|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Kelly Evans: Echa 2008 roku
Ceny ropy gwałtownie rosną, rynek pracy zwalnia, a jeden obszar rynków kredytowych eksploduje. Czy rok to rok 2008, czy 2026? Tak, są pewne podobieństwa między teraz a tym, co wydarzyło się przed Wielkim Kryzysem Finansowym. Największą różnicą, jak twierdzą ludzie, jest to, że wtedy rosnące ceny towarów były napędzane popytem, a teraz ceny ropy gwałtownie rosną z powodu wojny z Iranem. Więc jaka powinna być odpowiedź Fed? Gdyby to był tylko szok podażowy wywołany wojną, spodziewaliby się, że stopy procentowe spadną na spowolnienie gospodarki. Zamiast tego stawki rosną. Nawet po tym, jak raport o zatrudnieniu dziś rano pokazał zaskakującą utratę 92 000 miejsc pracy w zeszłym miesiącu, rentowność 10-letnich obligacji skarbowych zbliża się dziś rano do 4,2%, w porównaniu z poniżej 4% przed atakami Iranu. A to dlatego, że ceny ropy wciąż rosną. Nasz amerykański benchmark West Texas zbliża się do 90 dolarów za baryłkę, w porównaniu z najniższym poziomem 55 dolarów w grudniu. Ceny benzyny wzrosły już do 3,32 USD za galon w całym kraju, w porównaniu z 2,89 USD miesiąc temu. Ceny żywności mogą być następne. Najwyżej osiągający dziś wyniki w S&P 500 jest nazwa nawozu, CF Industries. Jedna trzecia światowych dostaw nawozów również podróżuje przez skutecznie zamkniętą Cieśninę Ormuz. Ale pamiętaj, że widzieliśmy już duży wzrost cen towarów przed rozpoczęciem wojny. Najlepiej radzącymi sobie sektorami roku przed 27 lutego były energia i materiały z powodu "capexapalooza" - ogromnego cyklu wydatków kapitałowych, w którym się obecnie znajdujemy. W szczególności ceny metali gwałtownie rosną. W 2008 roku, jak wskazuje Jeff Currie z Carlyle, byliśmy również w ogromnym globalnym cyklu nadrabiania zaległości po tym, jak kapitał został przeprzydzielony na technologię podczas bańki dotcom. Ceny ropy, gazu ziemnego, aluminium gwałtownie wzrosły do rekordowych poziomów, nawet gdy rynek pracy zwalniał w pierwszej połowie 2008 roku. Rynki kredytowe zmieniły to z łagodnego kryzysu gospodarczego w straszny globalny kryzys finansowy. Przeprowadziliśmy szereg reform, aby zapewnić, że "moment Lehmana" nie powtórzy się. Ale mogę argumentować, że największym zadaniem dla Fed w tej chwili nie jest określenie dokładnego właściwego poziomu stóp procentowych, ale raczej upewnienie się, że oprogramowanie nie stanie się nowym subprime. Prywatny przemysł aktywów, w którym mogą teraz znajdować się dzisiejsze straty oprogramowania, również może odegrać w tym rolę. BlackRock, na przykład, jest jedną z najgorszych marek w S&P dzisiaj po tym, jak podobno ogranicza wypłaty w HLEND, prywatnym funduszu kredytowym, który nabył w ramach HPS w zeszłym roku. Im więcej przejrzystości i ujawnienia mogą zapewnić te firmy, tym lepiej, aby inwestorzy nie wpadli w nadmierną panikę. Być może pomocne byłyby również pewne przypomnienia, że przeszliśmy przez "kryzys" związany z nieruchomościami w 2022 roku. Wystarczająco trudno będzie poruszać się po uparcie wysokich cenach towarów z bocznym szlifowaniem rynku pracy i gospodarka wyjdzie z tego w porządku. https://www.cnbc.(...)008.html |
|
|
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
|
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Fundusz BlackRock ogranicza wypłaty, ponieważ wykupy wstrząsają prywatnym kredytem
BlackRock (BLK.N) , otwiera nową kartę powiedział w piątek, że ograniczył wypłaty z flagowego funduszu dłużnego po gwałtownym wzroście wniosków o wykup, ponieważ obawy inwestorów narastają wokół branży prywatnych kredytów o wartości 2 bilionów dolarów. Akcje największego na świecie zarządzającego aktywami spadły o 6,7% na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych, w obliczu szerszej wyprzedaży rynkowej po gorszych niż oczekiwano danych o zatrudnieniu w USA i eskalacji wojny amerykańsko-izraelskiej przeciwko Iranowi. W ostatnich miesiącach nastroje wokół prywatnych kredytów pogorszyły się, a inwestorzy detaliczni coraz częściej proszą o zwrot pieniędzy z funduszy takich jak 26 miliardów dolarów HPS Corporate Lending Fund (HLEND) BlackRock, które zostały zaprojektowane tak, aby były otwarte dla zamożnych osób. "Powinno to służyć jako znak ostrzegawczy dla branży i regulatorów o wadze niepłynnych funduszy dla inwestorów detalicznych" - powiedział Greggory Warren, starszy analityk giełdowy w Morningstar. Zeszłoroczne bankructwa amerykańskiego dostawcy części samochodowych i kredytodawcy subprime auto , wraz z upadkiem brytyjskiego pożyczkodawcy hipotecznego w zeszłym tygodniu, wzbudziły pytania dotyczące standardów kredytowych. Na początku tego tygodnia rosnące prośby skłoniły rywala Blackstone (BX.N) , otwiera nową kartę, aby podnieść zwykły limit umowy 5% funduszu o wartości 82 miliardów dolarów do 7%, podczas gdy firma i jej pracownicy zainwestowali 400 milionów dolarów, aby umożliwić spełnienie wszystkich wniosków. Niebieska Sowa (OWL.N) , otwiera nową kartę, która odkupiła 15,4% jednego ze swoich funduszy w styczniu. HLEND otrzymał wnioski o wypłatę o wartości 1,2 miliarda dolarów w pierwszym kwartale, czyli około 9,3% wartości aktywów netto. Powiedział inwestorom, że wypłaci 620 milionów dolarów w ramach kwartalnego wykupu, osiągając próg 5%, który jest standardowym punktem, w którym menedżerowie tych funduszy mogą ograniczyć dalsze wypłaty. Blue Owl zastąpił wykupy klientów w jednym funduszu obiecanymi wypłatami. "Największym ryzykiem dla alternatywnych zarządzających aktywami jest to, że wyraźny wzrost niewypłacalności kredytów ze strony ich pożyczkobiorców ma niekorzystny wpływ na wyniki inwestycyjne, co wpływa na przyszłe pozyskiwanie funduszy i monetyzację" - powiedział Warren. NIEZGODNOŚĆ STRUKTURALNA HLEND, firma zajmująca się rozwojem biznesu (BDC) przejęta przez BlackRock wraz z jej menedżerem, HPS Investment Partners, w ramach nacisku na prywatny kredyt o wartości 12 miliardów dolarów w 2024 roku, powiedziała, że wnioski o wypłatę przekroczyły limit 5% po raz pierwszy od powstania funduszu. BDC zbierają pieniądze, głównie od inwestorów detalicznych, i wykorzystują je do udzielania pożyczek średnim firmom, których zwykle nie można szybko sprzedać, co oznacza kłopoty, jeśli wielu inwestorów chce sprzedać naraz. https://www.reute(...)6-03-06/ |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Wojna powyższy oprocentowanie na kredytach
