16 rocznica katastrofy Smoleńskiej. Stalowa Wola pamięta
Opublikowano:
Lecieli samolotem na obchody zbrodni katyńskiej. Wszyscy zginęli. To już 16 lat od momentu tej strasznej katastrofy. Stalowa Wola, jak co roku, pamięta.
W katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku, o godz. 8: 41, pobliżu lotniska Smoleńsk- Siewiernyj, zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, grupa parlamentarzystów, dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta, szefowie instytucji państwowych, duchowni, przedstawiciele ministerstw, organizacji kombatanckich i społecznych oraz osoby towarzyszące, stanowiący delegację polską na uroczystości związane z obchodami 70. Rocznicy zbrodni katyńskiej, a także załoga samolotu.
16 lat temu, 10 kwietnia 2010 roku, doszło do Katastrofy Smoleńskiej, w której zginął Prezydent RP Lech Kaczyński wraz z 95 wybitnymi przedstawicielami Państwa Polskiego, lecącymi oddać hołd pomordowanym w Katyniu. Jak co roku, w przestrzeni publicznej miasta Stalowej Woli oddajemy pamięć i hołd tym, którzy, będąc na służbie dla Polski, zginęli podczas tragicznego lotu pod Smoleńskiem. Stalowa Wola pamięta- pisze prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.
~ekolog, czemu ty taki głupi jesteś, nam nie zazdroszczą, głąbie, śmieją się z nas, kto ci tak nas-rał do tego łba z tą zazdrością, nie lepiej mieć pusty łeb, niż nas-rane.
do donaldino, tego jest pewne ponad 10 milionów POLAKÓW ,że to był zamach i czy gdyby w tym samolecie leciał tfussek to doszło by do tego zamachu czy nie doszło. Dlatego te 10 milionów POLAKÓW zawsze na prawicę głosuje i zawsze będzie głosować.
A z tym samowolnie postawionym masztem to nie było tak, że jego budowniczy głośno krzyczał że była to akcja sabotażowa gdy maszt z flagą runął na ziemię? Zamiast robić z siebie durnia to winien więcej uczyć się fizyki. Powiem więcej gdyby go w LO uczył fizyki pan prof. Stanisław Sz. to nie plótłby głupot o sabotażu! Pewnych rzeczy nie da się obronić nawet wówczas gdyby stanąć na głowie.
nie wiem Mirek jak błędy popełnił Kaczyński że doszło do katastrofy. Czytałeś raport? Wg mnie on mógł tylko patrzeć i słuchać. Resztę zrobiła natura - czyt, prawo fizyki czy jak kto woli ręka Boga.
Przejeżdżając dzisiaj prze Nisko(to miasto leży w Polsce a nawet sąsiaduje ze Stalową Wolą) nigdzie żadnej szturmówki na slupach nie widać, żadnego zadęcia, marszu czy mszy. Spokój i powaga jak przystało na powagę chwili i pamięć ludzi z katastrofy. W mieście Nisko burmistrzem jest także funkcjonariusz PiS-u i to z doktoratem a nie jakiś magisterek po KUL-u ale jest to poważny urzędnik nie robiący z pamięci ofiar trampoliny do kariery politycznej. Wielki szacunek dla Pana birMistrza się należy! Nie robi Pan burmistrz ze śmierci ludzi wytrycha by jego notowania poszły w górę. Zachowuje się godnie względem tragedii i nie robi spektaklu godnego pożałowania. Odnośnie czczenia w sposób nie uprawniony inscenizacji z zabijania człowieka. Przy czczeniu pamięci ofiar deportacji to ja się pytam naszego "wodzireja" ile to uczynił dobra w czasie wypełniania tej 72% prezydentury dla żyjących "matek sybiraczek", deportowanych Rodaków i ich następców pozostających nadal w Kazachstanie czy innych miejscach Dalekiego Wschodu? Pokaż człowieku swoje prawdziwe oblicze a nie obłudę, fałsz, modlitwę i szacunek do... kamieni. Po co ta udawana pamięć i zabawy w zabijanie drugiego? Nie możesz pan pojechać do Niska na przeszkolenie jak powinien zachować się taki obywatel na urzędzie? Przecież Nisko to tylko 8 km od miasta. Szczęść Boże!
~Jacek
Oj, i dobrze, że zaproszono do samolotu ten „kwiat polskiej inteligencji" wiedząc, kto tam był to, aż strach pomyśleć jakby dziś wyglądała Polska. Jednak Opaczność czuwa.
