|
Posty: 220
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
około 80 proc. gmin w Polsce traci mieszkańców, a największe miasta wraz z otaczającymi je gminami zyskują. Efekt? Według ostatniego spisu mamy w Polsce około 1,8 mln pustych mieszkań, zlokalizowanych głównie na obszarach peryferyjnych.
— Teoretycznie sytuacja jest zbilansowana: są puste lokale i ludzie, którzy szukają mieszkań. W praktyce nie da się ich ze sobą "sparować" — podkreśla Szukalski. — Sam lokal nie wystarczy. Młodzi chcą pracy, usług, życia społecznego. Tego wyludniające się miasteczka im nie oferują. Domy za złotówkę i polskie Detroit Europa już przerabiała ten scenariusz. We wschodnich Niemczech całe osiedla wyburzano, bo nie było komu w nich mieszkać. We Włoszech domy sprzedawano za jedno euro, byle ktoś je uratował przed ruiną. W Polsce podobne zjawiska dopiero się rozkręcają, ale kierunek jest czytelny. — W miarę upływu czasu będą pojawiały się miejsca, w których mieszkań będzie więcej niż chętnych — mówi Maciej Gołębiewski. — Ceny zaczną tam spadać nie dlatego, że rynek się załamie, tylko dlatego, że nie będzie komu tych nieruchomości przejąć. Najbardziej zagrożona jest tzw. Polska powiatowa, zwłaszcza ta słabo skomunikowana z dużymi ośrodkami. Jedna duża fabryka nie wystarczy, by zagwarantować stabilność. — Wałbrzych czy Detroit pokazują, jak szybko upadek jednej branży potrafi pociągnąć za sobą całe miasto — zaznacza ekspert. Według Piotra Szukalskiego mamy już 18 powiatów, które w ciągu 25 lat straciły co najmniej 20 proc. ludności. Na czele są powiaty krasnostawski i hrubieszowski, gdzie zniknęło nawet 40 proc. młodych. Podobna sytuacja dotyczy południa Podlasia czy części woj. świętokrzyskiego. Bezpieczne wyspy — kto zyska na depopulacji? Z długoterminowych prognoz GUS wynika, że realny wzrost liczby ludności dotyczyć będzie jedynie aglomeracji warszawskiej oraz Krakowa i okolic. Na tym tle dramatycznie wygląda sytuacja Łodzi, która od 1989 roku straciła ponad 25 proc. mieszkańców i może zmierzać w stronę spadku rzędu 40 proc. Prof. Joanna Tyrowicz, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego i członkini Rady Polityki Pieniężnej, podkreśla, że mieszkanie mieszkaniu nierówne. — Single koncentrują się w dużych miastach, co dodatkowo zwiększa presję na tamtejszy rynek mieszkaniowy — wskazuje. — W mniejszych miejscowościach ten mechanizm nie zadziała. Ludzie i tak będą migrować do metropolii. Zdaniem ekonomistki Polska jest krajem słabo zurbanizowanym, a praca zdalna nie stanie się u nas masowym rozwiązaniem. To oznacza, że miasta pozostaną głównymi centrami życia i pracy — o ile poradzą sobie z własnym rozwojem. Dwie Polski, jeden rynek W długiej perspektywie czeka nas narastające "rozwarcie nożyc" między cenami nieruchomości w metropoliach i miejscowościach atrakcyjnych turystycznie a peryferiami bez zaplecza gospodarczego. — Za trzy dekady Polska będzie krajem dwóch równoległych rzeczywistości — podsumowuje Maciej Gołębiewski. — Metropolii, które wciąż przyciągają ludzi, oraz powiatów, w których światła będą gasły jedno po drugim. Depopulacja nie zatrzyma rynku mieszkaniowego. Zmieni go — i to głęboko. Pytanie nie brzmi już "czy", ale gdzie i dla kogo mieszkanie pozostanie dobrem pożądanym. |
|
|
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
|
|
|
Posty: 220
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
około 80 proc. gmin w Polsce traci mieszkańców, a największe miasta wraz z otaczającymi je gminami zyskują. Efekt? Według ostatniego spisu mamy w Polsce około 1,8 mln pustych mieszkań, zlokalizowanych głównie na obszarach peryferyjnych.