Kredytodawcy podnoszą oprocentowanie kredytów hipotecznych, ponieważ wojna w Iranie uderza w koszty pożyczek Brytyjscy pożyczkodawcy zaczęli podnosić oprocentowanie kredytów hipotecznych, ponieważ trwający konflikt na Bliskim Wschodzie wzbudził obawy, że inflacja wzrośnie i ograniczy dalsze obniżki stóp procentowych Banku Anglii. Nationwide podwyższyło stawki na niektóre ze swoich produktów nawet o 0,25%, podczas gdy HSBC UK i Coventry Building Society również powiedziały, że podwyższą stawki. Wzrosty pojawiają się po zmianach w poglądach rynku finansowego na to, co Bank Anglii zrobi ze stopami procentowymi w Wielkiej Brytanii. David Hollingworth, zastępca dyrektora L&C Mortgages, nie spodziewa się, że koszty kredytu hipotecznego gwałtownie wzrosną, ale powiedział, że kredytobiorcy rozważający nową umowę o stałej stopie procentowej powinni spróbować to zabezpieczyć "prędzej niż później". https://www.bbc.c(...)jxdv439o |
|
|
Posty: 13511
Dołączył: 1 Lut 2011r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
" Po kilku miesiącach Polacy ocenili system kaucyjny. Wnioski są jednoznaczne
- Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” opublikowanego w tym dzienniku w środę." Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem.... |
|
|
Posty: 924
Dołączył: 19 Lip 2015r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 20% |
|
|
|
|
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Następny duży pożyczkodawców w Ameryce północnej ma problemy :
Akcje Goeasy spadają o prawie 60% po wycofaniu wytycznych, zawieszeniu dywidendy- problem dużo złych kredytów Firma poinformowała, że spodziewa się pobrać opłatę w wysokości 178 milionów dolarów za złe pożyczki związane z jej działalnością LendCare w czwartym kwartale i związane z tym odpisy w wysokości około 55 milionów dolarów na odsetki i opłaty za pożyczki. Spodziewa się również wzrostu netto rezerwy na straty kredytowe z tytułu należności brutto pożyczek konsumenckich w kwartale o 86 milionów dolarów w porównaniu z kwotą zgłoszoną na dzień 30 września. Firma spodziewa się opublikować wyniki za czwarty kwartał 25 marca. https://m.you(...)FuaWE%3D |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Wall Street dotknięty upadkiem brytyjskiego kredytodawcy hipotecznego, co budzi obawy o kolejne "karaluchy" kredytowe
LONDYN, 27 lutego (Reuters) - Kredytodawcy z Wall Street w piątek zostali wstrząśnięci implozją mało znanego brytyjskiego dostawcy kredytów hipotecznych Market Financial Solutions Ltd, podsycając obawy o szersze straty wśród banków i ożywiając ostrzeżenia o kolejnych "karaluchach" w dynamicznie rozwijającej się branży private credit. Upadek MFS wpchnął akcje Barclays i Jefferies i przyspieszył szerszą wyprzedaż firm finansowych i alternatywnych zarządzających aktywami w piątek, ponieważ rynek zmagał się z perspektywą poszerzenia się zarażenia kredytowego, pośród obaw o standardy kredytowe w branży. Dalej https://www.reute(...)6-02-27/ |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Bank of America: Giełda w USA podobna do scenariusza kryzysu z 2008 roku
Kilka czołowych firm z Wall Street podnosi czerwone flagi na temat obecnego stanu amerykańskiej giełdy. W obliczu eskalacji napięć między Stanami Zjednoczonymi a Bliskim Wschodem, dotknięte są najważniejsze sektory. Ceny ropy rosną, a w sektorze technologicznym panuje spokaza niepewność. W związku z tym analitycy z Bank of America wskazują, że obecny rynek akcji w USA ma niesamowitych podobieństwa do gospodarki podczas kryzysu finansowego w 2008 roku. Michael Hartnett z Bank of America oznaczył, jak ropa podwoiła się do 140 dolarów za baryłkę do sierpnia 2008 roku z 70 dolarów w lipcu 2007 roku, wraz z początkiem "wstrząsów subprime", które pochłonęły takich jak Northern Rock i Bear Stearns. Wojna z Iranem, która wybuchła 28 lutego, spowodowała wzrost cen ropy o ponad 60% w tym roku. Ponieważ rynki zaczynają wyglądać jak rok 2008 przed krachem finansowym, rosną obawy, że krach nastąpi w ciągu najbliższych kilku miesięcy. "Wyniki aktywów w 2026 roku są bardziej złowieszczo zbliżone do akcji cenowej obserwowanej od połowy 07 do połowy 2008 roku" - powiedział Hartnett w notatce. Wall Street "złowieszczo handluje analogiem '07-'08", dodał. Co więcej, większe ryzyko dla akcji związane ze wzrostem cen ropy i zaostrzeniem warunków finansowych leży w zyskach, a nie inflacji, według Hartnett. Zalecił sprzedaż ropy powyżej 100 USD za baryłkę, 30-letnich obligacji skarbowych powyżej 5% i dolara, gdy indeks jest powyżej 100, a S&P 500 poniżej 6600. 30-letnia rentowność wyniosła 4,89% w piątek, podczas gdy wskaźnik dolara wynosił 100,18, najwyższy od listopada, a S&P 500 zamknął się ostatnio na poziomie 6,673. Bank of America nie jest jedyną firmą martwiącą się na ulicy o obecny amerykański rynek akcji. Według doświadczonego stratega giełdowego Eda Yardeni, eskalująca wojna w Iranie szkodzi globalnym rynkom, a my jesteśmy w "szybkich czasach". W rezultacie Yardeni podniósł prawdopodobieństwo załamania rynku do 35% przez resztę roku, w porównaniu z 20% wcześniej. "Gospodarka USA i giełda utknęły obecnie między Iranem a trudnym miejscem. Tak samo jak Fed" - napisał Yardeni w notatce. "Jeśli szok naftowy się utrzyma, podwójny mandat Fed utknie między rosnącym ryzykiem wyższej inflacji a rosnącym bezrobociem." |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
JPMorgan Chase zmniejsza swoją ekspozycję na prywatną branżę kredytową, obniżając wartość pożyczek posiadanych przez bank jako zabezpieczenie, według osoby znającej ruchy.