Bezsilny tchórzliwy stary kawaler nie chce się przyznać do własnego błędy, a że upiory go gnębią to próbuje je zakrzyczeć winą innych i zamachem. Kaczyński, nic ci nie pomoże, skończysz razem z własnymi upiorami.
Wczoraj po mszy w warszawskiej katedrze brat tragicznie zmarego prezydenta krzyczał, kto nie jest tchórzem niech domaga się od sprawujących władzę prawdy, że to był zamach. Pamiętam doskonale dni przed i po katastrofie. Nikt już dzisiaj nie mówi, że dwa dni przed katastrofą w katyniu lądował Premier Polski i wraz z Premierem FR złożyli hołd na cmentarzu pomordowanych polskich żołnierzy. Taka wtedy była sytuacja polityczna, zachód chciał resetu z Rosjanami. W Polsze zbliżały się wybory prezydenckie, słupki sondażowe Prezydenta szorowały po dnie i trzeba było szukać sposobów aby je poprawić. Kancelaria Prezydenta Kaczyńskiego i Jarosław Kaczyński wymyślili, że wizyta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu będzie początkiem wielkiej kampanii. Doprowadzono do konkurencyjnej wizyty organizowanej przez kancelarię Prezydenta. Aby przyćmić wizytę Tuska dwa dni wcześniej, do samolotu zaproszono kwiat polskiej inteligencji, dowództwo wszystkich rodzajów sił zbrojnych, kapłanów, posłów ,senatorów przedstawicieli rodzin katyńskich, rektorów uczelni i Bóg wie jeszcze kogo.Rankiem 10 kwietnia wszystkich załadowano do 1 samolotu i pomimo złych prognoz pogodowych samolot wystartował do Smoleńska. Lotnisko w Smoleńsku było lotniskiem wojskowym, nie było od dłuższego czasu używane. Nad lotniskiem w tym dniu była gęst mgła i udało się wylądować samolotowi z dziennikarzami. Pilot Jaka 24 rozmawiał z pilotem tupolewa przez radio i przekazał, że nad lotniskiem jest gęsta mgła ale mogą spróbować lądować. Jak przebiegała operacja lądowania można dowiedzieć się z odczytu czarnej skrzynki. W każdym razie lądowanie w gęstej mgle zakończyło się katastrofą, nikt nie przeżył, choiaż Antoni mówi, że przeżyło 3 osoby, które są przez Rosjan ukrywane. Państwowa komisja wypadków lotniczych w raporcie stwierdziła, że przyczyną wypadku była próba lądowania przy gęstej mgle, W poniedziałek Nasz Dziennik napisał, że przyczyną było rozpylenie mgły przez Rosjan. Później sprawą zajął się Antoni, który zgromadził grupę fachowców różnej maści i zaczęli szukać trotylu, helu, ładunków wybuchowych podłożonych podczas remontu samolotu w Samarze. Jarosław Kaczyński wymyśli wtedy tradycję miesięcznic, budowy pomników światła a skończyło to się budową schodów smoleńskich. Antoni w poszukiwaniu trotylu ekshumował wszystkich pochowanych a rodziny, które nie wyraziły na to zgody zostały zmuszone przez siły porządkowe. Do dnia dzisiejszego Prokuratura Wojskowa nie zakończyła śledztwa, Antoni wraz z swją podkomisją zniszczył bliźniaczego Tupolewa i wydał na działalność dziesiątki milionów złotych. Nic przy tym nie udowładniając. Już 16 lat, i ponad 190 miesięcznic Jarosław z swoim haremem i janczarami co miesiąc modli się na placu Piłsudskiego i jest przekonany, że to był zamach zaplanowany przez Putina I Tuska. Wczoraj wyszedł z katedry i krzyczał, że kto nie jest tchórzem powinien domać się aby władza to ogłosiła i w domyśle wypowiedziała wojnę Rosji. A tłum krzyczał Antoni, Antoni.
~robotnik, nie rżnij głupa bo nie jesteś ~robotnik, tylko mienisz się "Inteligent" to po pierwsze.
Po drugie, tam były śruby 10, a może nawet 12 mm tylko nie takiej jak potrzeba wytrzymałości, poza tym , podsypka z tych białych kamyczków nie była stabilna, a jak masz chwiał się to inaczej pracuje śruba i flaga w stosunku do masztu była za duża.