— Teoretycznie sytuacja jest zbilansowana: są puste lokale i ludzie, którzy szukają mieszkań. W praktyce nie da się ich ze sobą "sparować" — podkreśla Szukalski. — Sam lokal nie wystarczy. Młodzi chcą pracy, usług, życia społecznego. Tego wyludniające się miasteczka im nie oferują. Domy za złotówkę i polskie Detroit Europa już przerabiała ten scenariusz. We wschodnich Niemczech całe osiedla wyburzano, bo nie było komu w nich mieszkać. We Włoszech domy sprzedawano za jedno euro, byle ktoś je uratował przed ruiną. W Polsce podobne zjawiska dopiero się rozkręcają, ale kierunek jest czytelny. — W miarę upływu czasu będą pojawiały się miejsca, w których mieszkań będzie więcej niż chętnych — mówi Maciej Gołębiewski. — Ceny zaczną tam spadać nie dlatego, że rynek się załamie, tylko dlatego, że nie będzie komu tych nieruchomości przejąć. Najbardziej zagrożona jest tzw. Polska powiatowa, zwłaszcza ta słabo skomunikowana z dużymi ośrodkami. Jedna duża fabryka nie wystarczy, by zagwarantować stabilność. — Wałbrzych czy Detroit pokazują, jak szybko upadek jednej branży potrafi pociągnąć za sobą całe miasto — zaznacza ekspert. Według Piotra Szukalskiego mamy już 18 powiatów, które w ciągu 25 lat straciły co najmniej 20 proc. ludności. Na czele są powiaty krasnostawski i hrubieszowski, gdzie zniknęło nawet 40 proc. młodych. Podobna sytuacja dotyczy południa Podlasia czy części woj. świętokrzyskiego. Bezpieczne wyspy — kto zyska na depopulacji? Z długoterminowych prognoz GUS wynika, że realny wzrost liczby ludności dotyczyć będzie jedynie aglomeracji warszawskiej oraz Krakowa i okolic. Na tym tle dramatycznie wygląda sytuacja Łodzi, która od 1989 roku straciła ponad 25 proc. mieszkańców i może zmierzać w stronę spadku rzędu 40 proc. Prof. Joanna Tyrowicz, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego i członkini Rady Polityki Pieniężnej, podkreśla, że mieszkanie mieszkaniu nierówne. — Single koncentrują się w dużych miastach, co dodatkowo zwiększa presję na tamtejszy rynek mieszkaniowy — wskazuje. — W mniejszych miejscowościach ten mechanizm nie zadziała. Ludzie i tak będą migrować do metropolii. Zdaniem ekonomistki Polska jest krajem słabo zurbanizowanym, a praca zdalna nie stanie się u nas masowym rozwiązaniem. To oznacza, że miasta pozostaną głównymi centrami życia i pracy — o ile poradzą sobie z własnym rozwojem. Dwie Polski, jeden rynek W długiej perspektywie czeka nas narastające "rozwarcie nożyc" między cenami nieruchomości w metropoliach i miejscowościach atrakcyjnych turystycznie a peryferiami bez zaplecza gospodarczego. — Za trzy dekady Polska będzie krajem dwóch równoległych rzeczywistości — podsumowuje Maciej Gołębiewski. — Metropolii, które wciąż przyciągają ludzi, oraz powiatów, w których światła będą gasły jedno po drugim. Depopulacja nie zatrzyma rynku mieszkaniowego. Zmieni go — i to głęboko. Pytanie nie brzmi już "czy", ale gdzie i dla kogo mieszkanie pozostanie dobrem pożądanym. |
|
|
Posty: 13293