Gigantyczny dział handlowy banku na Wall Street obniżył wartość pożyczek - z których większość została udzielona firmom programistycznym - znajdujących się w portfelach finansowania prywatnych klientów kredytowych, powiedziała osoba, która odmówiła identyfikacji, mówiąc o interakcjach z klientami. OPUBLIKOWANO W ŚR, 11 MARCA 2026 JPMorgan Chase zmniejsza swoją ekspozycję na prywatną branżę kredytową, obniżając wartość pożyczek posiadanych przez bank jako zabezpieczenie, według osoby znającej ruchy. Gigantyczny dział handlowy banku na Wall Street obniżył wartość pożyczek - z których większość została udzielona firmom programistycznym - znajdujących się w portfelach finansowania prywatnych klientów kredytowych, powiedziała osoba, która odmówiła identyfikacji, mówiąc o interakcjach z klientami. FRANKFURT, 12 marca (Reuters) - Deutsche Bank(DBKGn.DE) , otwiera nową kartę powiedział w czwartek, że jego prywatny portfel kredytowy wzrósł o około 6% do prawie 26 miliardów euro (30,05 miliarda dolarów) w 2025 roku, ponieważ podkreślał ryzyko dla sektora, który zajmuje nagłówki. Ujawnienie, dokonane w raporcie rocznym banku, pojawia się, gdy obawy inwestorów narastają dla branży o wartości 2 bilionów dolarów w związku z pogarszającą się jakością kredytu. "Niepowodzenia wybranej liczby pożyczkodawców subprime w USA zwiększyły koncentrację inwestorów na ryzyku związanym z prywatnym kredytem i wzbudziły szersze obawy dotyczące standardów gwarantowania i ryzyka oszustwa" - powiedział Deutsche Bank. Deutsche powiedział, że stosuje "konserwatywne standardy ubezpieczeniowe" do swojego portfela, który wzrósł z 24,5 miliarda euro w 2024 roku. Największy pożyczkodawca w Niemczech powiedział, że nie jest narażony na znaczące ryzyko, ale "bank może zmierzyć się z potencjalnym pośrednim ryzykiem kredytowym poprzez połączone portfele i kontrahentów". Organy regulacyjne wyraziły obawy dotyczące ekspozycji banków na prywatny kredyt, częściowo dlatego, że ujawnienia są skąpe. Kredyt prywatny został nadszarpany obawami o pogarszającą się jakość kredytów i ekspozycję na sektor oprogramowania - branżę postrzeganą jako dojrzałą do zakłóceń przez postępy w sztucznej inteligencji. Obawy związane z kredytem prywatnym wzrosły po tym, jak fundusz Morgan Stanley (MS) powiedział, że otrzymał więcej wniosków o wypłaty, niż może spełnić. Akcje Morgan Stanley spadły w czwartek poniżej znaczącego poziomu wykresu, przyczyniający się do załadku sektora finansowego. Fundusz Private Income North Haven poinformował, że otrzymał wnioski o 10,9% swoich aktywów w kwartalnej ofercie przetargowej. Ale fundusz ma limit 5% i uszanuje tylko około 169 milionów dolarów wniosków. Fundusz powiedział, że miał ponad 2,2 miliarda dolarów dostępnej płynności na dzień 31 stycznia. Co Się Dzieje Z Prywatnym Kredytem? Wiadomości Morgan Stanley były najnowszym znakiem zarażenia na prywatnym rynku kredytowym, gdzie inwestorzy wyczuwają kłopoty, ale są blokowani przed wyjęciem wszystkich swoich pieniędzy. Raporty mówią, że JPMorgan Chase (JPM) zaostrzył udzielanie pożyczek prywatnym funduszom kredytowym i obniżył wartość niektórych pożyczek w swoich portfelach. JPMorgan zaostrzył udzielanie pożyczek prywatnym grupom kredytowym narażonym na działanie firm programistycznych, które wydają się być w obliczu ryzyka związanego ze sztuczną inteligencją, powiedział Yardeni Research w raporcie w tym tygodniu. Aby zachować kapitał, firmy ograniczyły wypłaty z niektórych prywatnych funduszy kredytowych, wstrząsając inwestorami detalicznymi, którzy nie mogą wypłacić wszystkich swoich pieniędzy. Rynek prywatnych kredytów wzrósł do około 2 bilionów dolarów w zarządzanych aktywach, mówi Yardeni Research. Podczas gdy popyt instytucjonalny pozostaje podstawą, kanały bogactwa detalicznego... teraz stanowią prawie jedną trzecią amerykańskiego rynku pożyczek bezpośrednich" - powiedziała firma. "Podczas gdy niewypłacalność pozostaje niska, rosną i przyciągają uwagę mediów. W rezultacie wypłaty również rosną wśród inwestorów detalicznych, co zwiększa ryzyko kryzysu kredytowego." Glendon Capital Management powiedział, że prywatni kredytodawcy, tacy jak Blue Owl(OWL.N) , otwiera nową kartę zasłaniają słabości w swoich portfelach i wkrótce zbliża się ostra korekta na rynkach długu, podał w czwartek Financial Times. Firma inwestycyjna Glendon powiedziała, że prywatne fundusze kredytowe zarządzane przez Blue Owl i wielu jej rywali "błędnie przedstawiło" stopy strat w swoich portfelach i siedziały na "większych stratach niż zgłoszono", podał FT, powołując się na prezentację. Inwestorzy przygotowują się na falę złych wiadomości po tym, jak seria problemów kredytowych w ostatnich tygodniach przyciągnęła świeżą uwagę na prywatny rynek kredytowy o wartości około 2 bilionów dolarów. Reuters nie mógł natychmiast zweryfikować raportu. Blue Owl nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz poza normalnymi godzinami pracy. Przedstawiciel Glendon nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz na LinkedIn. Nowojorska Blue Owl zarządzała aktywami o wartości ponad 300 miliardów dolarów na dzień 31 grudnia. Glendon skrytykował wycenę pożyczek Blue Owl w jednym z największych