Po trzecie, nie używaj słów "nigdy" i "zawsze" bo są nieprawdziwe, że już nigdy tego masztu żaden wiatr nie powali bo to tylko kwestia siły wiatru, nie powali go z fundamentem to może go złamać i to tez zależy od wielkości zwieszonej flagi.
~robotnik
Edek jesteś moralnym 0, podobnie jak twój pryncypał. Chowaj się na imprezach bo ktoś Cię w końcu wskaże z nazwiska i cała prawda o tobie nowaGWIAZDO, a także pod kogo jesteś podczepiony wyjdzie z za klawiatury komputera. On jest szumowina na urzędzie, ale ty jesteś szumowina enta za to wchodzenie jemu do D.
"robotnik" prezydent nie ma prawa nawet chodził za nikim ale ma obowiązek przestrzegać przepisów prawa w tym przypadku prawa budowlanego. Gdy nie była to fuszerka, działanie z pośpiechem byle zdążyć w tym 2018 roku postawić maszt a potem by Morawiecki go mógł podziwiać to gwarantuję tobie, że byłyby właściwe śrubki do mocowania zastosowane. Masz przekichane by pilnować portalu w dni wolne od pracy. Ile ci płaci ten facet za taki dyżur? Opłaca się czy może dorabiasz w ten sposób? Przecież ten maszt był postawiony bez pozwolenia budowlanego, nie pamiętasz jak wieczorową porą go wykopano i pniak betonowy(stopa) został wywieziony w nieznane by po kilku dniach gdy już dokonano zgłoszenia mógł powrócić w to samo miejsce? Oj działo się, działo! Dyżuruj, dyżuruj bo taka jest twoja rola.
Do "obserwator" nic z jego chęci nie będzie bowiem dyskwalifikuje go wada wymowy. Gubienie zgłoski "r" jest poważnym defektem wymowy. Owszem może być konkurentem do Bochenka w podlizywaniu się zwierzchnikom w przeróżnych partyjnych imprezach ale o premierostwie musi zapomnieć. Zresztą, gdyby miał tak prowadzić kraj jak prowadzi miasto to bylibyśmy wasalem Europy. Ten wygłup z dekoracją miasta w ramach rocznicy ma służyć zbieraniu partyjnych punktów do... kariery! Może z siebie zrobić popychadło byle był dostrzeżony na Nowogrodzkiej u starego kawalera! W którym miejscu jest samorząd?
do kiki, najgłupszy lem-ingu w naszym mieście ta flaga do dziś jest taka sama jak na początku tylko ci co robili ten maszt przy ziemi zamontowali za małe śrubki i wiadomo , że ten maszt musiał się przewrócić i co ma do tego nasz prezydent. Czy ma chodzić za każdym robotnikiem i mu patrzeć na rece co robi i jak robi i im wszystko doradzać co mają robić.Tam były śruby 8 a teraz są 16 milimetrowe i nigdy żaden wiatr tego masztu już nigdy nie powali głupolu po co robisz ze siebie największego idi-tę użytecznego w naszym mieście.
Trzeba być świrem by tak świrować i z tej okazji dekorować miasto. Pamiętamy jak na maszcie w centrum musiała być flaga niezgodna z żadnym przepisem a już stała w sprzeczności z prawami fizyki bowiem jej powierzchnia była niczym żagiel przy jachcie i przy każdym silniejszym wietrze powalała ów 'samowolny" maszt na ziemię. Taki bowiem był kaprys włodarza. Potem przez dłuższy czas jego słudzy z mzk zmuszeni byli śledzić informacje pogodowe zwłaszcza o sile wiatru by przed tym zdążyć zdjąć ją masztu. Przecież to był mobbing na pracownikach. Ktoś wreszcie mądry mu podpowiedział, że wystarczy zmniejszyć rozmiary flagi co zresztą będzie nadal flagą i nie będzie problemu. Tak też się stało i od kilku lat nikt flagi przed nadejściem wiatru nie zdejmuje. Rozsądni ludzie pukają się w czoło gdy dowiadują się w związku czym jest ta dekoracja. Tak wygląda nie samorząd a zamodierżawie!
Komentarze
~ekolog, czemu ty taki głupi jesteś, nam nie zazdroszczą, głąbie, śmieją się z nas, kto ci tak nas-rał do tego łba z tą zazdrością, nie lepiej mieć pusty łeb, niż nas-rane.
