Wypadek na skręcie na Zasanie
Do wypadku doszło 31 marca 2026 roku około godziny 14:20. Na miejscu pracowały wszystkie służby.
Przyczyną wypadku było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. Samochód osobowy marki Peugeot 307, w którym jechały 3 osoby, włączał się do ruchu wyjeżdżając z Zasania. Doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym ul. Czarnieckiego pojazdem marki Skoda, którym podróżowała kobieta z dzieckiem. Padał deszcz i panowały utrudnione warunki na drodze.
Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna i dwie karetki. Pomocy potrzebowały aż 3 osoby: matka z córką oraz mężczyzna.
Droga w stronę Pysznicy została zablokowana na jednym pasie ruchu. Strażacy kierowali ruchem wahadłowo.
Zdjęcia: Czytelniczka



Komentarze
Proszę państwa, to jest właśnie pokłosie naszych przepisów. Kobieta wiozła dziecko, powinna jechać ostrożniej i po prostu przepuścić kierowcę Peugeot, ale niestety, naczytała się, że jak ma pierwszeństwo to może jechać i niestety widać jak to się skończyło.
Nie twierdzę, że kierowca jadący podporządkowaną jest bez winy, ale jakby wszyscy bardziej uważali, to do wypadku by nie doszło, to naprawdę dużo nie trzeba.
te wpadki ida na sumienie polityków Pysznicy i Stalowej za niebdalstwo które sie dopuścili od 10 lat
tam miało być RONDO ale politycy poszli w prywatę, i są wypadki bo pedzą z mostu jak szaleni. Tylko rondo likwiduje problem definitywnie. Przeciez tam codziennie nie da sie wyjechać bo z Pysznicy gonią Mustangami i ryczą! Gdzie jest poseł W?
Niestety w tym miejscu powinno być rondo . Wyjechać z Zasania w czasie szczytowych godzin jest bardzo ryzykowne . Jest miejsce na to żeby powstało rondo . Może w końcu ktoś z rady weźmie się za to ?
Niestety w tym miejscu powinno być rondo . Wyjechać z Zasania w czasie szczytowych godzin jest bardzo ryzykowne . Jest miejsce na to żeby powstało rondo . Może w końcu ktoś z rady weźmie się za to ?
Niestety w tym miejscu powinno być rondo . Wyjechać z Zasania w czasie szczytowych godzin jest bardzo ryzykowne . Jest miejsce na to żeby powstało rondo . Może w końcu ktoś z rady weźmie się za to ?
Staly zamiast zjechac nie tamowac ruchu