funduszy, Blue Owl Capital Corporation, powiedział FT. Wyższe oceny Blue Owl na pożyczkach udzielonych pod koniec 2025 roku, w porównaniu z obecnymi publicznymi cenami handlowymi długów związanych z tymi samymi firmami, dały Glendonowi "zaniepokojenie o prawdziwą wycenę" jego portfela, podała gazeta. Obawy zostały spotęgowane przez problemy w Blue Owl, które pojawiły się pod koniec zeszłego roku, kiedy przeniosła się do ograniczenia wypłat z funduszu. W zeszłym miesiącu firma zaniepokoiła inwestorów, sprzedając akcje innych alternatywnych zarządzających aktywami. W środę Morgan Stanley ograniczył umorzenia w jednym ze swoich prywatnych funduszy kredytowych, a JPMorgan Chase obniżył wartość niektórych pożyczek do prywatnych funduszy kredytowych. Porównaniu 2007 i 2026 z kredytami https://m.you(...)AYcqIYzv |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Duchy 1997 i 2008 roku poruszają się, gdy Iran przestrasza rynki
BlackRock ogranicza wykupy, Blackstone stoi w obliczu rekordowego wzrostu wycofania, a Azja jest głęboko w strefie szkód ubocznych Azja znów widzi duchy. Jedno z objawienia się na napiętych rynkach kredytowych datuje się na globalny kryzys finansowy w latach 2007-2008. Kolejny pochodzi z lat 1997-98, kiedy napędzany długiem boom wzrostu w Azji zakończył się katastrofalnie. Ekonomiści mogą debatować, które porównanie jest bardziej istotne dla danej chwili. Ale odpowiedź może być zarówno skutki wojny w Iranie, jak i wzrost sztucznej inteligencji zderzają się w zdecydowanie nieodpowiednim momencie. Możliwe podobieństwa 2007-2008 są w mediach. Wstrząsy falujące przez prywatne rynki kredytowe rymują się trochę z kryzysem subprime, który napokoił Wall Street prawie dwie dekady temu. Pęknięcia w tym mrocznym zakątku finansów o wartości 1,8 biliona USD mają wyraźne echa kryzysu subprime. Płynność jest rzadka lub całkowicie wysycha. Nieprzezroczystość wokół sposobu wyceny aktywów wydaje się zaostrzać obawy inwestorów i napędzać zwiększone wykupy. To z kolei sprawia, że obserwatorzy martwią się o skutki uboczne dla szerszych publicznych rynków papierów wartościowych. Fabuła zagęściła się 6 marca, kiedy największy na świecie zarządzający aktywami, BlackRock, z aktywami o wartości 14 bilionów USD, ogłosił, że ograniczy wykupy z jednego ze swoich flagowych funduszy dłużnych. To nastąpiło po rekordowej liczbie wniosków o wykupienie rywala Blackstone'a. Ten ruch nastąpił kilka tygodni po tym, jak alternatywny menedżer aktywów Blue Owl uniemożliwił inwestorom wypłacanie gotówki w wcześniej dozwolonych odstępach czasu. BNP Paribas zamroził wykupy w niektórych swoich sekurytyzowanych funduszach dłużnych. Deutsche Bank oznaczył 30 miliardów dolarów ekspozycji na prywatny kredyt. Ale gigant finansowy przyznaje, że może stawić czoła pośrednim wyzwaniom poprzez kontrahentów i połączone ze sobą portfele. "Czerwone flagi, które widzimy dzisiaj w prywatnych kredytach, są uderzająco znane tym z 2007 roku" - mówi Bloombergowi Orlando Gemes, dyrektor ds. inwestycji w Fourier Asset Management. Na początku tego tygodnia JPMorgan China zaostrzył udzielanie pożyczek prywatnym funduszom kredytowym. Ocenił również wartość niektórych pożyczek w swoich portfelach, podkreślając, jak rozprzestrzeniają się czkawki w prywatnej branży kredytowej. W grze są też nowe siły. Jednym z nich jest to, jak sztuczna inteligencja wywraca kluczowe sektory gospodarki w czasie rzeczywistym. "Skupienie rynkowe na ryzyku zakłóceń związanym ze sztuczną inteligencją nasiliło się na rynkach publicznych i prywatnych" - piszą analitycy z BMI, jednostki Fitch Solutions. "Prywatni sponsorzy akcji i prywatni pożyczkodawcy kredytowi mają znaczącą ekspozycję na sektor, a ubezpieczenie w częściach oprogramowania wspieranego przez wykup często wiąże się z powtarzającymi się założeniami dotyczącymi przychodów i wzrostu, a nie z zasierzeniem aktywów lub ustalonymi marżami zysku." BMI zauważa, że "wierzymy, że wpływ na banki będzie prawdopodobnie ograniczony, ponieważ większość tej działalności odbywa się poza sektorem bankowym. Jednak rynki prywatne są mniej przejrzyste i mniej płynne, co może sprawić, że każda zmiana w cenach lub apetyt na ryzyko będzie bardziej nagła." Wszystko to przypomina globalnym rynkom o cytowanej obserwacji dyrektora generalnego JPMorgan, Jamiego Dimona w październiku zeszłego roku, kiedy ukryte pożyczki u dostawcy części samochodowych First Brands wstrząsnęły Wall Street: „Moja antena podnosi się, gdy takie rzeczy się zdarzają. I prawdopodobnie nie powinienem tego mówić, ale kiedy widzisz jednego karalucha, prawdopodobnie jest ich więcej... Wszyscy powinni być o tym ostrzeżeni." Pytanie dla Azji brzmi, ile karaluchów może biegać pod powierzchnią. Ryzyko to rośnie, ponieważ nadchodzący wzrost inflacji z wojny w Iranie wstrząsa globalnymi rynkami zadłużenia. A ponieważ główne gospodarki od USA przez strefę euro po Japonię stoją w obliczu ryzyka stagnacji. "Ryzyko scenariusza z lat 70. rośnie" - zauważa Kaspar Hense, menedżer portfela w RBC BlueBay Asset Management. Jeśli istnieje przedłużająca się wojna, która znacznie podnosi ceny ropy, dodaje, "wtedy status bezpiecznej przystani obligacji rządowych jest zagrożony, a