Dołączył: 1 Lut 2011r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem.... |
|
|
Posty: 220
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Ponad połowa polskich gospodarstw rolnych mierzy się dziś z poważnym wyzwaniem – brakiem następców. Z sondażu Farmera wynika, że blisko 54 proc. respondentów nie ma komu przekazać gospodarstwa, co oznaczałoby nawet ok. 699 tys. gospodarstw bez kontynuacji. Młodzi coraz rzadziej wybierają pracę na roli, bo przy obecnych cenach płodów rolnych i niewielkich areałach trudno utrzymać się wyłącznie z produkcji. Coraz wyraźniej pojawia się więc pytanie o przyszłość polskiego rolnictwa i bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
Nasza sonda ukazuje kolejny problem, z którym musi borykać się polskie rolnictwo. Mianowicie jest to brak następców, którzy chcieliby przejmować gospodarstwa i jest to problem bardzo poważny, bowiem aż 53,8 proc. respondentów odpowiedziało, że kolejne pokolenie nie jest zainteresowane prowadzeniem gospodarstwa. Jeśli przyjmiemy, że mamy 1 300 000 gospodarstw w Polsce, to w 699 400 z nich nie ma następcy. Przyczyny takiego stanu rzeczy wydają się proste. Przy obecnych cenach płodów rolnych ciężko się utrzymać tylko z pracy na roli, jeśli gospodarstwo ma kilkanaście hektarów. Zawód rolnika nie cieszy się poważaniem w naszym kraju. W końcu łatwo znaleźć pracę, w której zarobki będą przyzwoite przy mniejszej liczbie godzin pracy w miesiącu. Tylko 15,5 proc. odpowiadających wskazało, że ma komu przekazać swój warsztat pracy. Ci należą do szczęśliwców, którym udało się zaszczepić rolnictwo w kolejnym pokoleniu. Ponad 30 proc. badanych wskazało odpowiedź, że jeszcze za wcześnie na decyzję, ale zapewne część z nich często zastanawia się, jak ta sprawa ułoży się w przyszłości. W każdym razie wszyscy powinni zadać sobie pytanie, jak w tej sytuacji będzie wyglądała przyszłość rolnictwa i jego otoczenia w naszym kraju. Myślę, że nie można zmusić dziecka do pozostania rolnikiem, to trzeba mieć we krwi. Inaczej można zrobić dziecku krzywdę na całe życie. Mam trójkę dzieci, ale tylko jedno z nich jest zainteresowane rolnictwem. Mam dwoje dzieci, ale żadne z nich nie jest zainteresowane prowadzeniem gospodarstwa. Zdecydowały się na inną drogę życiową. Moim zdaniem dzisiaj 100-hektarowe gospodarstwo jest za małe, żeby funkcjonować. Jest odpowiednie na gospodarstwo tzw. rezydenckie, czyli takie, gdzie osoba w starszym wieku, związana z rolnictwem, ma przyjemne życie na koniec, bo nie musi inwestować, więc może dobrze funkcjonować. W polskiej rzeczywistości młodzi nie chcą przejmować gospodarstw, bo też dużo gospodarstw jest za małych, żeby w przyszłości były konkurencyjne. Jak ma konkurować na rynku gospodarstwo o średniej powierzchni 11,75 ha (a taką mamy w Polsce) z gospodarstwami o powierzchni 500 000 ha zza naszej wschodniej granicy? |
|
|
Posty: 220
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Jak oszukują Agenci Nieruchomości?
