Niebezpieczne odpady w śmietniku. W akcji służby
Na śmietniku wylądowała skrzynka z podejrzanymi pojemnikami. Szybko ustalono, że są w nich niebezpieczne substancje chemiczne. Na miejsce wezwano służby.
Zdarzenie miało miejsce na ul. Staszica. W poniedziałek 16 sierpnia br., około godziny 11:00 zauważono w przyblokowym śmietniku pudełko, w którym znajdowały się podejrzane mniejsze pojemniki. Na miejsce przyjechała policja, a po ponad godzinie straż pożarna. W końcu z bloku wyszedł mężczyzna, który przyznał, że to on sprzątając mieszkanie po swoim wujku, wyrzucił skrzynkę wraz z butelkami, w których znajdowały się odczynniki chemiczne, m.in.: rtęć, gliceryna, kwas azotowy, kwas siarkowy oraz azotyn sodowy. Dodatkowo w skrzynce znajdowały się również nieopisane pojemniki, których zawartość jest obecnie ustalana.
Ostatecznie mężczyzna zabrał z powrotem skrzynkę do domu.
Czego nie wolno wyrzucać do odpadów zmieszanych:
• Odpady niebezpieczne: baterie, akumulatory, świetlówki, lampy fluorescencyjne, chemikalia, farby, lakiery, kleje, rozpuszczalniki, oleje, środki ochrony roślin.• Odpady wielkogabarytowe: meble, materace, dywany, sprzęt RTV/AGD (telewizory, lodówki), okna, drzwi.
• Odpady budowlane i remontowe: gruz, ceramika łazienkowa (wanny, umywalki), płyty gipsowe, wełna mineralna.
• Tekstylia i odzież: od 2025 r. obowiązuje zakaz wyrzucania ubrań, butów i tekstyliów do zmieszanych.
• Opony: zużyte opony samochodowe.
Należy je przekazywać do PSZOK (Rupieciarni) przy ul. 1-go Sierpnia lub COP 38.
Foto: własne i MZB
Przewiń do komentarzy























Komentarze
Mieszkańcy Stalowej woli domagają się monitoringu wszystkich miejsc gdzie składowane są śmiecie..
Mogl to chociaz owinac w worek jak wystawil i pojechalo by to i po sprawie byloby
@Beeee
Cóż dzisiaj zamiast rozumu to się ma AI w smartfonie i to wystarcza.
Mam nadzieję, że policja poszła po rozum do głowy i zabezpieczyła te substancje, albo w porę to zrobi na okoliczność wyjaśnienia całej sprawny, strażacy też. W przeciwnym wypadku może być z tego grubo. Przecież to nie jest zwykle ACE
Jak to i służby na czele z policją i strażą, ot tak sobie, pozwoliły zabrać z powrotem te chemikalia? A jak on to w innym miejscu porzuci? I kto to w ogóle jest, że ma dostęp, po niby wujku, do takich substancji? Rtęć, gliceryna i kwas azotowy to składniki używane do syntezy bardzo silnych i niebezpiecznych materiałów wybuchowych. Jezu Nazareński ochraniaj Nas przed takimi służbami.
Niebezpieczne odpady to mają w głowie wyborcy dwóch rywalizujących ze sobą, bliźniaczo podobnych partii.
Takie skarby wyrzucić na śmietnik!
To ja debil ze stalowego miasta napisał,że to było 16 sierpnia.
Zaniast dowalić mandat i obciążyć go kosztami utylizacji to pozwolili mu zabrać to z powrotem.I jak pisze poniżej pewnie te świństwa wylądują w kibelku.
Trochę słabo, że gość to wziął z powrotem do domu. Teraz to wyląduje w toalecie, albo gdzieś w lesie..