wraz z tym wszystkie aktywa". To sprawia, że Warren Buffett jest popularny w mediach społecznościowych. Mianowicie, obserwacja słynnego inwestora wartościowego, że "tylko gdy przypływ się zawiewa, odkrywasz, kto pływał nago". W miarę jak fala globalnego kapitału się spływa, rosną obawy o to, ile funduszy zostanie znalezionych na chudych. To sprawia, że ekonomiści tacy jak Mohamed El-Erian z Allianz ostrzegają, że paplanina wokół prywatnego rynku kredytowego sugeruje, że "klasyczne zjawisko zarażenia" może być przesiąkające. Weteran Wall Street George Noble, wieloletni menedżer funduszu Fidelity, ostrzega, że "obserwujemy rozwój kryzysu finansowego w czasie rzeczywistym. Ostatnim razem, gdy fundusze zaczęły blokować inwestorom odzyskanie ich pieniędzy, Bear Stearns upadł sześć miesięcy później." "Po 2008 roku przepisy wypchnęły ryzykowne pożyczki z banków i na prywatne kredyty" - zauważa Noble. "Sektor wzrósł do 3 bilionów dolarów. Ale te fundusze udzielają pożyczek na okres od pięciu do siedmiu lat, obiecując inwestorom kwartalną płynność." Zapytany o podobieństwa do 2008 roku, Lloyd Blankfein, były dyrektor generalny Goldman Sachs, powiedział Bloombergowi, że "znowu pachnie takim momentem, nie czuję burzy, ale konie zaczynają jęczeć w zagrodzie". Gospodarki Azji oparte na eksporcie i zależne od dolara byłyby na pierwszej linii frontu wszelkich skutków zarażenia, które pochodzą z amerykańskich rynków kredytowych. I od mocnego dolara, który dowozuje nas, dlaczego duchy z 1997 i 1998 roku nagle nawiedzają Azję. Jednym z efektów ubocznych wojny w Iranie prowadzonej przez USA i Izrael jest to, że tendencje do rozbijania kul dolara wybuchają z powrotem na scenę. Pomimo długu publicznego USA zbliżającego się do 39 bilionów USD i wysokiej inflacji oraz ceł prezydenta Donalda Trumpa, dolar rośnie wbrew wszelkim przeciwnościom. To może być wyraźne i obecne zagrożenie dla Azji w 2026 roku. Poprzednie epizody ekstremalnej siły dolara nie poszły dobrze dla najbardziej dynamicznego regionu gospodarczego. Najbardziej oczywistym przykładem był azjatycki kryzys finansowy 1997-1998. To rozliczenie miało swoje korzenie w cyklu zaostrzenia Rezerwy Federalnej w latach 1994-1995. W tym czasie Fed podwoił krótkoterminowe stopy procentowe w ciągu zaledwie 12 miesięcy. Wynikający z tego wzrost dolara uniemożliwił utrzymanie azjatyckich powiązań walutowych z dolarem. Pierwsza Tajlandia zdewaluowana w lipcu 1997 roku. Następna Indonezja. Potem Korea Południowa. Inne odcinki obejmują "napad złości" Fed z 2013 roku. Zawirowania skłoniły Morgan Stanley do opublikowania listy "kruchej piątki", na której żadna gospodarka wschodząca nie chciała być. Oryginalna grupa: Brazylia, Indie, Indonezja, RPA i Turcja. Teraz uparcie silny dolar na nowo komplikuje plany rozwoju Azji. Największym magnesem w historii jest przyciąganie kapitału z każdego zakątka świata, pokonywanie bogactwa potrzebnego do sfinansowania deficytów budżetowych, utrzymania stabilności rentowności obligacji i wspierania rynków akcji. Najwyraźniej Trumpowi nie spodoba się ta dynamika, ponieważ dwie najlepsze waluty Azji mają tendencję spadkową w porównaniu z silnym dolarem. Trump, w końcu, od lat próbuje osłabić dolara - wysiłek, który sprawia, że próbuje zakończyć autonomię Rezerwy Federalnej, aby podejmować własne decyzje o stawkach. Sztuczna inteligencja i otaczająca ją dezorientacja zwiększają te słabości w całej Azji. Jak zauważa Moody's Analytics w raporcie, "konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał falę uderzeniową na azjatyckie rynki akcji, ujawniając nierównomierne słabości w całym regionie, a Korea Południowa odnotowała najbardziej gwałtowną wyprzedaż. Szok nastąpił po silnym, napędzanym sztuczną inteligencją rajdu, który pozostawił rynki Korei Południowej i Tajwanu z podwyższonymi wycenami, co czyni je ostro narażonymi na nagłą zmianę apetytu na ryzyko." Konflikt w Iranie, twierdzi Moody's, "wyzwalił zmiany makro i finansowe, które najbardziej obciążają te same gospodarki, w których optymizm sztucznej inteligencji niedawno podniósł wyceny do napiętych poziomów". I "podczas gdy początkowy szok może ustąpić, zmienność rynku wygląda na to, że pozostanie podwyższona". Ryzyko to jest pogłębione przez sposoby, w jakie rosnący dolar może wyciągnąć gigantyczne fale kapitału z azjatyckich aktywów. Jednym z obaw, gdy azjatyckie kursy walutowe są pod presją spadkową, jest to, że dług offshore może stać się trudniejszy do obsługi. Następnie jest to, co może przypaść tak zwanemu "handlowiem jenami". Polityka zerowej stopy procentowej Japonii od 1999 roku zmieniła ją w najwyższy kraj wierzycieli na świecie. Przez dziesięciolecia fundusze inwestycyjne pożyczały tanio w jenach, aby obstawiać aktywa o wyższej rentowności na całym świecie. W związku z tym nagłe ruchy jena uderzają w rynki praktycznie wszędzie. Stał się jednym z najbardziej zatłoczonych transakcji na świecie, wyjątkowo podatnym na korektę. W tym samym czasie japoński premier Sanae Takaichi naciskał na słabszy jen. Obejmuje to nakłanie Banku Japonii do ograniczania podwyżek stóp procentowych i zaostrzenia ilościowego. Najmniejszy ślad manipulowania kursami walutowymi przez Tokio może skłonić Trumpa do zagrożenia nowymi ograniczeniami handlowymi w Japonii. Nie wiadomo, jak słabszy jen może grać w Pekinie. Ponieważ wzrost Chin zwalnia, a presja deflacyjna obfituje, słabszy juan może znacznie przyspieszyć do ożywienia największej gospodarki Azji. W międzyczasie problemy na amerykańskich rynkach kredytowych i zagrożenia inflacyjne z powodu wojny w Iranie stawiają Azję w samym centrum strefy szkód ubocznych. I zmuszanie decydentów w całym regionie do przysuwania się do przerażających lekcji z 2007, 1997 i później. |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