~jan vel ~taka prawda, bo tym 10 mln. Polakom nas-rano do głowy 16 lat temu i do dzisiaj nie wyczyszczono, tobie też.
Dzięki tym flagom na mieście każdy wie ,że mieszkamy w mieście patriotów i cała POLSKA nam mieszkańcom STALOWEJ WOLI zazdrości.
do donaldino, tego jest pewne ponad 10 milionów POLAKÓW ,że to był zamach i czy gdyby w tym samolecie leciał tfussek to doszło by do tego zamachu czy nie doszło. Dlatego te 10 milionów POLAKÓW zawsze na prawicę głosuje i zawsze będzie głosować.
A z tym samowolnie postawionym masztem to nie było tak, że jego budowniczy głośno krzyczał że była to akcja sabotażowa gdy maszt z flagą runął na ziemię? Zamiast robić z siebie durnia to winien więcej uczyć się fizyki. Powiem więcej gdyby go w LO uczył fizyki pan prof. Stanisław Sz. to nie plótłby głupot o sabotażu! Pewnych rzeczy nie da się obronić nawet wówczas gdyby stanąć na głowie.
Szkoda tylko obsługi samolotu.......
Szkoda tylko obsługi samolotu.......
Antek do dzisiaj twierdzi, że to był zamach xD
"Premierze" ze Stalowej
Nawet jak tysiące flag powiesisz to i tak wszyscy wiedzą, że Ci to g...o pomoże
Lans to nie wszystko.
"Premierze" ze Stalowej
Nawet jak tysiące flag powiesisz to i tak wszyscy wiedzą, że Ci to g...o pomoże
Lans to nie wszystko.
Kaczyńscy doprowadzili do śmierci 96 osób w tym wielu Bogu ducha winnych. I taka jest prawda. Amen
~selavi, bo nie każdy burmistrz, czy prezydent robi z siebie głupca i wazeliniarza.
~papaweł, a ty czytałeś raport, jak nie wiesz to napisz i jutro ci wyjaśnię.
Guma ma rację nie trzeba specjalisty aby to ogarnąć
nie wiem Mirek jak błędy popełnił Kaczyński że doszło do katastrofy. Czytałeś raport? Wg mnie on mógł tylko patrzeć i słuchać. Resztę zrobiła natura - czyt, prawo fizyki czy jak kto woli ręka Boga.
a ja powiem szkoda że ciebie aaron nie było w tym samolocie. Taki komentarz co napisałeś to może pisać tylko ćwok.
Przejeżdżając dzisiaj prze Nisko(to miasto leży w Polsce a nawet sąsiaduje ze Stalową Wolą) nigdzie żadnej szturmówki na slupach nie widać, żadnego zadęcia, marszu czy mszy. Spokój i powaga jak przystało na powagę chwili i pamięć ludzi z katastrofy. W mieście Nisko burmistrzem jest także funkcjonariusz PiS-u i to z doktoratem a nie jakiś magisterek po KUL-u ale jest to poważny urzędnik nie robiący z pamięci ofiar trampoliny do kariery politycznej. Wielki szacunek dla Pana birMistrza się należy! Nie robi Pan burmistrz ze śmierci ludzi wytrycha by jego notowania poszły w górę. Zachowuje się godnie względem tragedii i nie robi spektaklu godnego pożałowania. Odnośnie czczenia w sposób nie uprawniony inscenizacji z zabijania człowieka. Przy czczeniu pamięci ofiar deportacji to ja się pytam naszego "wodzireja" ile to uczynił dobra w czasie wypełniania tej 72% prezydentury dla żyjących "matek sybiraczek", deportowanych Rodaków i ich następców pozostających nadal w Kazachstanie czy innych miejscach Dalekiego Wschodu? Pokaż człowieku swoje prawdziwe oblicze a nie obłudę, fałsz, modlitwę i szacunek do... kamieni. Po co ta udawana pamięć i zabawy w zabijanie drugiego? Nie możesz pan pojechać do Niska na przeszkolenie jak powinien zachować się taki obywatel na urzędzie? Przecież Nisko to tylko 8 km od miasta. Szczęść Boże!
~kolega
Czy to ten Edek strażak, briunecik z przednimi zębami jak u nutrii? To ja go chyba kojarzę.
~Jacek
Oj, i dobrze, że zaproszono do samolotu ten „kwiat polskiej inteligencji" wiedząc, kto tam był to, aż strach pomyśleć jakby dziś wyglądała Polska. Jednak Opaczność czuwa.