Agenci nieruchomości stosują fałszywe ogłoszenia jako przynętę Fałszywe ogłoszenia nieruchomości to coraz powszechniejszy problem na polskim rynku. Nieuczciwi agenci wykorzystują różne techniki, aby przyciągnąć potencjalnych klientów i wyłudzić od nich pieniądze. Proceder ten dotyczy zarówno sprzedaży, jak i wynajmu nieruchomości. Jak działają ogłoszenia z nieistniejącymi mieszkaniami Nieuczciwi pośrednicy publikują fikcyjne ogłoszenia dotyczące nieruchomości Dlaczego atrakcyjna oferta znika po telefonie Po kontakcie z zainteresowaną osobą, oszust informuje, że "oferta właśnie się zakończyła" lub "nieruchomość jest już niedostępna". Następnie proponuje inne, zazwyczaj mniej atrakcyjne oferty – droższe, w gorszej lokalizacji lub o niższym standardzie. W niektórych przypadkach oszuści angażują do procederu inne osoby, które podają się za właścicieli nieruchomości. Pośrednicy manipulują informacjami o stanie nieruchomości Manipulowanie informacjami o stanie nieruchomości to jedna z najbardziej podstępnych praktyk, jakie stosują nieuczciwi agenci nieruchomości. Ta forma oszustwa dotyka zarówno aspektów technicznych, jak i prawnych, co może prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych dla kupujących. Ukrywanie wad technicznych i prawnych Nieuczciwi pośrednicy często celowo zatajają istotne problemy techniczne nieruchomości. Ukrywają wady konstrukcyjne, niesprawne instalacje, obecność wilgoci czy pleśni, które mogą znacząco obniżyć wartość obiektu. Takie ukryte usterki generują nieprzewidziane, wysokie koszty dla nowego właściciela. Zatajenie wad stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego, który spoczywa na pośredniku. Manipulacja informacjami przybiera również formę stosowania wybiórczych zdjęć, które przedstawiają nieruchomość w lepszym stanie niż jest w rzeczywistości. Zdjęcia są często wąsko kadrowane, niewyraźne lub w niewielkiej liczbie - to powinno wzbudzić Twoją czujność. Zatajanie hipotek i roszczeń osób trzecich Agenci nieruchomości mogą również stosować przesadne zapewnienia o stanie prawnym nieruchomości. Bagatelizują istniejące obciążenia, takie jak hipoteki czy służebności, minimalizując ryzyko związane z roszczeniami osób trzecich. Wprowadzanie w błąd co do stanu prawnego może skutkować poważnymi problemami dla kupującego, włącznie z utratą praw do nieruchomości. Na rynku wtórnym częstym problemem są również ukryte hipoteki wzięte przez wspólnotę na modernizację kamienicy, roszczenia reprywatyzacyjne czy nieujawnione służebności, o których agent celowo nie informuje. Fałszowanie dokumentów własności Jedna z poważniejszych metod oszustwa to fałszowanie dokumentów dotyczących nieruchomości. Nieuczciwe agencje mogą podrabiać akty własności, pozwolenia na budowę czy inne istotne dokumenty. Celem takiego działania jest zatajenie wad prawnych lub wprowadzenie klienta w błąd co do rzeczywistego statusu prawnego lokalu. Fałszerstwo dokumentów narusza art. 270 Kodeksu karnego i zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Fałszowanie może przybierać różne formy: podrobienia, przerobienia dokumentu lub posłużenia się takim dokumentem, co stanowi poważne przestępstwo uderzające w podstawę transakcji - pewność prawa własności. Agenci wywierają presję i pobierają ukryte opłaty Presja psychologiczna i ukryte koszty to kolejne narzędzia wykorzystywane przez nieuczciwych pośredników nieruchomości. Ich celem jest najczęściej