10 marca 2026
Upadek MFS z siedzibą w Londynie wzbudził obawy o standardy pożyczek Upadek w zeszłym miesiącu londyńskiego MFS, który specjalizował się w złożonych pożyczkach zabezpieczonych nieruchomościami, wywołał falę uderzeniową w europejskich i amerykańskich bankach oraz prywatnych funduszach kredytowych, podsycając obawy o luźne standardy kredytowe i pęknięcia na dynamicznie rozwijających się rynkach kredytowych. Problemy MFS rodzą szczególne pytania dotyczące rynku finansowania opartego na aktywach, który obejmuje pożyczki zabezpieczone zabezpieczeniem, takie jak twarde aktywa. Zwracają również uwagę na podwójne zastawy - praktykę, która leży u podstaw bliźniaczych bankructw amerykańskiego dostawcy części samochodowych First Brands i dealera samochodowego Tricolor. Zircon Bridging (ZBL) i Amber Bridging (ABL), dwóch wierzycieli MFS obecnie w administracji, powiedzieli, że upadek MFS przyspieszył w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Administratorzy pracujący w imieniu wierzycieli w zeszłym miesiącu podali, że niedobór zabezpieczeń wynosi około 930 milionów funtów, jak wykazały zgłoszenia do Sądu Najwyższego w Londynie. Wierzyciele MFS z powodzeniem złożyli wniosek o umieszczenie firmy w administracji, powołując się na nieprawidłowości finansowe i złe zarządzanie w dokumentach sądowych z dnia 9 marca. ZBL i ABL przypisywali brak wierzyciela "niewłaściwemu i prawdopodobnemu oszukańczemu zachowaniu". Takie ciekawostki https://finan(...)ounter=1 Niedziela 15 marca 2026 JP Morgan ogranicza udzielanie pożyczek prywatnym firmom kredytowym Ostatnia seria głośnych bankructw skłoniła inwestorów do wycofania ponad 4,5 mld dolarów z wiodących funduszy https://obser(...)ompanies |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
https://m.youtube.com/watch?v=Ds2fevPYSho&t=11s&pp=2AELkAIBugUEEgJwbA%3D%3D
Banki ZABLOKOWAŁY miliardy dolarów klientów! Zaczyna się coś niepokojącego |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Przypływ ropy ujawnia pęknięcia na rynku prywatnych kredytów o wartości 1,8 biliona dolarów
Zadłużenie centrum danych AI, załamanie oprogramowania i szok naftowy w trójstronnej kolizji, która sprawia, że analitycy powołują się na analogie rynku kredytowego z 2008 roku TOKIO - Wraz z wojną w Iranie, która spowodowała pionowy wzrost cen ropy, wynikające z tego fale uderzeniowe na globalnych rynkach inwestorzy balansują swoje portfele jak gra w Jenga o wysokie stawki na drżącym stole. Problemem nie są ceny ropy powyżej 100 USD za baryłkę. Wzrost energii jest jedynie wyzwalaczem - rzeczą, która uruchamia łańcuch zdarzeń, który destabilizuje rynki kredytowe. W tym przypadku wyciągnięcie bloków w nadziei, że cała wieża finansowa nie zawali się i nie spowoduje szerszej traumy. Zadaniem analityków finansowych jest teraz określenie, gdzie leżą niestabilności i w jakim stopniu mogą wywołać zdarzenie podobne do zarażenia z 2008 roku. W tej chwili większość uwagi skupia się na prywatnej przestrzeni kredytowej o wartości 1,8 biliona dolarów. I prawdopodobnie nikt nie radzi sobie lepiej z łączeniem kropek niż strateg Bank of America Michael Hartnett. Jak napisał Hartnett w niedawnym raporcie: "Wyniki aktywów w 2026 roku są bardziej złowieszczo zbliżone do akcji cenowej obserwowanej od połowy 07 do połowy 2008 roku" niż większość na rynku chce przyznać. Wykrywa "wstrząsy subprime" w momencie, gdy Wall Street "złowieszczo handluje" w "analogu" z 2007-2008. Ten okres, 19 lat temu, również rozwinął się pośród podwojenia cen ropy, co pomogło uruchomić rozliczenie, które nadchodzi w Lehman Brothers i Bear Stearns. Wynikająca z tego trauma sprawiła, że amerykańscy ustawodawcy ścigali się, aby rozmieścić fale gotówki, a Rezerwa Federalna USA wdrożyła luzowanie ilościowe. Problem polega dziś na tym, że około 40% prywatnych rynków kredytowych doświadcza ujemnych przepływów pieniężnych w obliczu pogarszających się warunków geopolitycznych. Tendencja branży była taka, że papier nad pęknięciami, często przy użyciu tak zwanych schematów dłużnych płatności w naturze (PIK). Teraz jednak wskaźniki domyślności szybko rosną, a pęknięcia stają się coraz trudniejsze do powstrzymania. Jeszcze zanim bomby spadły na Teheran, prywatne rynki kredytowe drżały. Przez miesiące rynki długu zasadniczo wyceniały się w serii obniżek stóp Fed, które się nie zmaterializowały. W rzeczywistości, jeszcze zanim ceny ropy wzrosły, urzędnicy Fed opuścili styczniowe spotkanie polityczne, sugerując, że podwyżki stóp procentowych mogą być potrzebne. Pomimo spowolnienia zatrudnienia, gospodarka USA okazała się