Bezsilny tchórzliwy stary kawaler nie chce się przyznać do własnego błędy, a że upiory go gnębią to próbuje je zakrzyczeć winą innych i zamachem. Kaczyński, nic ci nie pomoże, skończysz razem z własnymi upiorami.
Wczoraj po mszy w warszawskiej katedrze brat tragicznie zmarego prezydenta krzyczał, kto nie jest tchórzem niech domaga się od sprawujących władzę prawdy, że to był zamach. Pamiętam doskonale dni przed i po katastrofie. Nikt już dzisiaj nie mówi, że dwa dni przed katastrofą w katyniu lądował Premier Polski i wraz z Premierem FR złożyli hołd na cmentarzu pomordowanych polskich żołnierzy. Taka wtedy była sytuacja polityczna, zachód chciał resetu z Rosjanami. W Polsze zbliżały się wybory prezydenckie, słupki sondażowe Prezydenta szorowały po dnie i trzeba było szukać sposobów aby je poprawić. Kancelaria Prezydenta Kaczyńskiego i Jarosław Kaczyński wymyślili, że wizyta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu będzie początkiem wielkiej kampanii. Doprowadzono do konkurencyjnej wizyty organizowanej przez kancelarię Prezydenta. Aby przyćmić wizytę Tuska dwa dni wcześniej, do samolotu zaproszono kwiat polskiej inteligencji, dowództwo wszystkich rodzajów sił zbrojnych, kapłanów, posłów ,senatorów przedstawicieli rodzin katyńskich, rektorów uczelni i Bóg wie jeszcze kogo.Rankiem 10 kwietnia wszystkich załadowano do 1 samolotu i pomimo złych prognoz pogodowych samolot wystartował do Smoleńska. Lotnisko w Smoleńsku było lotniskiem wojskowym, nie było od dłuższego czasu używane. Nad lotniskiem w tym dniu była gęst mgła i udało się wylądować samolotowi z dziennikarzami. Pilot Jaka 24 rozmawiał z pilotem tupolewa przez radio i przekazał, że nad lotniskiem jest gęsta mgła ale mogą spróbować lądować. Jak przebiegała operacja lądowania można dowiedzieć się z odczytu czarnej skrzynki. W każdym razie lądowanie w gęstej mgle zakończyło się katastrofą, nikt nie przeżył, choiaż Antoni mówi, że przeżyło 3 osoby, które są przez Rosjan ukrywane. Państwowa komisja wypadków lotniczych w raporcie stwierdziła, że przyczyną wypadku była próba lądowania przy gęstej mgle, W poniedziałek Nasz Dziennik napisał, że przyczyną było rozpylenie mgły przez Rosjan. Później sprawą zajął się Antoni, który zgromadził grupę fachowców różnej maści i zaczęli szukać trotylu, helu, ładunków wybuchowych podłożonych podczas remontu samolotu w Samarze. Jarosław Kaczyński wymyśli wtedy tradycję miesięcznic, budowy pomników światła a skończyło to się budową schodów smoleńskich. Antoni w poszukiwaniu trotylu ekshumował wszystkich pochowanych a rodziny, które nie wyraziły na to zgody zostały zmuszone przez siły porządkowe. Do dnia dzisiejszego Prokuratura Wojskowa nie zakończyła śledztwa, Antoni wraz z swją podkomisją zniszczył bliźniaczego Tupolewa i wydał na działalność dziesiątki milionów złotych. Nic przy tym nie udowładniając. Już 16 lat, i ponad 190 miesięcznic Jarosław z swoim haremem i janczarami co miesiąc modli się na placu Piłsudskiego i jest przekonany, że to był zamach zaplanowany przez Putina I Tuska. Wczoraj wyszedł z katedry i krzyczał, że kto nie jest tchórzem powinien domać się aby władza to ogłosiła i w domyśle wypowiedziała wojnę Rosji. A tłum krzyczał Antoni, Antoni.
~robotnik, nie rżnij głupa bo nie jesteś ~robotnik, tylko mienisz się "Inteligent" to po pierwsze.
Po drugie, tam były śruby 10, a może nawet 12 mm tylko nie takiej jak potrzeba wytrzymałości, poza tym , podsypka z tych białych kamyczków nie była stabilna, a jak masz chwiał się to inaczej pracuje śruba i flaga w stosunku do masztu była za duża.
