robin mu meeialna Propagande, wstyd

~Mirek

Glapa-Glapiński z prezydentem od snusów wymyślili finansowe "perpetuum mobile" dla Polski. Chcą sprzedać cześć zasobów złota sobie, czyli Polsce i później powtórnie go odkupić po niższej cenie, zarabiając przy tym dla Polski 185 miliardów, znaczy dodrukować 185 miliardów złotych czystego zysku. Geniusze.

~do jan

Nie, jak Nadbereżny odszedłby z prezydentury, to Miśko nie zostanie z automatu prezydentem Stalowej Woli, tylko przejmie jego obowiązki na chwilę, do czasu nowych wyborów przedterminowych. Tak więc nie tak jak mówisz.

~Kutcha

Kłamca i drwal

~Mirek

życzę powodzenia, byle dalej od Stalowej Woli.
~jan vel taka prawda, cyt: " do juda, ciemny pożyteczny idi to PAN PREZYDENT L. NADBEREŻNY zrewitalizował całe miasto", ten "ciemny pożyteczny idi" to ty jesteś, ale za tą rewitalizację Błoni i Zimnej Wody to dziękuję, mam przynajmniej gdzie spacerować z psem, resztę przemilczę byle się wyniósł, może ciebie wtedy będzie mniej czuć.

~Grzes

Napewno nasz prezydet bedzie premierem bo jest chonorowy gosc ze stalowej woli ktury nie ma nic za uszami stalowa stonom panie prezdecie

~Stalowianka

Sprzedał hutę z tekę premiera

~Irek

Brawo! Znakomita wiadomość. Niech go zabiorą do Warszawy i Brukseli choćby dzisiaj razem z tą sitwą z urzędu i rady miasta. Niech nasze miasto w końcu odpocznie od tej ciągłej propagandy sukcesu finansowanej na koszt naszych dzieci i wnuków przy równoczesnym degradowaniu środowiska naturalnego i rżnięciu okolicznych lasów.
Jedź w chol.erę i nie wracaj!

~ola

do hahaha, cie -ciu PiS już ma wygrane wybory do sejmu i senatu w przyszłym roku po tych nie spełnionych 100 konkretach dla lemin- gów w POLSCE.[ bo tylko oni w te konkrety wierzyli].

~jan

No nie rozśmieszaj mnie co do PANA MIŚKO on zostanie prezydentem bo już w przyszłym roku odejdzie nasz obecny prezydent a MIŚKO jest jego zastępcą i bez żądnych wyborów zajmie miejsce naszego obecnego prezydenta. A wybory samorządowe to w 2029 roku dopiero będą i wtedy być może wygra je ta pani KNAP.

~Ally

Jak wystawią Miśka to sama zagłosuję przeciw mimo, ze popieram PiS, ale to człowiek zupełnie nie nadający się na prezydenta, sam sposob jak sie wypowiada na sesjach czy na konferencjach nie trafia w zupelnosci do zwykłych ludzi. Typ aroganckiego mądrali. Tu trzeba człowieka otwartego, a ten to się nadaje na mnicha, książek mu nasypać pod sufit i zostawić w spokoju.

~jan

do juda, ciemny pożyteczny idi to PAN PREZYDENT L. NADBEREŻNY zrewitalizował całe miasto i dziś wszyscy po mieście chodzimy dumni , że jesteśmy mieszkańcami tak pięknego miasta.

~Do jan

Nikt na Miśko nie zagłosuje na prezydenta, po pierwsze nikt go nie lubi, po drugie nawet nie jest ze Stalowej Woli. Nie miałby najmniejszych szans. Prędzej Weber, albo najlepiej to Renata Knap- jest bardzo miła, była z powodzeniem zastępcą, jest dr nauk budowlanych, bardzo kompetentna osoba i zaangażowana, no i kobieta, ma wszystko zawsze poukładane. Jak PiS wystawi Miśko to przerżniee i to w pierwszej turze, wiec nie ma opcji nawet.

~hahaha

Cale szczescie ze te pisuarskie zlodzieje nie wygraja wyborow .Polacy to madry narod i nie da im juz szansy na zlodziejstwo

~osa

kryterium wyboru: mier-ny ale wie-rny: +1000 pkt

~Szok

Babcia polonistka by się chyba załamała... smiech2. smiech2

~Poff

Słychać opozycji wycie?
No i pięknie! Znakomicie!

~mieszkaniec

Ja bym się cieszył że ktoś z naszego miasta będzie Premierem jeśli PIS wygra wybory. Prezydent Stalowej Woli zasłużył jako członek PIS na to stanowisko. Młody, z energią i charyzmą. Niech zostanie jeśli jest taki plan. A zobaczcie jakiego mamy teraz Premiera? Człowieka który nigdy nie dotrzymał swojego słowa, człowiek który rozwala na łopatki polska gospodarkę latami, człowiek który jest na pasku Niemiec i UE , człowiek który ZNISZCZYŁ HSW, człowiek który niszczy wszystko co patriotyczne w Polsce, człowiek który kłamie nawet wtedy kiedy mówi dzień dobry,

~Rud

Darek... Nie zesr@j się!

~Swój

Zadłużona Stalowa Wola i będzie bardziej Polska !!!. Nie !!!

~Potok

A kto zechce w ogóle iść do wyborów?

~Terry

Twierdził, że nie wybiera się do Warszawy... Społeczeństwo stalowej woli, to taka Polska w pigułce, spragnione swoich idoli i faworytów jest dotknięte syndromem Sztokholmskim, albo niczym pies, którego kopnie się w d, i za chwilę wraca merdając ogonem.