bardziej solidna niż oczekiwano, z inflacją wyższą niż się obawiano. Rynki nieruchomości źle zawróciły Fed. Tymczasem przewroty w branży oprogramowania, która w dużym stopniu opiera się na prywatnych kredytach, były bardziej intensywne niż oczekiwano. A zakłócenie ze strony sztucznej inteligencji okazuje się dość przyspieszające. Teraz gwałtowny wzrost ropy powoduje, że inwestorzy wyciągają najbardziej niepewne bloki Jenga naraz. To oczywiście nie jest takie proste. Problemem nie jest tak duża dźwignia w prywatnej przestrzeni kredytowej. Chodzi o to, że pożyczki bankowe dla sektora są bardzo lewarowane. Do tej pory wielu analityków niechętnie podkreśla ryzyko w prywatnej przestrzeni kredytowej. Oznaczałoby to wezwanie władców technologicznych, którzy tworzą większość biznesu i przyjmują większość dźwigni napędzającej wzrost sektora. Sebastian Doer, starszy ekonomista w Banku Rozrachunków Międzynarodowych, powiedział: „obawy, że sztuczna inteligencja może zakłócić tradycyjne modele biznesowe oprogramowania jako usługi (SaaS), doprowadziły do znaczących korekt cen w sektorze oprogramowania. Akcje firm programistycznych spadły o prawie 30% między październikiem 2025 a lutym 2026, podczas gdy ceny akcji firm zajmujących się rozwojem biznesu spadły średnio o około 10%." Dodał: „Tymczasem obniżki do wartości aktywów netto, która jest w dużej mierze zdeterminowana przez wartość księgową niepłynnych prywatnych pożyczek, pogłębiły się, potencjalnie sygnalizując obawy o podstawowe wyceny”. Wzrost sztucznej inteligencji podniósł wzrost do 11. W ciągu ostatnich kilku lat firmy private equity były w centrum 80%-90% wszystkich fuzji i przejęć centrów danych. W tym samym czasie, kredyt prywatny wzrósł w skali, ponieważ tradycyjne banki stały się bardziej selektywne. W szczególności, w nieruchomościach jednosektorowych, wiele banków szybko osiągnęło swoje limity ekspozycji. Firmy private equity podjęły działania, aby wypełnić lukę, korzystając z własnych prywatnych jednostek kredytowych, aby zapewnić potrzebne instrumenty dłużne. Wszystko to sprawia, że Hartnett i garstka innych bystrych obserwatorów wyczuwa w powietrzu powiew 2008 roku. Fakt, że skoki cen ropy naftowej występują ponownie w związku z obawami o niewypłacalność w nieprzejrzystym, mało pojętym zakątku rynków kredytowych, tylko potęguje poczucie deja vu. Kluczowym zmartwieniem jest to, że panika inflacyjna związana z wojną w Iranie szybko zwiększy ryzyko stagflacji i nałoży jeszcze większe obciążenie na prywatne rynki kredytowe i ostatecznie na szerszy system bankowy. W październiku dyrektor generalny JPMorgan, Jamie Dimon, trafił na światowe nagłówki z tajemniczym ostrzeżeniem przed nadwyżkami finansowymi, które idą nie tak. W tym czasie jego bank był zmuszony do pogonia się błędów związanych z utratą wartości 170 milionów dolarów, którą właśnie wziął w związku z pożyczkodawcą samochodowym Tricolor Holdings. Mniej więcej w tym czasie analitycy rynkowi również przesiewali siły stojące za bankructwem dostawcy części samochodowych First Brands. I wiadomość, że Fifth Third Bancorp i Barclays, podobnie jak JPMorgan, musiały wziąć własne utratę wartości kredytowej w wysokości odpowiednio 178 milionów dolarów i 147 milionów dolarów na Tricolor. Jak to wtedy ujął Dimon: „Kiedy widzisz jednego karalucha, prawdopodobnie jest ich więcej. Wszyscy powinni być ostrzeżeni o tym." Odkąd wojna w Iranie rozpoczęła się 28 lutego od amerykańskich i izraelskich nalotów bombowych, rynki są na straży karaluchów. Na początku tego miesiąca Marc Rowan, dyrektor generalny Apollo Global Management, przewidział "wstrząs" na rynkach prywatnych. "Nie sądzę, że to będzie krótkoterminowe," powiedział. Kilka dni później media finansowe tętniły doniesieniami o gigantze inwestycyjnym BlackRock ograniczającym wypłaty, ponieważ wykupy podważyły zaufanie do prywatnego kredytu. Gdy problemy pojawiły się w Blue Owl Capital i innych dużych prywatnych graczach kredytowych, dzwonki alarmowe stały się głośniejsze. Na początku marca media poinformowały o notatce inwestycyjnej z funduszu hedgingowego Rubric Capital przewidującej destabilizującą falę niewypłacalności spowodowaną "niedopasowaniem aktywów i zobowiązań". Przytoczył w szczególności nieprzezroczystość głównego prywatnego sprzedawcy kredytów Cliffwater w czasie, gdy rynki domagają się przejrzystości jako "kanarka w kopalni węgla". Niedawno Wall Street Journal twierdził, że wielu inwestorów kwestionuje, czy wartość aktywów netto Cliffwater jest "zawyżona". Analityk Greggory Warren z Morningstar zauważył, że powinno to "służyć jako znak ostrzegawczy dla branży i twórców zasad o wadze funduszy niepłynnych dla inwestorów detalicznych". Największym ryzykiem dla alternatywnych zarządzających aktywami, dodał, jest to, że wyraźny wzrost niewypłacalności kredytów ze strony ich kredytobiorców ma niekorzystny wpływ na wyniki inwestycyjne, co "wpływa na przyszłe pozyskiwanie funduszy i monetyzację". Na razie, jak wyjaśnił Warren, zarządzający funduszami starają się zapobiegać wykupom, aby uniknąć przymusowego sprzedaży aktywów. Oczywiście miałoby to negatywny wpływ na zwroty z inwestycji dla szerszego świata inwestorów, "biorąc pod uwagę