wyłudzenie dodatkowych opłat lub prowizji, co przekłada się na zwiększenie ich zysków kosztem klienta. Presja czasowa jako technika manipulacji Jedną z najbardziej rozpowszechnionych metod manipulacji jest kreowanie poczucia pilności. Nieuczciwi agenci często twierdzą, że daną nieruchomością interesuje się wielu klientów lub że oferta jest ograniczona czasowo. Takie działanie tworzy iluzję dużego zainteresowania, mimo że rzeczywistość może być zupełnie inna. Pośrednicy celowo wykorzystują psychologiczny mechanizm strachu przed utratą okazji, aby skłonić Cię do podjęcia szybkiej, nieprzemyślanej decyzji. Szczególnie widoczne sygnały ostrzegawcze to: Naciski i pośpiech przy podejmowaniu decyzji Unikanie szczegółowych pytań dotyczących oferty Stosowanie techniki ograniczonej dostępności Prowizje od obu stron bez wiedzy klienta Niektóre biura nieruchomości pobierają prowizje zarówno od sprzedającego, jak i kupującego, nie informując o tym w sposób przejrzysty. W Polsce nie ma przepisów, które wprost zakazywałyby pobierania wynagrodzenia przez pośrednika od dwóch stron transakcji. Jednakże, zgodnie z przepisami, konsumenci powinni być z góry poinformowani, czy prowizja będzie pobierana od drugiej strony i w jakiej wysokości. Warto podkreślić, że takie praktyki budzą kontrowersje etyczne i wątpliwości natury prawnej. Ministerstwo Rozwoju i Technologii w 2023 roku umieściło ograniczenie pobierania prowizji od obu stron na liście metod uregulowania rynku pośrednictwa nieruchomości. Weryfikacja w rejestrach PFRN i CEIDG Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy pośrednik posiada licencję Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości (PFRN). Licencja ta potwierdza kwalifikacje zawodowe osoby wykonującej czynności pośrednictwa. Aby to zrobić, wejdź na stronę Centralnego Rejestru Pośredników (rejestr.pfrn.pl), a następnie wyszukaj pośrednika po imieniu i nazwisku lub numerze licencji. W rejestrze znajdziesz szczegółowe informacje o agencie, jego dane kontaktowe oraz doświadczenie zawodowe. Licencja PFRN oznacza, że pośrednik przyjął Kodeks Etyki PFRN i zobowiązał się do jego przestrzegania. Warto pamiętać, że licencja wydawana jest na 3 lata, po czym musi zostać przedłużona. Ponadto sprawdź, czy agent prowadzi legalną działalność gospodarczą poprzez weryfikację w rejestrze CEIDG. |
|
|
Posty: 715
Dołączył: 19 Lip 2015r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 20% |
|
|
|
|
|
|
Posty: 220
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
CYTAT Jak oszukują Agenci Nieruchomości? Agenci nieruchomości stosują fałszywe ogłoszenia jako przynętę Fałszywe ogłoszenia nieruchomości to coraz powszechniejszy problem na polskim rynku. Nieuczciwi agenci wykorzystują różne techniki, aby przyciągnąć potencjalnych klientów i wyłudzić od nich pieniądze. Proceder ten dotyczy zarówno sprzedaży, jak i wynajmu nieruchomości. Jak działają ogłoszenia z nieistniejącymi mieszkaniami Nieuczciwi pośrednicy publikują fikcyjne ogłoszenia dotyczące nieruchomości Dlaczego atrakcyjna oferta znika po telefonie Po kontakcie z zainteresowaną osobą, oszust informuje, że "oferta właśnie się zakończyła" lub "nieruchomość jest już niedostępna". Następnie proponuje inne, zazwyczaj mniej atrakcyjne oferty – droższe, w gorszej lokalizacji lub o niższym standardzie. W niektórych przypadkach oszuści angażują do procederu inne osoby, które podają się za właścicieli