Mężczyzna skoczył z mostu na Sanie

Image

Zdarzenie miało miejsce w sobotę 18 kwietnia 2026 roku około godziny 14:15. Przechodnie zauważyli młodego mężczyznę, który wszedł na barierki mostu na rzece San, na ul. Czarnieckiego.

19- latek rozłożył ręce, a później, jakby skacząc z trampoliny zeskoczył do wody. Na miejsce przyjechała policja i Zespół Ratownictwa Medycznego. Zadysponowano również 2 łodzie ratunkowe i 2 zastępy straży pożarnej. Sprawę potraktowano poważnie, bo zawezwano grupy specjalistyczne ratownictwa wodnego z Tarnobrzega i Przemyśla. Kiedy już rozpoczęto poszukiwania, z wody wyłonił się chłopak.

Okazało się, że nie miał zamiaru się zabijać, chciał zażyć kąpieli. Cudem nic mu się nie stało i zdołał wydostać się na brzeg samodzielnie. Nie doznał obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Czy był pod wpływem innych, zakazanych substancji, nie wiadomo. Trafił na oddział Psychiatryczny tutejszego szpitala.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 2 =
~jozek

obciążyc łajdaka kosztami słub ratunkowych

~yogi

Najpopularniejsze miejsca to most Colossus (152 m) w Piemoncie, most Valgadena (175 m) oraz skoki do jeziora Como z mostu Ponte della Civera w Nesso. Tradycyjne skoki do Tybru (np. przez „Mr. Ok”) odbywają się 1 stycznia.

~yogi

We Włoszech do dzisiaj się skacze i to jest tradycja są filmy na YouTube

~Pulcinella

Uprasza się Szanowaną Redakcję SM, aby autorzy artykułów zamieszczanych na tym portalu informacyjnym podpisywali się imieniem i nazwiskiem...

~Stalówek

,,Zawezwano''?Dawno nie słyszałem...

~tango

~Ewa
A cycki Cię nie bolą? Co za głupstwa piszesz? Kto i kiedy skakał z mostu w Stalowej Woli w czasach świetności tego miasta, czyli PRL? Wtedy nie było takich odchyleńców od normy jacy są dzisiaj, choć normy były inne, bardziej cywilizowane. A poza tym była MO i nikt nie ryzykowałby niepotrzebnych relacji z Tą instytucją...

~Bolszewik

Kto napisał ten artykułumiechumiech? " Kiedy już rozpoczęto poszukiwania, z wody wyłonił się chłopak." Kłamstwo. Kiedy policja przyjechała, chłopak stał na brzegu i rozmawiał z dwójką ludzi. Artykuł do poprawy.

~jkl

W latach osiemdziesiątych zdarzało się, że ludzie kąpali się w Sanie i nikt nie robił tragedii. A woda była o wiele brudniejsza. Teraz to pełno zakazów. Nawet ogniska sobie nie zapalisz.

~Jędrek

Parę lat temu widziałem młodego jak skoczył z mola w Brzeźnie z około 10 metrów na główkę do wody po kolana, czy przeżył nie wiem, twarz i kark miał sine jak go wyciągnęli na brzeg.

~Ala

Jednym slowem koles zrobil ich w bambuko ha ha

~Pełowiec

To już za płemieła Donaldinio, nie można zażywać kąpieli w Sanie?

~Signature

Nie można normalnie czytać tych komentarzy , ludzie !!! Szkoła !!

~dwa

Gdzie byli jego rodzice ? !?!??!

~Ewa

W normalnych czasach ,w latach osiemdziesiątych ubiegłego chłopcy ze świńskiego ryja(dla niewtajemniczonych ,albo zbyt młodych świński ryj to końcówka Poniatowskiego ,Czarnieckiego i Żwirki),normalnie skakali z mostu dla zabawy, kąpali się w Sanie i tym podobnie. Jakoś nikt nie wzywał straży ,policji i nie wysyłał ich do psychiatryka. Co za czasy.

~jasio

ale szypkie sa te sluzby byla zanim wyplynon

~Madzia

A kto zapłaci teraz za grupę specjalistyczną z Tarnobyla i z Przemyśla ?

~Danuta

A kto komu zabroni kompieli po skoku z mostu? Jest zapis w kodeksie wykroczeń coś takiego? Dlaczego zabrali go do psychiatryka, ja patrząc na ludzi nikczemnych też mam czasem ochotę skoczyć z 3 piętra przez okno... A niby jestem normalna.

~Beeee

To długo był pod wodą, albo służby w trzy sekundy się zjawiły i rozłożyły...