nieprzezroczystość i niepłynność udziałów w tych funduszach". Ale na jak długo? Dodatkową zmarszczką jest to, że, dalekie od obniżania stóp procentowych, główne banki centralne mogą wkrótce zaostrzyć politykę pieniężną. Nawet gdy Fed dostanie nowe krzesło w maju - nominowany przez Trumpa, Kevina Warsha - jego swoboda do złagodzenia jest teraz znacznie zmniejszona. Istnieją rosnące oczekiwania, że Europejski Bank Centralny może zaostrzyć już w lipcu. Tymczasem Trump opóźnia swój szeroko oczekiwany szczyt w Pekinie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Ta podróż z 31 marca do 2 kwietnia, podczas której Trump miał nadzieję zawrzeć umowę handlową "wielkiej okazji", jest ofiarą jego wybranej wojny z Iranem. Podobnie jest z pragnieniem Trumpa obniżenia stóp procentowych, co oznacza, że jego dwa wielkie cele gospodarcze na 2026 rok mogą się nie wydarzyć. Ten brak obniżek stóp procentowych Fed może zaostrzyć "ryzyko koncentracji", które otacza prywatną historię kredytową. Podczas gdy sztuczna inteligencja wywraca świat technologii do góry do góry do góry, rynki zdają sobie sprawę, że zarówno sektory private equity, jak i firm zajmujących się rozwojem biznesu są bardzo narażone na branżę oprogramowania. Jeśli boom na sztuczną inteligencję nadal ogranicza przychody z oprogramowania, firmy ścigające się z budową rozległych centrów danych mogą mieć problemy nawet z dokonywaniem płatności czynszu i obsługą długu private equity. To właśnie miał na myśli S&P Global, gdy ostrzegał, że "finansowana zadługiem ekspansja centrów danych przewyższa wkłady kapitałowe. To sprawia, że sektor jest podatny na zagrożenia, jeśli stopy procentowe wzrosną. Ponieważ sektor centrów danych rozwija się w tempie prawie 15% łącznego rocznego wzrostu, warto pamiętać, że utrzymanie tego wzrostu będzie wymagało około 870 miliardów dolarów dodatkowego zadłużenia do 2030 roku. Jednak ryzyko, że bańka AI może nadal rosnąć, dodatkowo zagrażając rynkom finansowym, jest żywe. Jak powiedział CNBC partner generalny Benchmark, Bill Gurley, "reset" AI wydaje się być w drodze. "Kiedy ludzie szybko się wzbogacają," powiedział, "wchodzi cała grupa ludzi i też chce się wzbogacić, i dlatego kończymy z bąbelkami." Wszystko to trafia na problem z 2026 roku, który rozpoznało niewielu analityków innych niż Hartnett. Duży wzrost raczej mrocznego zadłużenia z depozytem zabezpieczającym koliduje z cenami ropy naftowej w sposób, który destabilizuje firmy związane z oprogramowaniem i sztuczną inteligencją. To sprawia, że nasza gra Jenga - a co za tym idzie globalny system finansowy - jest w szalenie niepewnym stanie. |
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
“ Polskie” media w porównaniu z zagranicznymi ja się podaje informację :
https://m.you(...)2AEKkAIB W amerykańskich mediach już mówią o krachu , recesji inflacji i załamani rynku z nieruchomościami ostrzegają konsumentów, a w Polsce “ niezależne i obiektywne “ media i strony biznesowe napędzają ludzi na kredyty jak w 2007-8 roku. Najgorszy miesiac luty w sprzedaży domów od 2009 roku USA https://www.macro(...)feb-2026 |
|
|
Posty: 13511
Dołączył: 1 Lut 2011r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem.... |
|
|
Posty: 924
Dołączył: 19 Lip 2015r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 20% |
|
|
|
|
|
|
Posty: 301
Dołączył: 17 Maja 2025r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
Zaskoczenie w kredytach. Raty nagle wystrzeliły
W ostatnich dniach banki podniosły oprocentowanie kredytów hipotecznych, szczególnie ze stałą stopą. To efekt globalnych napięć, drożejących surowców i rosnących oczekiwań inflacyjnych, co już widać w wysokości rat - pisze "Rzeczpospolita". Raty kredytów w górę o kilkaset złotych. Banki podnoszą oprocentowania. Co się dzieje? Konflikt na Bliskim Wschodzi z dnia na dzień podbił ceny kredytów. Rosną raty, a wybór zmiennego oprocentowania zaczął być dużym ryzykiem. W ciągu kilkunastu dni banki podniosły oprocentowanie kredytów hipotecznych, zwłaszcza ze stałą stopą. Przyczyną zmian jest wojna na Bliskim Wschodzie i wzrost cen surowców, co zwiększa ryzyko inflacji. Zamiast oczekiwanych wcześniej obniżek stóp procentowych, inwestorzy zaczynają zakładać ich stabilizację lub nawet wzrost "Problem dotyczy głównie nowych kredytów mieszkaniowych z okresowo stałą stopą procentową. Z analiz Rankomat.pl wynika, że w PKO BP, mBanku, Alior Banku, VeloBanku, ING Banku Śląskim czy BPS obecne stawki są wyższe niż na początku marca. Przykładowo, dla kredytu 500 tys. zł na 30 lat oprocentowanie w VeloBanku wzrosło z 5,74 do 6,68 proc., czyli o 0,94 pkt proc. To oznacza ratę wyższą o 305 zł i o 18,3 tys. zł większe koszty w ciągu pięciu lat" - wylicza Jarosława Sadowskiego z Rankomat.pl. Zaznacza jednak, że to skrajny przypadek i nie wszędzie skala podwyżek jest tak znacząca. Część banków już zdecydowała o podniesieniu stawek dla kredytów ze stałą stopą. W efekcie po raz pierwszy od dwóch lat takie hipoteki stają się droższe niż te ze zmiennym oprocentowaniem. Notowania pięcioletnich kontraktów terminowych na WIBOR 3M wzrosły z poziomu około 3,75 proc. przed atakiem na Iran do około 4,5 proc. w niewiele ponad 2 tygodnie później. |
|