nieruchomości. Pośrednicy manipulują informacjami o stanie nieruchomości Manipulowanie informacjami o stanie nieruchomości to jedna z najbardziej podstępnych praktyk, jakie stosują nieuczciwi agenci nieruchomości. Ta forma oszustwa dotyka zarówno aspektów technicznych, jak i prawnych, co może prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych dla kupujących. Ukrywanie wad technicznych i prawnych Nieuczciwi pośrednicy często celowo zatajają istotne problemy techniczne nieruchomości. Ukrywają wady konstrukcyjne, niesprawne instalacje, obecność wilgoci czy pleśni, które mogą znacząco obniżyć wartość obiektu. Takie ukryte usterki generują nieprzewidziane, wysokie koszty dla nowego właściciela. Zatajenie wad stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego, który spoczywa na pośredniku. Manipulacja informacjami przybiera również formę stosowania wybiórczych zdjęć, które przedstawiają nieruchomość w lepszym stanie niż jest w rzeczywistości. Zdjęcia są często wąsko kadrowane, niewyraźne lub w niewielkiej liczbie - to powinno wzbudzić Twoją czujność. Zatajanie hipotek i roszczeń osób trzecich Agenci nieruchomości mogą również stosować przesadne zapewnienia o stanie prawnym nieruchomości. Bagatelizują istniejące obciążenia, takie jak hipoteki czy służebności, minimalizując ryzyko związane z roszczeniami osób trzecich. Wprowadzanie w błąd co do stanu prawnego może skutkować poważnymi problemami dla kupującego, włącznie z utratą praw do nieruchomości. Na rynku wtórnym częstym problemem są również ukryte hipoteki wzięte przez wspólnotę na modernizację kamienicy, roszczenia reprywatyzacyjne czy nieujawnione służebności, o których agent celowo nie informuje. Fałszowanie dokumentów własności Jedna z poważniejszych metod oszustwa to fałszowanie dokumentów dotyczących nieruchomości. Nieuczciwe agencje mogą podrabiać akty własności, pozwolenia na budowę czy inne istotne dokumenty. Celem takiego działania jest zatajenie wad prawnych lub wprowadzenie klienta w błąd co do rzeczywistego statusu prawnego lokalu. Fałszerstwo dokumentów narusza art. 270 Kodeksu karnego i zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Fałszowanie może przybierać różne formy: podrobienia, przerobienia dokumentu lub posłużenia się takim dokumentem, co stanowi poważne przestępstwo uderzające w podstawę transakcji - pewność prawa własności. Agenci wywierają presję i pobierają ukryte opłaty Presja psychologiczna i ukryte koszty to kolejne narzędzia wykorzystywane przez nieuczciwych pośredników nieruchomości. Ich celem jest najczęściej wyłudzenie dodatkowych opłat lub prowizji, co przekłada się na zwiększenie ich zysków kosztem klienta. Presja czasowa jako technika manipulacji Jedną z najbardziej rozpowszechnionych metod manipulacji jest kreowanie poczucia pilności. Nieuczciwi agenci często twierdzą, że daną nieruchomością interesuje się wielu klientów lub że oferta jest ograniczona czasowo. Takie działanie tworzy iluzję dużego zainteresowania, mimo że rzeczywistość może być zupełnie inna. Pośrednicy celowo wykorzystują psychologiczny mechanizm strachu przed utratą okazji, aby skłonić Cię do podjęcia szybkiej, nieprzemyślanej decyzji. Szczególnie widoczne sygnały ostrzegawcze to: Naciski i pośpiech przy podejmowaniu decyzji Unikanie szczegółowych pytań dotyczących oferty Stosowanie techniki ograniczonej dostępności Prowizje od obu stron bez wiedzy klienta Niektóre biura