Po trzecie, nie używaj słów "nigdy" i "zawsze" bo są nieprawdziwe, że już nigdy tego masztu żaden wiatr nie powali bo to tylko kwestia siły wiatru, nie powali go z fundamentem to może go złamać i to tez zależy od wielkości zwieszonej flagi.
Lucek daj spokój bo premierem nie będziesz, przestań już świrować !!!
~robotnik
Edek jesteś moralnym 0, podobnie jak twój pryncypał. Chowaj się na imprezach bo ktoś Cię w końcu wskaże z nazwiska i cała prawda o tobie nowaGWIAZDO, a także pod kogo jesteś podczepiony wyjdzie z za klawiatury komputera. On jest szumowina na urzędzie, ale ty jesteś szumowina enta za to wchodzenie jemu do D.
"robotnik" prezydent nie ma prawa nawet chodził za nikim ale ma obowiązek przestrzegać przepisów prawa w tym przypadku prawa budowlanego. Gdy nie była to fuszerka, działanie z pośpiechem byle zdążyć w tym 2018 roku postawić maszt a potem by Morawiecki go mógł podziwiać to gwarantuję tobie, że byłyby właściwe śrubki do mocowania zastosowane. Masz przekichane by pilnować portalu w dni wolne od pracy. Ile ci płaci ten facet za taki dyżur? Opłaca się czy może dorabiasz w ten sposób? Przecież ten maszt był postawiony bez pozwolenia budowlanego, nie pamiętasz jak wieczorową porą go wykopano i pniak betonowy(stopa) został wywieziony w nieznane by po kilku dniach gdy już dokonano zgłoszenia mógł powrócić w to samo miejsce? Oj działo się, działo! Dyżuruj, dyżuruj bo taka jest twoja rola.
Do "obserwator" nic z jego chęci nie będzie bowiem dyskwalifikuje go wada wymowy. Gubienie zgłoski "r" jest poważnym defektem wymowy. Owszem może być konkurentem do Bochenka w podlizywaniu się zwierzchnikom w przeróżnych partyjnych imprezach ale o premierostwie musi zapomnieć. Zresztą, gdyby miał tak prowadzić kraj jak prowadzi miasto to bylibyśmy wasalem Europy. Ten wygłup z dekoracją miasta w ramach rocznicy ma służyć zbieraniu partyjnych punktów do... kariery! Może z siebie zrobić popychadło byle był dostrzeżony na Nowogrodzkiej u starego kawalera! W którym miejscu jest samorząd?
do kiki, najgłupszy lem-ingu w naszym mieście ta flaga do dziś jest taka sama jak na początku tylko ci co robili ten maszt przy ziemi zamontowali za małe śrubki i wiadomo , że ten maszt musiał się przewrócić i co ma do tego nasz prezydent. Czy ma chodzić za każdym robotnikiem i mu patrzeć na rece co robi i jak robi i im wszystko doradzać co mają robić.Tam były śruby 8 a teraz są 16 milimetrowe i nigdy żaden wiatr tego masztu już nigdy nie powali głupolu po co robisz ze siebie największego idi-tę użytecznego w naszym mieście.
Trzeba być świrem by tak świrować i z tej okazji dekorować miasto. Pamiętamy jak na maszcie w centrum musiała być flaga niezgodna z żadnym przepisem a już stała w sprzeczności z prawami fizyki bowiem jej powierzchnia była niczym żagiel przy jachcie i przy każdym silniejszym wietrze powalała ów 'samowolny" maszt na ziemię. Taki bowiem był kaprys włodarza. Potem przez dłuższy czas jego słudzy z mzk zmuszeni byli śledzić informacje pogodowe zwłaszcza o sile wiatru by przed tym zdążyć zdjąć ją masztu. Przecież to był mobbing na pracownikach. Ktoś wreszcie mądry mu podpowiedział, że wystarczy zmniejszyć rozmiary flagi co zresztą będzie nadal flagą i nie będzie problemu. Tak też się stało i od kilku lat nikt flagi przed nadejściem wiatru nie zdejmuje. Rozsądni ludzie pukają się w czoło gdy dowiadują się w związku czym jest ta dekoracja. Tak wygląda nie samorząd a zamodierżawie!
Lucjusz nie wysilaj sie z premiera Cie już skreślili za cieńki jestes.
Wszystko wszystkim.ale o tak miasto wystroic to juz glupota