nieruchomości pobierają prowizje zarówno od sprzedającego, jak i kupującego, nie informując o tym w sposób przejrzysty. W Polsce nie ma przepisów, które wprost zakazywałyby pobierania wynagrodzenia przez pośrednika od dwóch stron transakcji. Jednakże, zgodnie z przepisami, konsumenci powinni być z góry poinformowani, czy prowizja będzie pobierana od drugiej strony i w jakiej wysokości. Warto podkreślić, że takie praktyki budzą kontrowersje etyczne i wątpliwości natury prawnej. Ministerstwo Rozwoju i Technologii w 2023 roku umieściło ograniczenie pobierania prowizji od obu stron na liście metod uregulowania rynku pośrednictwa nieruchomości. Weryfikacja w rejestrach PFRN i CEIDG Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy pośrednik posiada licencję Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości (PFRN). Licencja ta potwierdza kwalifikacje zawodowe osoby wykonującej czynności pośrednictwa. Aby to zrobić, wejdź na stronę Centralnego Rejestru Pośredników (rejestr.pfrn.pl), a następnie wyszukaj pośrednika po imieniu i nazwisku lub numerze licencji. W rejestrze znajdziesz szczegółowe informacje o agencie, jego dane kontaktowe oraz doświadczenie zawodowe. Licencja PFRN oznacza, że pośrednik przyjął Kodeks Etyki PFRN i zobowiązał się do jego przestrzegania. Warto pamiętać, że licencja wydawana jest na 3 lata, po czym musi zostać przedłużona. Ponadto sprawdź, czy agent prowadzi legalną działalność gospodarczą poprzez weryfikację w rejestrze CEIDG. Ranking portali nieruchomości 2026 Szacunkowy całkowity ruch na portalach nieruchomościowych w grudniu 2025 Lp. Portal Szacunkowy ruch (mln) Rok 1 olx.pl* 93,5 2025 2 otodom.pl 19,8 2025 3 nieruchomosci-online.pl 6,7 2025 4 domiporta.pl 5,68 2025 5 adresowo.pl 3,15 2025 6 morizon.pl 2,5 2025 7 rynekpierwotny.pl 0,88 2025 UWAGA: Dane pochodzą z SimilarWeb (XII 2025) - platformy analitycznej monitorującej ruch na stronach internetowych. Ruch szacunkowy oparty jest na próbce użytkowników z toolbar'a SimilarWeb i ekstrapolowany na całą populację. *OLX.pl jest serwisem ogłoszeniowym ogólnym, w którym jedną z głównych kategorii są nieruchomości. Ruch na stronie generowany jest także przez inne kategorie ogłoszeń takie jak motoryzacja, elektronika i odzież. Analiza ruchu na portalach w 2025 roku Portal otodom.pl utrzymuje pozycję lidera wśród typowo nieruchomościowych serwisów. W 2025 roku odnotował około 19,8 mln odwiedzin miesięcznie, co reprezentuje względną stabilizację w stosunku do 2024 roku (22,8 mln). Spadek wynika z mniejszego zainteresowania inwestorów nieruchomościami obserwowanego w 2024 roku. Drugą pozycję zajmuje portal nieruchomosci-online.pl z wynikiem 6,7 mln wejść miesięcznie. Portal utrzymuje stabilną pozycję na rynku, oferując zaawansowane narzędzia analityczne i szczegółowe dane o nieruchomościach. Trzecie miejsce przypadło portalowi domiporta.pl z wynikiem 5,68 mln odwiedzin, który wyraźnie zyskał ruch w stosunku do roku 2024. Portale takie jak adresowo.pl z 3,15 mln odwiedzin zyskują na popularności dzięki możliwościom darmowej publikacji ogłoszeń. Liczba unikalnych użytkowników portali nieruchomościowych w grudniu 2025 Lp. Portal Unikalni użytkownicy (mln) Rok 1 olx.pl 28,1 2025 2 otodom.pl 7,3 2025 3 nieruchomosci-online.pl 2,35 2025 4 adresowo.pl 0,93 2025 5 morizon.pl 1,1 2025 6 domiporta.pl 1,1 2025 7 rynekpierwotny.pl 1,3 2025 UWAGA: Unikalni użytkownicy to liczba odrębnych osób odwiedzających portal w ciągu miesiąca. Metryka ta opiera się na danych z SimilarWeb (XII 2025) i jest szacunkowa. Każdy portal może również prowadzić własne pomiary analityczne (np. Google Analytics), które mogą się różnić od danych SimilarWeb. Ranking unikalnych użytkowników odzwierciedla ranking całkowitego ruchu. Portale z największym ruchem przyciągają także największą liczbę odrębnych użytkowników. Portal otodom.pl posiada około 7,3 mln unikalnych użytkowników, co potwierdza jego pozycję jako najpopularniejszego typowo nieruchomościowego serwisu w Polsce. Portal skutecznie przyciąga i zatrzymuje zainteresowanych kupujących i sprzedających. Portale nieruchomościowe, które utrzymują stałą lub rosnącą liczbę unikalnych użytkowników rok do roku, są bardziej atrakcyjne dla użytkowników i oferują większe szanse na szybką sprzedaż nieruchomości. Liczba aktywnych ogłoszeń sprzedaży w 2025 roku Poniżej zaprezentujemy zestawienie liczby ogłoszeń sprzedaży na poszczególnych portalach. Dane pochodzą z monitoringu Unirepo oraz ze stron internetowych portali. Zestawienie podzieliliśmy na trzy osobne tabele - osobno dla działek, domów i mieszkań. Liczba ogłoszeń sprzedaży działek budowlanych Lp. Portal Liczba ogłoszeń Data pomiaru 1 nieruchomosci-online.pl 59 100 wrzesień 2025 2 otodom.pl 58 307 wrzesień 2025 3 morizon.pl 44 500 wrzesień 2025 4 domiporta.pl 41 637 wrzesień 2025 5 olx.pl 28 147 wrzesień 2025 Portal nieruchomosci-online.pl utrzymuje przywództwo w kategorii działek budowlanych. Wynik ten pokazuje, że specjaliści poszukujący działek budowlanych zwracają się do tego portalu. Liczba ogłoszeń sprzedaży domów Lp. Portal Liczba ogłoszeń Data pomiaru 1 otodom.pl 56 263 wrzesień 2025 2 nieruchomosci-online.pl 43 795 wrzesień 2025 3 morizon.pl 35 340 wrzesień 2025 4 domiporta.pl 27 367 wrzesień 2025 5 olx.pl 22 619 wrzesień 2025 W kategorii domów otodom.pl utrzymuje pozycję lidera z ponad 56 tys. ogłoszeniami. To oznacza, że sprzedający dom może liczyć na największy dostęp do potencjalnych kupujących właśnie na tym portalu. Liczba ogłoszeń sprzedaży mieszkań Lp. Portal Liczba ogłoszeń Data pomiaru 1 otodom.pl 151 000 wrzesień 2025 2 olx.pl 81 000 wrzesień 2025 3 morizon.pl/gratka.pl ~40 000 wrzesień 2025 4 domiporta.pl ~25 000 wrzesień 2025 5 nieruchomosci-online.pl ~20 000 wrzesień 2025 6 adresowo.pl ~10 000 wrzesień 2025 Mieszkania to kategoria, gdzie otodom.pl wyraźnie dominuje z ponad 151 tys. ogłoszeniami (dane z września 2025, Unirepo). Dla kupującego szukającego mieszkania jest to portal, gdzie statystycznie będzie miał największy wybór. OLX.pl zajmuje drugie miejsce z 81 tys. ogłoszeniami. Analiza liczby ogłoszeń pokazuje, że rynek nieruchomości jest dobrze zdywersyfikowany. Nieruchomosci-online.pl wyróżnia się w kategorii działek, otodom.pl wyróżnia się w kategoriach domów i szczególnie mieszkań. Dla sprzedającego wybór portalu powinien zależeć od rodzaju nieruchomości. |
|
|
Posty: 220
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Tak jak w poście wcześniej napisane - oszustwo na fałszywe ogłoszenia domów- jeśli ktoś jest kumaty i śledzi rynek to zapewne zauważy kilka ogłoszeń z bardzo zawyżonymi cenami nie adekwatnymi do tak małych j wymierających miast jak Stalowa , Nisko w porównaniu do Rzeszowa i okolic .Jest to robione po to by tylko próbować podbić cene konkretnej nieruchomości, która niemoże się sprzedać w niedalekiej okolicy.
|
|